[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Opel Corsa 1.2 turbo w teście: Powrót do dobrych tradycji

Corsa to od lat jeden z najpopularniejszych samochodów Opla. Model najnowszej generacji miał pojawić się już przynajmniej rok temu, los jednak chciał inaczej. W końcu jest – nowa i błyszcząca Corsa ze 100-konnym silnikiem 1.2 Turbo w teście.

Dobry design – nawet gdyby zdjąć emblemat Opla nie byłoby  wątpliwości  z autem jakiej marki mamy do czynienia
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 54 950 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Kiedy trzy lata temu Opel stawał się częścią koncernu PSA stanął też przed decyzją, jak to niektórzy określają, zerojedynkową. Wypuszczać na rynek niemal już gotową Corsę, czy pogrzebać ją na wieki w archiwum i zaprojektować auto wykorzystujące konstrukcję nowych modeli Peugeota i Citroëna? Zaleta pierwszego wyjścia to wcześniejszy debiut rynkowy, drugiego zaś to możliwość wykorzystania na większą skalę wspólnych podzespołów.

Opel Corsa - konstrukcja i design

Podczas codziennej jazdy ze wszystkim, co trafia pod koła Corsa radzi sobie tak bezstresowo, jak tylko to możliwe

Zaprojektowanie auta w niecałe dwa lata ociera się o niemożliwe, jednak oto mamy Corsę opartą na konstrukcji pochodzącej z koncernu PSA. Podwozie, struktura nośna, zawieszenie, silniki, układy przeniesienia napędu, elektryka i elektronika – wszystko na pokładzie Corsy jest dzielone z Peugeotem 208.
Proporcje nadwozia obydwóch modeli są identyczne, jednak Corsa stanowi znakomity przykład samochodu, w którym wszystko, czego nie widać jest takie samo, a niemal wszystko co widać jest inne. Przede wszystkim, nawet gdyby z nadwozia Corsy zdjąć wszystkie emblematy Opla i tak nie byłoby najmniejszych wątpliwości z autem jakiej marki mamy do czynienia, a to jest jedna z podstawowych cech dobrego designu. Nadwozie ma czyste linie, charakterystyczne przetłoczenie wzdłuż pokrywy silnika, natomiast wcięcia na drzwiach są bardziej nietypowe niż się na pierwszy rzut oka wydaje i bardzo skutecznie przesuwają wizualny ciężar nadwozia w okolice tylnych kół. Całość wygląda zgrabnie, mamy jednak wrażenie, że dla wielu subiektywnie Corsa będzie wyglądała lepiej w jednych kolorach niż w innych.

Kabina ma bardzo klasyczny układ – duże tarcze zegarów, oddzielny panel sterowania klimatyzacją, ekran w zasięgu ręki. I mały Opel bardzo dobrze na tym wychodzi
Na wąskim tunelu środkowym znalazło się miejsce na kilka udogodnień Fotele wersji GS Line są wręcz znakomite – jedne z najlepszych w tej klasie aut

Opel Corsa - czy praktyczny?

Kabina małego Opla okazuje się bardzo klasyczna – i przez to tym bardziej funkcjonalna. Kierownica znajduje się wysoko, zegary mają duże tarcze, do obsługi układu klimatyzacji służy oddzielny panel przełączników, a dotykowy ekran jest umieszczony akurat na tyle wysoko i blisko prawej dłoni kierowcy, żeby jego obsługa była wygodna. Jedną z największych zalet Corsy są fotele, które Opel z sobie tylko znanych powodów określa jako sportowe – być może ze względu na czerwone przeszycia. W tej klasie aut są to jedne z najlepszych siedzeń na rynku – świetnie wyprofilowane, superwygodne, do tego dość twarde, w ten przyjemny, poprawiający czucie auta sposób. Montowane są wyłącznie w wersji GS Line i już tylko ze względu na nie decydując się na Corsę warto wybrać właśnie tę wersję.
Obsługa wszystkich funkcji jest wzorowo ergonomiczna, czego nie da się powiedzieć o wielu innych współczesnych modelach. Na deser, po stronie pasażera jest prawdopodobnie największy schowek w historii samochodu – można odnieść wrażenie, że jego dno znajduje się gdzieś w okolicy przednich kół.
Zabawnym elementem jest jednostrefowa klimatyzacja, za to z dwoma pokrętłami regulującymi temperaturę (zapewne ten sam panel w innych modelach obsługuje klimatyzację dwustrefową). Natomiast największą wadą kabiny, a przy okazji całego samochodu, okazuje się stosunkowo nieduża ilość miejsca z tyłu, zwłaszcza na nogi, a mówiąc wprost – jest tam po prostu wyjątkowo ciasno.

Z tyłu jest bardzo przeciętna ilość miejsca – to największa pojedyncza wada auta Corsę można wyposażyć w kilka popularnych systemów asystujących

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Chcesz być na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami? Dołącz do naszej grupy na facebooku

REKLAMA

REKLAMA

Pokrewieństwo nowej Corsy z Peugeotem 208 można zauważyć tylko w tylnej części nadwozia

Opel Corsa 1.2 turbo - zużycie paliwa i osiągi

Trzycylindrowy benzynowy silnik 1.2 turbo o mocy 100 KM jest oczywiście znany z innych modeli koncernu PSA i w każdym jego zastosowaniu z jakim mieliśmy do czynienia spisywał się co najmniej bardzo dobrze. Wykonano go z aluminium, ma bezpośredni wtrysk benzyny i również w „oplowskiej” wersji robi niezłe wrażenie – jest dynamiczny, a kiedy trzeba potrafi być również oszczędny. Typowo dla współczesnych małych jednostek napędowych, przy bardzo niskich obrotach (poniżej 2000/min), silnik Corsy nie ma ani wystarczającej pojemności, ani odpowiednio mocnego oddechu, by ostro wziąć się do pracy, ale wystarczy redukcja biegu, żeby nagle jego dynamika okazała się całkiem niezła. Przez cały czas jego pracy towarzyszy oczywiście charakterystyczny warkot trzech cylindrów. Zmierzone przyspieszenie do setki wyniosło 10,7 s, czyli znacznie powyżej deklarowanych przez producenta 9,9 s, jednak w klasie małych samochodów sprint ma akurat drugorzędne znaczenie.
Dużo ważniejsze jest naszym zdaniem to, że do oszczędnej jazdy jednostka ta odnosi się z dużym zrozumieniem. Na trasie pokonanej ze średnią prędkością blisko 70 km/h przeciętne zużycie paliwa wyniosło 4,3 l/100 km, natomiast średnie w całym teście zamknęło się w ilości 6,6 l/100 km; obydwa wyniki trudno określić inaczej niż jako bardzo dobre. Na zakończenie tematu osiągów słowo o hamulcach – droga hamowania wynosząca niecałe 35 metrów jeszcze nie tak dawno pozostawała w autach tej klasy w sferze marzeń i nawet jeśli ten wynik został osiągnięty z pomocą bardzo przyczepnych opon Michelin Pilot Sport 4, to w niczym nie umniejsza to jakości hamulców małego Opla.

Silnik 1.2 turbo to konstrukcja znana z wielu modeli koncernu PSA. Występuje w wersjach o mocy 100 i 130 KM, a pod maską Corsy okazuje się wyjątkowo oszczędny

Opel Corsa - komfort

Typowy dla aut tej klasy układ zawieszenia Corsy wykorzystuje kolumny McPhersona z przodu i belkę skrętną z tyłu. Jest zestrojony z nastawieniem na komfort i w codziennej jeździe auto ze wszystkim, co trafia pod koła radzi sobie w sposób tak bezstresowy, jak tylko to możliwe. Ruchy nadwozia przy gwałtownym hamowaniu są dobrze utrzymywane pod kontrolą, a siły boczne wywołują tylko umiarkowane przechyły karoserii w zakrętach. Układ kierowniczy z elektromechanicznym wspomaganiem działa z bardzo dobrym wyczuciem zachowania auta i daje kierowcy poczucie, że w każdej chwili da się wykonać nawet gwałtowny manewr. Sprowokowana do utraty przyczepności Corsa jest oczywiście podsterowna, jednak żeby spowodować zerwanie przyczepności trzeba naprawdę przesadzić. Układ stabilizacji wkracza wtedy do akcji dość gwałtownie, co być może nie jest najbardziej komfortowym sposobem przywracania autu stabilności, jednak znacznie ważniejsze jest to, że bardzo skutecznym. Połączenie właściwości jezdnych i komfortu resorowania jakie prezentuje Corsa nie jest w tej klasie wybitne, ale na pewno mu do takiego niedaleko.

Między tarczami zegarów znajduje się mały wyświetlacz
Klimatyzacja jest jednostrefowa, ale pokrętła do regulacji temperatury są dwa Schowek sięga gdzieś pod maskę

Opel tradycyjnie od lat przykłada szczególną wagę do jakości reflektorów swoich aut i Corsa jest tego świetnym przykładem. Egzemplarz testowy był wyposażony w matrycowe reflektory, co wśród maluchów jest absolutną rzadkością. Wiązką światła steruje kamera, a system – który jest prostszy i tańszy niż te w droższych autach – okazuje się bardzo dobry. Zarówno pojazdy nadjeżdżające z przeciwka, jak i te doganiane są bardzo szybko wykrywane i w obszarze, w którym się znajdują strumień światła zostaje natychmiast wyłączony. Reflektory, w języku Opla zwane IntelliLux, są dostępne jako opcja w dwóch najwyższych wersjach wyposażenia Corsy (Elegance i GS Line) za dość umiarkowaną dopłatą około 3 tys. zł i jeśli ktoś spędza dużo czasu w trasie absolutnie mu je polecamy.

Zupełnie inna firma

Roman Popkiewicz
Przejęcie Opla przez koncern Peugeota i Citroëna trzy lata temu przyjęto dość sceptycznie. Od 20 lat Opel nie wypracował zysku, miał starzejącą się gamę modeli i niewiele wskazywało na to, żeby coś mogło się zmienić. Po zaledwie dwóch latach finanse Opla znajdują się już nad kreską – i to zanim zaczęły pojawiać się nowe modele, z których pierwszym jest właśnie Corsa. W tym roku zadebiutuje następca Mokki, a w ciągu najbliższych trzech lat każdy model będzie miał zelektryfikowaną odmianę. Świat zmienia się szybko.

REKLAMA

Opel Corsa - ceny

Cennik najnowszej Corsy przygotowano w stylu supermarketowym – zaczyna się od 49 990 zł, prawdopodobnie po to, by można było się pochwalić kwotą z czwórką na początku. Jednak egzemplarz wyposażony w klimatyzację, multimedia, łącze bluetooth, czujniki parkowania, obręcze kół z lekkich stopów i w parę innych dziś już wręcz oczywistych rzeczy kosztuje co najmniej 65-70 tysięcy złotych. Albo więcej, jeśli dorzucić kilka coraz popularniejszych systemów wspomagających kierowcę.
Z jednej strony, patrząc na inne modele, można tę cenę uznać za konkurencyjną, z drugiej jednak trzeba przyznać, że najwyraźniej – i dotyczy to całej klasy maluchów – tanio już było.

 

NASZA OCENA

Model jakościowo świetny, wygodny i w wersji GS Line dobrze wyposażony. Niska masa i dopracowany układ jezdny zapewniają precyzyjne prowadzenie i więcej niż dobry komfort resorowania. Dużą zaletą Opla Corsy jest silnik, który nagradza oszczędną jazdę. Z praktycznego punktu widzenia największe wady to mało miejsca w tylnej części kabiny i bagażnik o przeciętnej pojemności.
PLUSY
 minus bardzo wygodne fotele, wysoki komfort resorowania
 minus dobrze zaprojektowane udogodnienia, dobra jakość wykonania
 minus przewidywalne i stabilne prowadzenie, precyzyjny układ kierowniczy
 minus dobra dynamika, niewysokie zużycie paliwa
MINUSY
 minus mało miejsca w tylnej części kabiny, przeciętna widoczność do tyłu,
chwilami dość głośna praca silnika
 minus przeglądy raz w roku
 minus tylko dwuletni okres gwarancji na podzespoły

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA