Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.5

Opel Insignia Tourer – pierwsza jazda nowym kombi

Insignia Sports Tourer ze 136-konnym dieslem to dobre auto na dalekie trasy. Jego zalety i wady poznajemy podczas pierwszej jazdy.

Opel Insignia Sports Tourer Opel Insignia Sports Tourer

Ci którzy kochają tradycyjne kombi na Insignię Sports Tourer czekali zapewne z utęsknieniem – i doczekali się, bo auto tego lata trafi do sprzedaży. My na pierwszą przejażdżkę wybieramy się Insignią wyposażoną w silnik wysokoprężny o mocy 136 KM. Zanim zasiądziemy w fotelach ze słynnym znakiem jakości wydawanym przez niemieckich ortopedów musimy stwierdzić, że Insignia to auto wyrastające ponad sobie podobne – ma dokładnie aż 4986 mm długości.  

Naprawdę wielki bagażnik

Przestrzeń ładunkowa nowego kombi Opla wynosi maksymalnie 1665 litrów i jest to mniej niż w wypadku konkurencyjnej Skody Superb, ale mniej więcej tyle samo, ile mają bagażniki Forda Mondeo czy Mazdy 6. Po złożeniu tylnych siedzeń mierzy można przewieźć przedmioty o długości nawet 2005 mm. To prawie 100 mm więcej niż w modelu poprzedniej generacji. Sam bagażnik ma pojemność  560 l. Drzwi przedziału bagażowego unoszą się bardzo wysoko, w opcji dostępny jest mechanizm, dzięki któremu otwierają się elektrycznie.

Bagaż umieszcza się łatwiej niż w poprzednim modelu, bo zderzak nie jest tak szeroki. Od strony bagażnika można złożyć dzieloną na trzy części (w proporcji 40:20:40) kanapę z tyłu – jak poruszone sprężyną oparcie błyskawicznie kładzie się na płasko tworząc równą powierzchnię z podłogą bagażnika. Za dopłatą są dostępne system zabezpieczeń bagażu oraz siatka oddzielająca przestrzeń ładunkową od pasażerskiej; seryjnie Sports Tourer jest wyposażany w relingi dachowe, na których można zamontować bagażnik do przewozu dodatkowego bagażu i sprzętu sportowego. 

BP
Opel Insignia Sports Tourer Opel Insignia Sports Tourer

 

Zawieszenie sprzyja komfortowi jazdy

Wciskamy przycisk startera. W trybie „Tour” Insignia okazuje się autem stworzonym do dalekich podróży, zawieszenie zestrojono tak, że pasażerowie prawie nie odczują nierówności drogi. W trybie „Sport”  praca układu kierowniczego okazuje się wyraźnie ostrzejsza. Na marginesie: do wersji z benzynowym silnikiem 1.5 nie będzie można dokupić adaptacyjnego zawieszenia. „Insignia z silnikiem benzynowym nie jest autem przeznaczonym na tak długie trasy, jak wersje z dieslem 1.6”, twierdzi producent i dlatego nie oferuje tego „ekstrasu”. Szkoda, bo podczas testowej jazdy Sports Tourer z silnikiem benzynowym bardzo nam się spodobał. Już w trybie „Normal” nadwozie prawie wcale się nie wychyla, a podróż przebiega bardzo komfortowo – do czasu aż pojawi się lekka podsterowność.   

Opel Insignia Sports Tourer Opel Insignia Sports Tourer

Silnik i przydatne dodatki

Diesel 1.6 nie wygląda na demona mocy, dynamiki nabiera dopiero powyżej  2300 obr/min, ale im wyższe obroty, tym bardziej go słychać. Jeśli ktoś potrzebuje zrywniejszej jednostki napędowej powinien wybrać tę o pojemności dwóch litrów. 

Pod względem obsługi kombi nie różni się od liftbacka. Przydatnym wyposażeniem Opla kombi jest umieszczona z tyłu kamera. Mimo że widoczność do tyłu nie jest zła, to w wypadku nadwozia, które ma długość prawie pięciu metrów taki elektroniczny asystent zawsze się przyda  – zwłaszcza że na 8-calowym ekranie systemu multimedialnego pokazuje także ostrzeżenia przed samochodami nadjeżdżającymi z boku.

Struktura menu po krótkim ćwiczeniu okazuje się przejrzysta, obsługa dotykowego ekranu także nie nastręcza żadnych trudności. Gorzej z przyciskami niektórych funkcji umieszczonymi na kierownicy – kilka z nich usytuowano tak blisko koła, że łatwo uruchomić je przypadkiem podczas jazdy. 

Opel Insignia Sports Tourer Opel Insignia Sports Tourer

Podsumowanie

Insignia Sports Tourer to duże i dobrze wyposażone kombi. Zawieszenie zestrojono w bardzo udany sposób, by zapewniało komfort podróży, ale umożliwiało też dynamiczną jazdę w zakrętach. Mniej dynamiczny okazuje się 1,6-litrowy diesel Ecotec. W dolnym zakresie obrotów zbyt długo jest ospały, a w górny za głośny. Jest na to rada: trzeba wybrać diesla o pojemności dwóch litrów. Najtańsza Insignia Sports Tourer kosztuje 103 900 zł – jest to wersja z benzynowym silnikiem 1.5 o mocy 140 KM. Testowany diesel 1.6 osiągający 136 KM to wydatek co najmniej 117 700 zł, a polecany dwulitrowy diesel o mocy 170 KM – 122 700 zł. 

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 113 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij