REKLAMA

Opel Mokka 1.2 Turbo GS Line: Głowa rodzinny - TEST

Opel Mokka – najmniejszy, ale nie najtańszy SUV marki – stoi przed trudnym zadaniem. W ogólnie ciężkim okresie dla branży ma przyciągać klientów do salonów. Dużo klientów. Musi się udać. Drugiej szansy może nie być.

Opel Mokka materiały prasowe
Opel Mokka
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 79 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Mokka drugiej generacji bazuje ma płycie podłogowej Opla Corsy i jest o prawie 13 cm krótsza od poprzedniczki i ma o 2 cm większy rozstaw osi. O ile niektóre miejskie SUV-y długości ok. 4,1 m prezentują się jak wielkie resoraki, o tyle najmniejszy SUV Opla wygląda jak rasowy samochód i wydaje się większy niż jest w rzeczywistości. Zasługa w tym nie tylko bardzo dobrych proporcji nadwozia z krótkimi zwisami, ale również detali stylistycznych, które optycznie powiększają ją z profilu i poszerzają oglądaną z przodu. Mokka wygląda zarówno na większą, jak i na droższą niż jest naprawdę, chociaż do najtańszych nie należy. Ceny zaczynają się od 80 tys. zł i kończą na 120 tys. zł. Lakierowane na czarno i na wysoki połysk elementy nadwozia, czarny nie tylko dach, ale także pokrywa silnika, ozdobna listwa nad linią okien w kontrastowym kolorze – wszystko razem sprawia, że ma się wrażenie obcowania bardziej z produktem klasy premium niż z popularnym.
Szerokie, wysokie i szerokootwierające się przednie drzwi umożliwiają łatwy dostęp do przednich foteli. Do tyłu nie wsiada się tak wygodnie, bo górną linię drzwi wyznacza ozdobna listwa, a nie krawędź dachu. Dość mocno schylać się trzeba zarówno podczas wsiadania, jak i wysiadania. Z przodu, po zajęciu miejsca na wygodnych fotelach, miejsca jest sporo we wszystkich kierunkach. Z tyłu – wszędzie go brakuje, jeśli ktoś zakłada, że Mokka może pełnić rolę pełnoprawnego 5-osobowego samochodu, którym bez problemu może podróżować czworo dorosłych osób. Wtedy żadnej nie będzie wygodnie. Jeżeli miejsce z tyłu jest zarezerwowane dla dzieci, będą zadowolone. Nawet jeśli w porównaniu z poprzedniczką wnętrze nowej Mokki urosło jedynie o milimetry, przy wyraźnie zmniejszonej długości nadwozia i tak jest to dobry wynik. Pojemność bagażnika skurczyła się przy tym o zaledwie 6 litrów.

REKLAMA

Opel Mokka materiały prasowe
Opel Mokka

Wnętrze – nowoczesne i ergonomiczne

Kierowcy, przynajmniej w pierwszej chwili, mogą poczuć się przytłoczeni przez dwa ekrany – 12- i 10-calowy – optycznie połączone w jeden „kombajn”. Na większym, umieszczonym centralnie przed kierowcą, wyświetlają się wskaźniki i informacje dotyczące jazdy. Mniejszy obsługuje multimedia, nawigację itp. Pod nim, na honorowym miejscu, umieszczono zestaw klasycznych klawiszy, które zapewniają szybki dostęp do podstawowych funkcji. W jego centralnym miejscu znajduje się również klasyczne, wygodne w obsłudze pokrętło do regulacji głośności. Gratulacje dla Marka Adamsa i Opla w ogóle za to, że nie poszli w dotykowe pola, elektroniczne suwaki itp. Samochód to nie tablet, który obsługuje się leżąc na sofie. Pochwały należą się także za intuicyjną obsługę klimatyzacji – w 3 pokrętła i kilka przycisków łatwo trafić nawet bez odrywania wzroku od drogi.
Jedyne, co pod względem obsługi udało się słabo, to sterowanie trybami pracy automatycznej przekładni, które w nowym Oplu Mokka jest identyczne, jak w np. nowym Citroënie C4. Włączenie trybu D wymaga jedynie krótkiego przyciągnięcia dźwigni w kierunku do tyłu. Aby wrzucić bieg wsteczny, trzeba dźwignię pchnąć do przodu i przez chwilę przytrzymać. Najbardziej można zdziwić się podczas manewrowania – w czasie szybkiego przełączania trybów jazdy między D i R. Jeśli nie przytrzymamy dźwigni dostatecznie długo w pozycji R, aktywnym trybem jazdy pozostanie D. Patrzymy się już do tyłu, puszczamy hamulec, a samochód… jedzie do przodu. Bardzo niemiłe uczucie, chwila nieuwagi może skończyć się kolizją.

 

 

REKLAMA

REKLAMA

Opel Mokka materiały prasowe
Opel Mokka

GS Line – sport przez małe „s”

Pod maską testowanej Mokki pracuje znany z innych modeli nie tylko Opla, ale również Citroëna i Peugeota, 130-konny, turbodoładowany, 3-cylindrowy silnik o pojemności 1,2 l. W połączeniu z 8-stopniową przekładnią automatyczną zapewnia on przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9,2 s i pozwala rozpędzić Mokkę do 200 km/h. Wersja z 6-biegową przekładnią mechaniczną jest o 0,1 s i o 2 km/h szybsza i kosztuje o 6500 zł mniej. I pozwala zaoszczędzić ok. 0,5 l benzyny na 100 km w porównaniu z Mokką wyposażoną w „automat”. Trzeba bardzo nie lubić zmieniać biegów, aby zdecydować się na model z przekładnią automatyczną. W zestawie z nią Mokka zawsze jest wyposażona również w łopatki przy kierownicy do zmiany przełożeń.
Na odczucia z dynamiki jazdy ogromny wpływ ma wybrany profil jazdy. Do wyboru są Eco, Normal i Sport. Do płynnej i sprawnej jazdy najlepiej nadaje się profil Normal. Zestrojenie zawieszenia i układu kierowniczego zapewnia przyjemny balans między komfortem i precyzją. Koła chętnie słuchają tego, co każe im zrobić kierownica. „Poślizg” w przekazywaniu informacji jest nieduży. Minimalnie ostrzejszy układ kierowniczy, szczególnie w usportowionej wersji GS Line, byłby mile widziany.

Nowy w mieście

Zarówno design, jak i możliwe do skonfigurowania wersje kolorystyczne sprawiają, że najmniejszy SUV Opla będzie wyróżniać się w tłumie aut niczym, od lat, Nissan Juke. Mokka ma również inną zaletę – wydaje się być dobrze skrojona jednocześnie na miarę potrzeb i gustu kobiet-kierowców i mężczyzn-kierowców, co zwłaszcza w wypadku miejskich SUV-ów nie jest regułą. Wiele z nich dla kierowców-facetów jest samochodami zbyt damskimi. Nowa Mokka jest dla Opla jak bilet w stylu „sezamie otwórz się”. Być może, najważniejszy w blisko 160-letniej historii marki.

Więcej wrażeń z jazdy najnowszym Oplem Mokka znajdziecie w papierowej wersji magazynu auto motor i sport. 

 

Dane producenta Opel Mokka 1.2 Turbo GS Line
Cena 94 750 zł (testowana 107 700zł)
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R3, turbo, 
Pojemność skokowa 1199 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
130 KM
5500/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
230 Nm
1750/min
Rodzaj napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 8-stopniowa automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 9,2 s
Prędkość maksymalna 200 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 5,9 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
133 g/km
NADWOZIE
Nadwozie: 4-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wys. 4151 x 1791 x 1531 mm, rozstaw osi 2557 mm, masa własna od 1295 kg, pojemność bagażnika 350-1105 l, poj. zbiornika paliwa 44 l.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA