Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1
BP BP

Peugeot 208

Nowocześnie i z przytupem. Efektowne światła do jazdy dziennej, dynamicznie wyglądająca sylwetka oraz 7-calowy ekran dotykowy w kabinie - od pierwszego kontaktu z Peugeotem 208 wiadomo, że to nowoczesny samochód.

Peugeot 208 Wersja 5-drzwiowa. Ma mniej przetłoczeń na bocznej części nadwozia, ale wygląda nie mniej dynamicznie niż 3-drzwiowa. Oferowana z takimi samymi silnikami do wyboru, z wyjątkiem 3-cylindrowego 1.2 o mocy 82 KM (zamiast niego jest 1.4 VTi o mocy 95 KM) i 156-konnego, 1,6-litrowego benzynowego turbo.

 

Po raz pierwszy mogłem zaprojektować seryjny samochód z naprawdę małą kierownicą" - na kilka miesięcy przed opublikowaniem pierwszych zdjęć "208" wyznał mi Adam Bazydło, sympatyczny, młody, utalentowany polski designer pracujący dla Peugeota. Eleganckie wnętrze modelu 508 to też jego dzieło. Równie dużo, co o małej kierownicy rozmawialiśmy wtedy o zegarach, które obserwuje się nie przez kierownicę, ale ponad nią. Nie bardzo mogłem sobie to wszystko wyobrazić, dlatego na pierwszą randkę z Peugeotem 208 jechałem bardziej podekscytowany, niż na kolejną z Porsche.

Po otwarciu drzwi "208" bardzo mała kierownica jako pierwsza rzuca się w oczy. Zaraz potem wzrok pada na wielki i wysoko umieszczony ekran - zintegrowane centrum dowodzenia wieloma funkcjami samochodu. Potem dopiero dostrzega się inne miłe dla oka detale - chromowane dodatki, wykończenie deski rozdzielczej tworzywem w kolorze czarnym i na wysoki połysk, solidnie wyprofilowane fotele z eleganckimi, widocznymi szwami, czy wyjątkowo ascetyczną pod względem liczby przycisków konsolę środkową.

Po zajęciu miejsca we wnętrzu i ustawieniu fotela dostrzegam, że za kierownicą jest "czarna dziura". Zegary - umieszczone na desce rozdzielczej, a nie w niej - znajdują się wysoko i są świetnie widoczne. Kierownica nie przysłania przy tym żadnego ze wskaźników. Nawet przez sekundę nie mam wrażenia, że coś mi w tym rozwiązaniu nie pasuje. Kierownica, rzeczywiście mała i gruba, doskonale leży w dłoniach. Przyzwyczaić trzeba się jedynie do tego, że ma kształt elipsy, co ujawnia się dopiero podczas manewrowania autem.

Dzięki wysoko umieszczonym zegarom, które znajdują się niemal na jednej wysokości z ekranem dotykowym, dwa najistotniejsze "przyrządy kontrolne" są znakomicie widoczne. Praktycznie nie trzeba odrywać wzroku od drogi, aby odczytać prędkość jazdy (wyświetlanej również na ekranie między zegarami), czy też obsługiwać ekran dotykowy. Z obsługą ekranu dotykowego w Peugeocie 208 - wzorowaną na obsłudze urządzeń z nadgryzionym jabłkiem w logo - radzę sobie bez studiowania instrukcji obsługi. Kilka dotknięć ekranu i mój klasyczny telefon zostaje sparowany poprzez system Bluetooth z urządzeniem głośnomówiącym, zamontowanym w testowanym aucie. Taki ekran, zapewniający dostęp do innych funkcji, jest oferowany do samochodów od drugiej specyfikacji wyposażenia (z trzech oferowanych).

Pierwsza "208", którą miałem okazję testować była napędzana przez sprawdzony 1,6-litrowy benzynowy silnik o mocy 120 KM. Od wyjazdu z parkingu dało się wyczuć, że samochód szybko reaguje na komendy wydawane kierownicą, ale ani przyspieszenie, ani elastyczność nie robią nadzwyczajnego wrażenia. 8,9 s od 0 do 100 km/h dla zwyczajnego hatchbacka to niezły wynik, ale wrażenia z jazdy tego nie potwierdzają. Cały czas odnoszę wrażenie, że testowany mały Peugeot chciałby i mógłby rozpędzać się dynamiczniej, ale jakaś niewidzialna siła mu na to nie pozwala.

Mała kierownica plus bardzo bezpośrednie przełożenie układu kierowniczego (tylko 2,5 obrotu kołem kierownicy potrzeba do zmiany położenia kół od maksymalnego w lewo do maksymalnego w prawo) sprawiają, że już niewielki ruch kierownicą przekłada się na skręt kół i na reakcję samochodu. Na szczęście, nie obraca się jej zbyt łatwo, bo wspomaganie układu kierowniczego stawia spory opór. Dla tzw. młodych dynamicznych takie zachowanie auta powinno być jak się patrzy, ale nie wiem, co powiedzą na to klienci w średnim wieku i starsi. Być może, Peugeot 208 wyda im się zbyt nerwowy w reakcjach.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cena47 500 zł
KonkurenciFiat Punto, Toyota Yaris, VW Polo
Silnikbenzynowy, R3, 1.0
Moc/przy obrotach68 KM/6000 obr/min
0-100 km/h14,0 s
Prędkość maksymalna165 km/h
Zużycie paliwa4,3 l/100 km
Emisja CO299 g/km
Silnikpojemność skokowa 999 cm3, maksymalny moment obrotowy 95 Nm przy 3000 obr/min, skrzynia biegów 5M, napęd na przednie koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 3962 x 1739 x 1460 mm, rozstaw osi 2538 mm, pojemność bagażnika (wg VDA 210) 285/1076 l, pojemność zbiornika paliwa 50 l.

Po przesiadce do auta napędzanego 1,6-litrowym 115-konnym dieslem czuję, że "208" odżywa. Silnik, oferowany również w wersji o mocy 92 KM, ochoczo nabiera prędkości na każdym z sześciu biegów, pod warunkiem że nie zmusza się go do pracy poniżej 2000 obr/min. W przedziale 2000-3000 obr/min na wykorzystanie czeka cały moment obrotowy, prędkość obrotowa przyrasta o 1000 obr/min w okamgnieniu, średnie zużycie paliwa na trasie bez problemu może oscylować wokół 5 l/100 km. 270 Nm maksymalnego momentu obrotowego (zamiast 160 Nm w silniku benzynowym) jest uzyskiwane przy 1750 obr/ min (zamiast przy 4250 obr/min), co robi swoje jeśli chodzi o wrażenia z jazdy. I nie ma przy tym znaczenia fakt, że do setki 115-konny 208 HDi rozpędza się o prawie sekundę dłużej niż 120-konna "208" VTi. Liczą się odczucia kierowcy, a te są zdecydowanie lepsze zza kierownicy auta z dieslem pod maską. Lepsze, jeśli chodzi o dynamikę jazdy, ale nie lepsze, gdy wziąć pod uwagę dynamikę ruchu czy szybkość reakcji. Znowu jakaś tajemnicza niewidzialna siła?

Na koniec jazd testowych przesiadam się do Peugeota 208 z 3-cylindrowym 1.0 o mocy 68 KM. Z tą jednostką "208" wszystko powinna robić niemal dwa razy wolniej niż wcześniej testowane wersje. Figa z makiem! Ta wersja gra na nosie mocniejszym. Rzecz jasna, nie osiągami, ale wrażeniami z jazdy. Najsłabsza "208" najchętniej zmienia tor jazdy i robi to szybko i zdecydowanie. Delikatnym ruchem kierownicy kierowca wysyła kołom komendę do zmiany toru jazdy, a samochód w ułamku sekundy znajduje się tam, gdzie tego sobie życzył. 68-konnej "208" nie hamuje żadna niewidzialna siła, która nazywa się... nadwagą. Choć wszystkie wersje Peugeota 208 ważą znacznie mniej niż porównywalne odmiany "207" (nawet do 173 kg!), 115-konna "208" HDi i 120-konna wersja VTi ważą po aż 1090 kg. Mały Peugeot z małym 3-cylindrowym silnikiem ma masę własną o 115 kg mniejszą. To tak, jakby w mocniejszych wersjach "208" na tylnej kanapie stale siedziały dwie dorosłe osoby.

Osiągami Peugeot 208 z jednolitrowym silnikiem w fotel nie wbija, ale wigoru odmówić mu nie można. Sprawdzi się w mieście, z powodu zużycia paliwa podobnego jak w wersjach napędzanych dieslem, a i na starcie kosztuje dużo mniej od nich (o 10 500 zł - wersja 5-drzwiowa; o 12 300 zł - 3-drzwiowa). Z ceną 39 900 zł 3-drzwiowy Peugeot 208 1.0 VTi Access jest o 3000 zł tańszy od wersji 5-drzwiowej z takim samym silnikiem i wyposażeniem. Im dalej w głąb cennika, tym różnice cenowe są mniejsze. W wypadku najlepiej wyposażonych "208" (Allure) za hatchbacki o mniejszej liczbie drzwi trzeba zapłacić o 800 zł więcej niż za wersje bardziej praktyczne. Już w podstawowej wersji (Access) do standardu należą sześć poduszek powietrznych, ESP, centralny zamek, elektrycznie sterowane szyby w drzwiach przednich i komputer pokładowy. Za klimatyzację sterowaną ręcznie trzeba dopłacić 2000 zł.

Peugeot 208 nieco skurczył się w porównaniu z poprzednim modelem (o 6 cm z przodu, o 1 cm z tyłu, o 2 cm na szerokość i o 1 cm na wysokość) - co czyni go jeszcze lepszym kompanem w miejskiej dżungli - ale w jego wnętrzu przybyło miejsca dla pasażerów (o 5 cm zwiększył się odstęp między fotelami a kanapą) oraz na bagaż (bagażnik liczy 285 l). Rozstaw osi pozostał bez zmian. Mniejsze zwisy przedni i tylny oraz mniejsza masa własna w porównaniu z "207" sprawiły, że podczas jazdy po nierównościach czy przez zakręty nadwozie małego Peugeota jest bardzo stabilne, a zawieszenie skutecznie chroni pasażerów przed wstrząsami. Ogólny komfort podróżowania poprawia lepsza w porównaniu z poprzednikiem izolacja kabiny od rozmaitych hałasów.

"208" to superpremiera tego roku u Peugeota i jedna z większych tegorocznych w ogóle. Samochody już można zamawiać u dealerów, pierwsi klienci powinni je odebrać do końca kwietnia.

Tekst Maciej Ziemek

zobacz galerię

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 41 700 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (14)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij