Porsche 911 GT3 Touring: Bez skrzydła też da się fruwać - TEST

Od kiedy pojawiła się najpierw jako limitowana 911 R, a potem jako 911 GT3 Touring, odmiana 911 GT3 bez wielkiego tylnego spojlera ma już stałe miejsce w ofercie Porsche. Co potrafi na drodze najnowsza wersja Porsche 911 GT3 z pakietem Touring?

Porsche 911 GT3 Touring Fot. Jacek Hanusz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 553 000 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Kosztuje tyle samo, co GT3, i tyle samo niezależnie czy ma mechaniczną, czy dwusprzęgłową przekładnię (do tej pory do GT3 Touring oferowano tylko „manual”). Doliczając kilka dodatków, takich jak kubełkowe fotele, które w porównaniu z montowanymi fabrycznie tzw. fotelami sportowymi plus zapewniają lepsze trzymanie boczne, są wygodniejsze i do tego wyglądają znacznie lepiej, wychodzi cena powyżej miliona złotych.
Nazwa „pakiet Touring” nawiązuje do 911 Carrery RS sprzed 50 lat, którą w 1973 r. oferowano w wersji wyposażenia o tej nazwie. Natomiast w sezonie 2022 Touring to po prostu 911 GT3 bez stałego spojlera z tyłu i z nieco innymi opcjami wykończenia. Takie same jak w GT3 są specjalne wloty powietrza do chłodzenia hamulców i takie same wyloty na pokrywie bagażnika służą odprowadzaniu gorącego powietrza. Przy kołach pracuje ten sam wzmocniony układ hamulcowy (opcjonalnie z hamulcami ceramicznymi), kute obręcze kół są również takie same jak w GT3, a pod tylnym zderzakiem znajduje się taki sam dyfuzor. Przyczepność z kolei zapewniają taki sam układ zawieszenia z podwójnymi wahaczami poprzecznymi z przodu, taki sam układ skrętnych tylnych kół oraz takie same opony Michelin Pilot Sport Cup 2. Sercem auta jest natomiast ten sam niesamowity, wolnossący, wysokoobrotowy silnik 4.0.

Porsche 911 GT3 TouringFot. Jacek Hanusz
Tradycyjnie dla GT3, również wersję Touring wyróżniają żółte wskazówki zegarów
Porsche 911 GT3 TouringFot. Jacek Hanusz
Kubełkowe fotele kosztują niecałe 28 tys. zł i w porównaniu ze standardowymi lepiej trzymają na boki, są wygodniejsze i o niebo lepiej wyglądają


W przełożeniu na ludzki oznacza to, że wszystko w GT3 Touring podporządkowano jeździe. Wyczucie zachowania auta jest niesamowite zarówno w plecach, kiedy kierowca natychmiast czuje nawet najmniejsze wychylenie wokół osi pionowej, jak i w dłoniach, kiedy każda zmiana sił między przednimi kołami a asfaltem jest natychmiast komunikowana.
Nawet przy mocnym gazie przyczepność tylnych kół i trakcja są nieprawdopodobnie wysokie, dzięki czemu można dość swobodnie korzystać z osiągów silnika. Sześciocylindrowy bokser jest niemal identyczny jak ten w wyczynowym 911 GT3 R, maksymalną moc rozwija przy 8400 obr/min, a kręci się do 9000 obrotów. Gdy już się przyzwyczaisz do niesamowitego ryku podczas pracy z większym obciążeniem, jesteś w stanie wyczuć bez zerkania na obrotomierz, na jakich obrotach pracuje silnik.
Nawet jadąc ostro na zwykłej drodze, GT3 Touring zawsze ma ogromną rezerwę przyczepności. Układ kierowniczy jest bardziej czuły niż w zwykłych „911”, a zmiana kierunku jazdy okazuje się natychmiastowa. Zawieszenie w dużej mierze pozbawione elementów gumowych błyskawicznie informuje nie tylko o zmianach obciążenia kół, ale nawet o każdej zmianie struktury asfaltu. Z jednej strony przechodzi Ci przez myśl, że na zwykłe drogi Touring jest aż za bardzo torowy, z drugiej masz okazję poczuć jedne z najczystszych wrażeń z jazdy, jakie dzisiaj w ogóle można mieć.

Porsche 911 GT3 TouringFot. Jacek Hanusz
„Grill” nad silnikiem jest inny niż w „zwykłych” 911 Carrerach. Pod nim pracuje fantastyczny wolnossący bokser 4.0


Jednak równie dobre okazuje się to, że nawet gdy jedzie się umiarkowanie dynamicznie i wykorzystuje tylko małą część możliwości auta, Touring wciąż daje niesamowitą przyjemność z prowadzenia. W mniejszym stopniu niż przy szybkiej jeździe, jednak wciąż czujesz tę samą precyzję, taką samą szybkość reakcji, to samo idealne wyważenie i tak samo szybkie reakcje silnika.
Jeśli o nas chodzi, to GT3 Touring ma tylko jedną wadę i jest to rzecz wyłącznie estetyczna. Samoczynnie podnoszony spojler pochodzi ze zwykłej Carrery – kiedy jest zamknięty, nie zakłóca płynnych linii nadwozia, jednak podniesiony kompletnie rujnuje sylwetkę auta. Na szczęście zza kierownicy tego nie widać.
Nie zmienia to faktu, że Touring to absolutnie wyjątkowy samochód. Dla większości będzie wyglądał jak kolejna „911”, jednak ci, którzy wiedzą, rozpoznają i docenią go natychmiast. 911 GT3 bez wielkiego tylnego skrzydła fruwa bowiem tak samo, jak ten ze spojlerem.

Porsche 911 GT3 TouringFot. Jacek Hanusz

 

Dane producenta PORSCHE 911 GT3 TOURING
Cena 927 000 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, B6
Pojemność skokowa 3996 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
510 KM
8400/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
470 Nm
6100/min
Rodzaj napędu na tylne koła
Skrzynia biegów 7-biegowa dwusprzęgłowa
OSIĄGI
0–100 km/h 3,4 s
Prędkość maksymalna 318 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 12,9 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
293 g/km
NADWOZIE
2-drzwiowe, 2-miejscowe coupé,
dł. x szer. x wys. 4573 x 1852 x 1279 mm, rozstaw osi 2457 mm, masa własna 1435 kg, pojemność bagażnika 132 l, poj. zbiornika paliwa 64 l (w opcji 90 l).
Zobacz także:
REKLAMA