[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.6

Porsche 911 - to musisz wiedzieć o nowej generacji

Pojawienie się na rynku nowego Porsche 911 to zawsze wielkie wydarzenie. Po pierwszych jazdach tym samochodem wybraliśmy pięć ciekawostek, które musicie o nim wiedzieć.

Porsche 911 (992) Porsche 911 (992)

Wielkością jest zbliżona do poprzedniego modelu, choć jest od niego o grubość paznokcia większa. Na pierwszy rzut oka prezentuje się tak jak modele pierwszej generacji z 1963 roku, ale gdy się przyjrzeć okaże się, że w jej stylistyce jest wiele nawiązań do aktualnej Panamery. Wnętrze, chociaż jego kształty przypominają deski rozdzielcze z pierwszych trzech generacji z wyraźnie zarysowanymi poziomymi liniami, jest całkiem nowe i hi-techowe jak nigdy wcześniej. Nowa "911" jest też oczywiście szybsza (pokonała Nurburgring tak szybko jak GT3 sprzed pięciu lat), mocniejsza (do "setki" przyspiesza niemal jak 911 Turbo poprzedniej generacji) i bardziej oszczędna (ma zużywać ok. 9 l na 100 km) - oto ósma generacja Carrery w pigułce.

Zobacz też: test poprzedniej generacji Porsche 911 Carrery S

A co jeżeli chcecie wiedzieć więcej? Podczas jazd testowych nowym Porsche 911 - na torze w Walencji i na okolicznych drogach - spędziliśmy z tym samochodem wiele godzin, co pozwoliło nam wybrać 5 ciekawostek, które musicie wiedzieć o nowym modelu. Na zachętę - zauważyliście, że dziewięć żeber po każdej stronie kratownicy wlotu powietrza do komory silnika wraz z dwoma paskami światła stop można odczytać jako "911"? My też nie. Poniżej niemniej ciekawe fakty o nowym "911".

Porsche 911 (992)

REKLAMA

REKLAMA

Porsche 911 (992) Porsche 911 (992)

Porsche 911 - nowy, większy spojler

Porsche 911 ma nowy spojler, który tak jak w poprzednikach (od generacja 964) wysuwany jest elektrycznie. Tym razem ma on jednak największy i najszerszy płat jaki kiedykolwiek zastosowano w "911", co widać gołym okiem. Co ważniejsze nie działa on na zasadzie otwarty-zamknięty, ale w zależności do prędkości i wybranego trybu jazdy automatycznie ustawia się w jednym z czterech dostępnych położeń - w jednym zmniejsza opory powietrza, w innych poprawia jego przepływ, aby zniwelować powstałą w czasie jazdy siłę nośną. Producent twierdzi, że w porównaniu z poprzednim modelem o 25% poprawiono właściwości aerodynamiczne. Spojler można oczywiście otworzyć ręcznie (pytanie, po co?), a nawet w trybie "full attack" nie zasłania widoku w lusterku wstecznym.

REKLAMA

Porsche 911 (992) Porsche 911 (992)

Nietypowa dźwignia zmiany biegów

Miało być bardziej nowocześnie - zamiast dźwigni "automatu" takiej, jaką znamy od dziesięcioleci, pojawił się mały przełącznik. Ale nie do końca wyszło. Po pierwszy przełącznik wygląd mało atrakcyjnie. Po drugie korzystanie z niego wcale nie daje kierowcy uczucia obcowania z produktem premium, bo czuć wyraźnie, że to nic więcej jak kawałek plastiku. Ale co najważniejsze - od teraz nie można już zmieniać biegów popychając lub pociągając za dźwignię. Służą do tego już tylko łopatki przy kierownicy (są nico większe niż w poprzedniku). Czy Porsche wycofa się z pomysłu montowania takiego "kikuta", tak jak przy liftingu modelu 911 generacji 991 wycofało się z błędnego kierunku sekwencyjnej zmiany biegów (wtedy uznano, że bieg powinno się redukować ciągnąc, a nie popychając dźwignię...)? Mamy taką nadzieję.

Zobacz też: Ile kosztuje używane Porsche 911? Poradnik.

REKLAMA

REKLAMA

Porsche 911 (992) Porsche 911 (992)

Filtr cząstek stałych - zabójca dźwięku

Tak, niestety dzisiaj wydech każdego Porsche 911 otrzyma filtr cząstek stałych. Pod koniec roku miały go już także modele GTS poprzedniej generacji, a lada moment wydech w nie wyposażony będzie miał limitowany model 911 Speedster (991). Inżynierowie przyznają - wydech nie brzmi już tak agresywnie jak brzmiał. Walcząc o zachowanie możliwie najbardziej surowego brzmienia w nowej "911" usunięto 2 z 3 stosowanych dotąd tłumików, które zastąpiono filtrami GPF właśnie. Efekt? Jest dostatecznie głośno, ale brakuje chrypliwego charakteru dźwięku i tłumionych eksplozji w wydechu. Co gorsza nawet August Achleitner, ojciec projektu Porsche 911 generacji 992 potwierdza, że w nowych modelach GTS wcale lepiej nie będzie.

REKLAMA

Porsche 911 (992) Porsche 911 (992)

Więcej ekranów, mniej przycisków

To chyba najbardziej rzucająca się w oczy zmiana w nowej "911". Ekran centralny ma przekątną 10,9 cala, a przed oczami kierowcy są teraz dwa ekrany, umieszczone po bokach nadal analogowego obrotomierza. Te przed kierowcą mają świetny kontrast i wysoką rozdzielczość, więc korzystanie z nich to czysta przyjemność. W dodatku zamiast dwóch prawych wyświetlanych zegarów można mieć większy niż dotąd obraz mapy i nawigacji. Natomiast dotykowy ekran na środku deski rozdzielczej jest taki sam jak w Panamerze i Cayenne, więc jego multimedialne zdolności są niemal nieograniczone.

Pojawiły się też wady, bo zniknęły przyciski z tunelu środkowego - ponoć klienci nie życzyli sobie takiego natłoku guzików. Porsche (niestety) nie zdecydowało się na wykorzystanie "haptycznych" przycisków na tafli szkła (jak w Panamerze), ale usunięto je całkiem, popełniając za jednym zamachem dwa błędy - niezagospodarowane połacie plastiku dookoła dźwigni zmiany biegów wyglądają po prostu źle, a aby dostać się do wielu funkcji (otwieranie spojlera, głośniejszy wydech itp.) trzeba przebić się przez menu systemu multimedialnego. Czy rozwiązaniem problemu będą przyciski pod ekranem, z których dwa można zaprogramować tak, by stanowiły skrót dla dowolnej funkcji? Niekoniecznie.

REKLAMA

REKLAMA

Porsche 911 (992) Porsche 911 (992)

Tryb jazdy Wet - rewolucja

Według Augusta Achleitnera, tryb jazdy po mokrej nawierzchni jest największą nowością, jaka trafiła do tego modelu. Tryb można uruchomić ręcznie, ale system też sam wykrywa, kiedy jego uruchomienie może być przydatne - dzięki mikrofonom w przednich nadkolach "wyczuwa" on kiedy nawierzchnia jest mokra, bo reaguje na dźwięk wydawany przez chlapiącą wodę! Kierowca zawsze dostaje powiadomienie i może zgodzić się lub nie na aktywację trybu. Wtedy samochód niemal "przejmuje" kierownictwo nad przepustnicą i systemem stabilizującym PSM, a nawet podnosi spojler, aby zwiększyć przyczepność tylnych kół.

Co to daje kierowcy? Może on bez obawy wciskać gaz w zakręcie, a samochód nie wpadnie w poślizg. Elektronika dba o trakcję i samochód ciągle przyspiesza, bez żadnego poślizgu, co nie jest możliwe w normalnych trybach jazdy. Podczas prób na krętym i mokrym torze zdecydowanie szybciej pokonywaliśmy trasę z włączonym trybem Wet. Jego działanie jest imponujące i może być zbawienne dla osób, korzystających z "911" na co dzień - Ci wcale nie są skazani już na Carrerę 4S z napędem na cztery koła. I najważniejsze - tryb Wet można uruchomić też na śniegu!

Zobacz też: testujemy Porsche 911 GT3 RS na Nurburgringu!

REKLAMA

Porsche 911 (992) Porsche 911 (992)

Czy chcecie wiedzieć jak jeździ nowe Porsche 911? Czy jest wygodne na co dzień? Jak przyspiesza, jak hamuje i czy jest skuteczne na torze wyścigowym? A może interesuje Was jak trudnym zadaniem jest pokonanie zakrętu w poślizgu czteronapędową Carrerą 4S? Odpowiedź na wszystkie te pytanie znajdziecie w najnowszym wydaniu magazynu "auto motor i sport" - w kioskach od 8 lutego!

Jesteście fanami Porsche? Śledźcie nasz profil na Facebooku, już za kilka dni będziemy mieli dla Was sensacyjne wieści.

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 680 597 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij