Porsche Taycan: Po prostu Taycan - TEST

Podstawowa wersja elektrycznego Porsche nazywa się tak jak model – Taycan. W odróżnieniu od mocniejszych wersji ma tylko jeden silnik elektryczny, który napędza tylną oś.

Porsche Taycan Fot. Paweł Krzyśków

Brak dodatkowego silnika elektrycznego z przodu oznacza nieco niższą masę pojazdu. Na zmniejszenie zużycia energii wpłynie to w niewielkim stopniu, da się natomiast odczuć w jeszcze precyzyjniejszym prowadzeniu i tutaj należy upatrywać głównej zalety podstawowej wersji Taycana. Wprawdzie układ jezdny czteronapędowych Taycanów można uznać za najlepszy wśród aut zasilanych energią elektryczną, jednak to właśnie nienapędzana oś przednia sprawia, że reakcja na najmniejszy ruch kierownicą jest jeszcze dokładniejsza i przypomina sposób prowadzenia „911”.

Porsche Taycan - Większy akumulator 

Testowany model był wyposażony w „większy” zestaw akumulatorów (dopłata ok. 25 tys. zł), zdolny zmagazynować 93,4 kWh energii (wartość brutto), a do dyspozycji kierowcy oddający 83,7 kWh (wartość netto). Porsche deklaruje zasięg do 521 km, ale w praktyce trzeba się liczyć z możliwością przejechania ok. 300 km przy normalnej eksploatacji oraz ok. 450 km podczas bardzo spokojnej jazdy. Pojemniejszy zestaw akumulatorów jest łączony z silnikiem o wyższej mocy zamontowanym przy tylnej osi – osiągającym 380 KM zamiast 326 KM w Taycanie z „podstawowym” akumulatorem. Natomiast maksymalne 476 KM to chwilowa moc dostępna wyłącznie podczas startu z miejsca z funkcją launch control. Sprint do 100 km/h trwa 5,4 sekundy i w porównaniu z wersją 4S (nie wspominając o Turbo) jest to wartość odczuwalnie niższa.

Porsche TaycanFot. Paweł Krzyśków
We wnętrzu dominują ekrany, nie ma fizycznych przycisków; nawet ustawienie kratek nawiewu reguluje się za pomocą ekranu
Porsche TaycanFot. Paweł Krzyśków
Praktyczne rozwiązanie – kierowca może zmieniać ustawienie fotela pasażera

 

REKLAMA

Porsche Taycan - Zapamiętuje miejsca 

Mimo to trzeba uznać, że Taycan jest pełnoprawnym Porsche, czyli autem szybkim, zapewniającym doskonałe prowadzenie i wrażenia podczas jazdy. W cenie około 390 tys. zł otrzymujemy samochód wyglądający prawie tak samo jak dwukrotnie droższy i najszybszy w gamie Taycan Turbo S. Warto dopłacić do aktywnego zawieszenia, które umożliwia nie tylko zmianę sztywności, ale przede wszystkim zapamiętuje miejsca, w których zwiększaliśmy prześwit, by pokonać przeszkodę (np. spowalniacz) i podczas kolejnego przejazdu podniesie auto samoczynnie. Przy rozsądnym wybraniu opcji dodatkowych, czyli np. rezygnacji z dodatkowego wyświetlacza przed pasażerem, będziemy w stanie skonfigurować model w cenie ok. 450 tys. zł. Łatwo jednak przekroczyć ten próg, a wtedy optymalny może okazać się wybór droższego, jednak wyczuwalnie szybszego Taycana 4S.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

Porsche TaycanFot. Paweł Krzyśków
Na kierownicy nie ma przycisków do zmiany stacji radiowych ani odtwarzanego utworu

 

Dane producenta PORSCHE TAYCAN
Cena 413 825 zł (Performance Plus)
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika elektryczny AC
   
Moc maksymalna 350 kW (476 KM),
z funkcją overboost, standardowo 280 kW (380 KM)
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
357 Nm
b.d.
Zespół akumulatorów litowo-jonowe
Ilość zmagazynowanej energii 93,4 kWh (83,7 kWh netto)
Rodzaj napędu na tylne koła
Przeniesienie napędu zautomatyzowana przekładnia dwustopniowa
OSIĄGI
0–100 km/h 5,4 s
Prędkość maksymalna 230 km/h
ZUŻYCIE ENERGII
Średnie 28,7 kWh/100 km
Emisja CO2 0 g/km
NADWOZIE
4-drzwiowy, 4- lub 5-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4963 x 1966 x 1395-1394 mm, rozstaw osi 2900 mm, masa własna 2140 kg, pojemność bagażnika 447 l.

 

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA