REKLAMA

Range Rover Sport: w nowej wersji "mild hybrid" - TEST

Range Rover Sport jest teraz dostępny z 48-woltową instalacją. Jego 400-konny sześciocylindrowy rzędowy silnik z elektryczną sprężarką ma dzięki temu zużywać mniej benzyny.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 650 200 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Techniczne innowacje mają to do siebie, że zmieniają oczekiwania użytkowników w stosunku do produktu. W wypadku Range Rovera Sport przyzwyczajenia rewiduje np. 48-woltowa instalacja elektryczna. Można się przecież spodziewać, że będzie ona powodować częste odłączanie spalinowego silnika, by oszczędzać paliwo.

Range Rover Sport - Z pomocą prądu

Nic takiego nie zauważamy. Przeciwnie, silnik bardzo się podczas jazdy udziela. Chociaż ważące 2326 kg auto pod względem masy należy do czołówki w swojej klasie (i nie jest to komplement), to trzylitrowa jednostka zapewnia mu dynamikę dużo większą, niż wskazuje na to moment obrotowy o wartości 550 Nm uzyskiwany przy 2000 obr/min.
Ośmiobiegowa automatyczna skrzynia szybko, we właściwym momencie i bez szarpnięć zmienia przy tym przełożenia. Silnik bardzo dobrze z nią współpracuje, ma wysoką kulturę pracy, nie wytwarza drgań i chętnie wchodzi na wysokie obroty, wydając przy tym donośny dźwięk właściwy dla tego typu jednostek. Naprawdę, kierowca wcale nie marzy o tym, by jakiś elektroniczny system odłączał silnik.
Co więc wnosi 48-woltowa instalacja? Wnosi niewielki silnik elektryczny, który pełni funkcję rozrusznika i generatora oraz napędzaną elektrycznie sprężarkę, która momentalnie osiąga maksymalne 120 000 obr/min, tłocząc powietrze. To pozwala zniwelować turbodziurę spalinowej turbosprężarki, a przy tym, dzięki elektrycznemu wsparciu, zmniejszyć zużycie benzyny. Czy to się udaje? Podczas naszego testu zapotrzebowanie Range’a wyniosło 11,8 l/100 km, czyli jak na takiego kolosa rzeczywiście było nieduże.

REKLAMA
Po uruchomieniu silnika powoli wysuwa się ekran multimediów. A ekranów we wnętrzu Range’a 
nie brakuje
Pojemność bagażnika to 780 litrów, silnika tylko trzy, ale to wystarcza. Zmierzony sprint do setki wynosi 6,1 s

Range Rover Sport - jak na tronie 

Siedząc wysoko w wygodnym fotelu, kierowca wszystko dookoła doskonale widzi, co tylko utwierdza go w przekonaniu, że w tak potężnym aucie jest po prostu panem sytuacji. Na ziemię sprowadza go jednak zawieszenie, które daje odczuć każdą nierówność. Z kolei mocne przechyły nadwozia w zakrętach i wcześnie pojawiająca się podsterowność dowodzą, że zwinność nie jest mocną stroną Range’a Sport. Podobnie jak skuteczność hamulców (37,2 m ze 100 km/h). A dopiero gdy Range stanie, jego silnik się wyłącza, nie zaś wcześniej np. podczas toczenia. Ale to nie kłopot, wystarczy zrewidować oczekiwania.

Z przodu, czy z tyłu – w niewielu SUV-ach siedzi się tak po królewsku wysoko

Dane producenta RANGE ROVER SPORT HST
Cena 486 300 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R6 turbo
Pojemność skokowa 2996 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
400 KM
5500/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
550 Nm
2000 obr/min
Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 8-biegowa przekładnia automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 5,9 s
Prędkość maksymalna 225 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) od 9,3 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
od 213 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4879 x 2073 x 1803 mm, rozstaw osi 2923 mm, masa własna od 2405 kg, pojemność bagażnika 780 l, poj. zbiornika paliwa 104 l.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA