REKLAMA

Renault Laguna GT – Kręci inaczej

Gran Turismo - nazwa tyleż intrygująca, co zobowiązująca. Dziś oznaczanych jest nią wiele aut, ale czy na pewno zasłużenie? Sprawdziliśmy jak dużo szlachetnego ducha GT ma w sobie Renault Laguna GT.

Renault Laguna GT
Podwójny „wydech” zarezerwowany jest tylko dla wersji GT, niezależnie od tego czy pod maską pracuje silnik benzynowy czy wysokoprężny.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 49 692 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Niegdyś na miano samochodu typu GT zasługiwały jedynie wyjątkowe, sportowe modele Ferrari, Alfy Romeo, Astona Martina, czy Bentleya. Dziś nazwą Gran Turismo mogą być opatrzone byle Golf z silnikiem 1.4 albo Alfa z dieslem pod maską. Szlachectwo rozmieniono na drobne, a samo użycie symbolu zalatuje chwytem marketingowym. Czy w przypadku Laguny GT jest podobnie?

Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie. Podsterydowane zderzaki z pseudowlotami powietrza, zmieniony "grill", 18-calowe aluminiowe felgi, z oponami o szerokości 225 mm, podwójny wydech i czarne lusterka... We wnętrzu fotele kubełkowe, eleganckie, skóra i alcantara. Zajmuję miejsce za kierownicą. Siedzisko zdecydowanie za krótkie i siedzi się za wysoko - dlaczego? W końcu fotele zrobiono od nowa, specjalnie dla tej wersji. Ładna sportowa kierownica - gruba, mała, spłaszczona u dołu, aluminiowe nakładki na pedały, trochę chromu z plastiku. Może być. Uruchamiam silnik - dwa litry turbo o mocy 204 KM. Brzmi obiecująco. Obrotomierz startuje z miejsca, a w środku cisza. Otwieram więc drzwi, przygazowuję, żeby nasycić ucho brzmieniem silnika, ale nic się nie dzieje. Poskąpili mu głosu - szkoda.

Skoro prezentacja odbywa się na Korsyce, gdzie proste drogi niemal nie występują, a z jednego zakrętu wpada się w kolejny - musi być coś na rzeczy. I jest! Laguna jeździ tak, że żal z niej wysiadać. Układ kierowniczy precyzyjny, posłuszny, zawieszenie niemal standardowe, więc nieco za miękkie. Ale to nie wszystko - ta Laguna kręci kołami inaczej niż zwykłe auta. Ma skręcające koła tylne. Już to przerabiałem w Citroënie i niewiele się wówczas działo. Co innego w Lagunie GT. System Active Drive sprawia, że do prędkości 60 km/h tylne koła skręcają do 3,5o w stronę przeciwną niż koła przednie. Efekt jest taki, że nawet na nawrocie o 180o nie trzeba przekładać rąk na kierownicy i wystarczy obrót kołem o jakieś 60o (lewa ręka z "za piętnaście trzecia" wędruje na "dziesięć po"). Auto jest zwrotne jak Smart, a ostre zakręty po prostu łagodnieją. Powyżej 60 km/h koła tylne skręcają w tę samą stronę co przednie (wychylenie do 3,5o). Ogranicza to do minimum podsterowność i umożliwia szybsze pokonywanie zakrętów. Komputer kontroluje sytuację co 10 milisekund, a układ ESP jest niemal bezrobotny.

REKLAMA

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
NadwoziePięciodrzwiowy, 5-miejscowy liftback, długość x szer. x wys. 4695 x 1811 x 1445 mm, rozstaw osi 2756 mm, poj. zbiornika paliwa 66 l, średnica zawracania 11,0 m.
SilnikBenzynowy, rzędowy, 4-cylindrowy, turbodoładowany, umieszczony poprzecznie z przodu, pojemność skokowa 1999 cm3, moc maksymalna 150 kW (204 KM) przy 5000 obr/min, maksymalny moment obrotowy 300 Nm przy 3000 obr/min. 6-biegowa skrzynia, napęd na przednie koła.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 7,8 s Prędkość maksymalna 232 km/h Średnie zużycie paliwa 8,2 l/100 km
Cena Renault Laguna GT109 000 zł

Do napędu Laguny GT służą wspomniany silnik benzynowy lub dwulitrowy diesel o mocy 178 KM. Maksymalny moment obrotowy (300 Nm) jednostka benzynowa osiąga dopiero przy 3000 obr/min - żeby jechać dynamicznie, trzeba trzymać auto na wysokich obrotach. Nie przystoi to turbodoładowanemu silnikowi benzynowemu i na dodatek taka jazda sporo kosztuje (13,9 l/100 km). Diesel jest mocno wysilony (duża turbosprężarka, a co za tym idzie jej duża bezwładność), więc jego piętą achillesową jest ogromna turbodziura - co o tyle irytuje, że kiedy wskazówka obrotomierza spada poniżej 2000 obr/min, a jesteś w zakręcie i na stromym podjeździe jednocześnie, musisz zredukować bieg. I to jest zrozumiałe, ale żeby do "jedynki"?! Coś jest nie tak. Polecam więc silnik benzynowy. Hamulce są za to skuteczne i wytrzymałe - w końcu samochód ma wentylowane tarcze z przodu (320 mm) i z tyłu (300 mm).

Laguna GT świetnie jeździ, przyzwoicie wygląda, ale jej silniki są zbyt cywilne jak na prawdziwe Gran Turismo. A wystarczyłoby zamontować trzylitrowy V6 i pozwolić mu się "wygadać", obniżyć nieco zawieszenie; przydałby się też - jak dla mnie - fotel z dłuższym siedziskiem, niżej zamontowany.

Tekst: Michał Hutyra
Zdjęcia: Renault

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA