Renault Trafic Wavecamper: Cztery metry kwadratowe - TEST

Samochód, który może być domem na kołach, to jeden z najlepszych wynalazków cywilizacji. Oto Renault Trafic zamieniony w kampervana przez poznańską firmę Wavecamper.

Renault Trafic Wavecamper Fot. Jacek Hanusz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 121 524 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-4, kombi van-4, rama-2, van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Kamper zbudowany na bazie popularnego Renault Trafica należy do tego samego gatunku co VW California. Jest więc autem na tyle niedużym, by w życiu codziennym mógł służyć jako zwykły samochód, a jednocześnie jest pełnoprawnym kamperem z czterema miejscami do spania. Do przerabiania Traficów z samochodów dostawczych na wakacyjne Renault wybrało firmę Wavecamper, największą i najbardziej doświadczoną w Polsce, jeśli chodzi o kampervany tej wielkości.

Renault Trafic Wavecamper - Samowystarczalny

Najnowszy Trafic bardzo dobrze się do takiej przeróbki nadaje. Jest od Californii o 5 cm szerszy, co samo w sobie nie robi szczególnego wrażenia, jednak kiedy powierzchnia całego mieszkania wynosi około 4,5 m2, to każde 5 centymetrów może zrobić dużą różnicę. Po standardowej przebudowie Trafic Wavecamper ma dwa niezależne (i demontowalne) fotele z tyłu, na których rozkłada się łóżko, dach sypialny z łóżkiem, obrotowe przednie fotele, ogrzewanie postojowe Webasto, dwupalnikową kuchenkę, zlewozmywak, lodówkę (tzw. kompresorową, która zapewnia chłodzenie w każdych warunkach), zewnętrzny prysznic plus zestaw udogodnień, takich jak stolik, sześć portów USB oraz gniazdka 12 i 230 V, a jako bajer – podłogę w stylu pokładu jachtu. Całość jest na nasze oko wykończona na takim poziomie, jaki prezentują bogato wyposażone egzemplarze VW Californii.
Dodatkowy akumulator jest doładowywany poprzez panel słoneczny i Wavecamper zapewnia, że przy normalnym korzystaniu z kampera w lecie jest on samowystarczalny pod względem zasilania. Istnieje też oczywiście możliwość podpięcia Renault do źródła prądu na kempingu. Można również dołożyć drugi panel słoneczny i przetwornicę na tyle mocną, by zasilić ekspres do kawy.
Wreszcie, wysokość Trafica Wavecampera nawet z roletą markizy nie przekracza 2 m, dzięki czemu da się korzystać z garaży podziemnych i piętrowych.

Renault Trafic WavecamperFot. Jacek Hanusz
Standardowo z tyłu znajdują się dwa fotele (przesuwane na całej długości podłogi i demontowalne).
Renault Trafic WavecamperFot. Jacek Hanusz
Po położeniu ich oparć można rozłożyć łóżko

Renault Trafic Wavecamper - Przydatne w trasie

Natomiast od strony samochodowej najnowszy Trafic może też być teraz wyposażony w aktywny tempomat, funkcję monitorowania martwego pola oraz w asystenta pasa ruchu – wszystkie przydatne w dalszej trasie. Jak większość aut tego typu, Renault jest też wygodne szczególnie podczas długich podróży. Duży fotel zapewnia bardzo dobre oparcie, widoczność z miejsca kierowcy jest znakomita, a kabina okazuje się dobrze wyciszona. Jak na auto, które ze swojej natury jest dostawcze – i którego masa własna po przeróbkach wynosi ponad 2,5 tony – niezła okazuje się też jakość resorowania.
Komfort dodatkowo podnosi dwusprzęgłowa przekładnia, która podczas zwykłej jazdy stara się utrzymywać silnik poniżej średnich obrotów. Na zwykłych drogach oraz przy prędkości poniżej 110-120 km/h auto będzie oszczędne, a zużycie paliwa powinno się zamknąć w przedziale 7-8 l/100 km. Jazda z autostradową prędkością 140 km/h odbywa się bez wysiłku, trzeba tylko pamiętać, że powyżej 120 km/h zużycie paliwa będzie odczuwalnie wyższe.

Renault Trafic WavecamperFot. Jacek Hanusz
Dzięki przestrzeni, jaką daje Trafic w wersji przedłużonej, oprócz kuchenki i zlewozmywaka pozostaje miejsce na bardzo praktyczny blat kuchenny
Renault Trafic WavecamperFot. Jacek Hanusz
Zarówno fotel pasażera, jak i kierowcy obracają się


Podczas weekendowej eksploatacji Trafic Wavecamper okazał się znakomity – wszystko, co jest rozkładane, rozkłada się wygodnie, tam gdzie dostęp ma być wygodny, rzeczywiście taki jest, a jednym z najbardziej praktycznych sprzętów okazuje się niepozorny blat kuchenny.
W ramce u góry po lewej podajemy ceny kampera opartego na przedłużonej wersji Trafica (jak auto testowe) – dla porównania w podstawowej wersji z silnikiem o mocy 130 KM i przekładnią mechaniczną (308 tys. zł) oraz egzemplarza testowego, który był naładowany dodatkami aż po dach sypialni (377 tys. zł). W realnym świecie, uwzględniając akcje rabatowe, jakie regularnie przeprowadzają zarówno Renault, jak i Wavecamper, bardzo dobrze wyposażony egzemplarz kosztuje około 320 tys. zł. Nie jest to w żadnym wypadku niska kwota, jednak gdy byle crossover kosztuje dzisiaj 150-200 tys. zł, przestaje wyglądać na szczególnie wysoką.
Tak jak w większości aut – i zwłaszcza dzisiaj – kampera nie da się mieć w czerwcu, decydując się na zakup w maju, lecz trzeba to zrobić przynajmniej pół roku wcześniej. A więc – komu kamper na przyszły rok?

Renault Trafic WavecamperFot. Jacek Hanusz
Panele słoneczne doładowują akumulator, który zasila wszystkie urządzenia w zabudowie kampera

 

Dane producenta RENAULT TRAFIC 2.0 DCI 170 EDC WAVECAMPER
Cena 377 000 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika turbodiesel, R4
Pojemność skokowa 1997 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
170 KM
3500/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
380 Nm
1500/min
Rodzaj napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 6-biegowa przekładnia
dwusprzęgłowa
OSIĄGI
0–100 km/h 10,0 s
Prędkość maksymalna ok. 180 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 6,8-7,8 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
178-205 g/km
NADWOZIE
4-drzwiowy, 4- lub 6-miejsc. kampervan, dł. x szer. x wys. 5480 x 1956 x 1967 mm, rozstaw osi 3498 mm, masa własna ok. 2600 kg, pojemność bagażnika b.d., pojemność zbiornika paliwa 80 l.

 

Zobacz także:
REKLAMA