REKLAMA

Seat Ateca FR: sportowy SUV dla rodziny - TEST

Seat Ateca FR to drapieżnie wyglądający SUV, który ma ambicję łączyć wiele pozornie sprzecznych cech. Sportowe usposobienie i młodzieżowy styl, rodzinny charakter przestronnego wnętrza oraz off-roadowe aspiracje. Czy to możliwe, sprawdzamy na przykładzie wersji FR ze 190-konnym silnikiem TSI.

Seat Ateca FR 2.0 TSI fot. Michał Szymaczek
Seat Ateca FR 2.0 TSI
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 198 800 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

W rodzinie Seata symbol FR zawsze oznaczał coś więcej – to skrót od Formula Racing, zarezerwowany dla usportowionych modeli, będących pomostem między zwykłymi Seatami a rasową Cuprą. Dziś FR to topowa wersja wyposażenia, w ofercie leżąca obok identycznie wycenionej, ale wykończonej w eleganckim stylu odmiany Xcellence.

W przypadku Seata Ateca litery FR wciąż wyrażają jednak ducha owego „Formula Racing”, bo tu, w testowanym przez nas wariancie, pod zwartym i ładnie skrojonym nadwoziem skrywa się mocny silnik, napęd czterech kół i sportowo zestrojone zawieszenie. Dalej jest już tylko Cupra. Cupra Ateca. Tymczasem Ateca FR to model zaskakująco uniwersalny – usportowiony i zadziorny, ale przy tym wcale nie ekstremalny i do tego przyjazny w codziennym użytkowaniu.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. Michał Szymaczek
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Jak wspomnieliśmy na wstępie, w tym modelu Seat chce połączyć to, co z pozoru różne – sport i młodość z rodziną i użytecznością oraz przydatnością w lekkim terenie. Zobaczmy, czy to się udało.

Seat Ateca FR – sportowy i młodzieżowy

Zacznijmy od tego, co pod maską. W testowanym modelu pracuje bardzo żwawy i chętnie wkręcający się na obroty silnik. Mowa o 2-litrowej konstrukcji TSI, która generuje 190 KM i 350 Nm. Na papierze wystarcza to do osiągnięcia 100 km/h po 7,1 s od startu i rozpędzenia do prędkości 212 km/h. W rzeczywistości Ateca FR wyrywa do przodu niczym wystrzelona z katapulty, a dzięki napędowi czterech kół 4Drive robi to skutecznie nawet na mokrej nawierzchni.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. materiały prasowe
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Podczas jazdy wyraźnie czuć sportowe ustawienie zawieszenia, gdzie niewielkim kosztem kompromisu między komfortem i sportem, mamy świetne prowadzenie w zakrętach i dużą radość z jazdy na limicie. W tej klasie nie ma bodaj drugiego tak dobrze jeżdżącego samochodu. Zwiększona sztywność zawieszenia jest zresztą koniecznością, bo pozwala w dużym stopniu kompensować wysoko położony środek ciężkości SUV-a. Z kolei precyzyjny układ kierownicy, dający kierowcy dobrą informację zwrotną, pozwala kontrolować lekką tendencję do podsterowności w dynamicznie pokonywanych łukach drogi.

O ile już standardowo wersja FR ma lekko obniżone i usportowione zawieszenie, to do dyspozycji kierowcy pozostaje jeszcze dodatkowo tryb sportowy (w sumie mamy tryby: Eco, Normal, Sport, Individual, Off-road i Snow), po włączeniu którego nie tylko skrzynia biegów wchodzi w program utrzymujący wyższe obroty, ale i układ kierowniczy staje się bardziej bezpośredni, a dostępne opcjonalnie zawieszenie DCC dodatkowo się usztywnia. Wszystko to pozwala kierowcy na poszukiwanie granicy przyczepności, która w drogowych warunkach jest trudno osiągalna.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. Michał Szymaczek
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Seryjnie dostępna 7-stopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna dobrze radzi sobie z przenoszeniem sporych sił na koła, ale do dynamicznej jazdy warto skorzystać z łopatek przy kierownicy i manualnej zmiany biegów, która daje o wiele więcej frajdy. Szybka redukcja wkręca silnik na wysokie obroty, a muśnięcie pedału gazu powoduje niemal nerwową reakcję i wystrzelenie auta do przodu. I choć nie ma tu mowy o pomrukach i wystrzałach z wydechu, to brzmienie żwawej czterocylindrowej jednostki wystarczająco pobudza wydzielanie adrenaliny.

Pozostaje jeszcze aspekt stylistyczny. Tu wiele mówić nie trzeba, bo wszystko widać jak na dłoni. Weźmy na przykład fantastyczny kolor lakieru Velvet Red, którego odcień zdaje się zmieniać zależnie od padającego światła. W pełnym słońcu auto jest niemal jaskrawoczerwone, podczas gdy w cieniu i pod wieczór przechodzi w głęboki burgund. Dodajmy do tego rasowy spoiler dachowy i ładne, ciemne wykończenie grilla i elementów zderzaka oraz ładne 19-calowe felgi i mamy gotowy przepis na przyciąganie uwagi przechodniów.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. materiały prasowe
Seat Ateca FR 2.0 TSI

REKLAMA

W środku sportowy charakter przejawia się w czerwonych przeszyciach skórzanej tapicerki, spłaszczonej u dołu i bardzo wygodnej kierownicy z oznaczeniem FR oraz sportowo wyprofilowanych fotelach, które oprócz tego, że dobrze trzymają ciało w zakrętach, są po prostu wygodne. Smaczku dodaje ambientowe oświetlenie wnętrza, którego barwę można regulować – najlepiej oczywiście ustawić rasową czerwień.

Młodzież doceni z pewnością system audio, który sygnowany jest logo firmy Beats, należącej do koncernu Apple. Brzmienie dochodzące z 9 głośników, subwoofera i 340-watowego wzmacniacza są przyjemne dla ucha i pasują idealnie do muzyki nowoczesnej, pełnej basów i elektroniki.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. Michał Szymaczek
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Seat Ateca FR – rodzinny i praktyczny

Sportowy duch i młodzieżowy charakter – są. Przejdźmy zatem do aspektów rodzinnych Seata Ateca FR. Bo ten, poza tym że jest świetnie jeżdżącym i dynamicznym samochodem, jest też SUV-em. A to oznacza choćby sporej wielkości, 510-litrowy bagażnik i miejsce dla pięciu osób, wszystko ukryte w zwartej bryle niemal 4,38-metrowego auta.

W przestrzeni bagażowej testowanego modelu, schowanej pod unoszoną elektrycznie klapą, znalazły się dodatkowo opcjonalne gniazdka 12V oraz 230V, zatem zabranie na wakacyjny wyjazd samochodowej lodówki to żaden problem. Podobnie jak podładowanie laptopa, kiedy bagażnik służyć będzie za mobilne biuro podczas wypadu na działkę.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. Michał Szymaczek
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Dzieci siedzące z tyłu docenią ogromny panoramiczny dach, który ciągnie się aż po tylną kanapę i do tego jest otwierany. Można dzięki temu poczuć przyjemny powiew świeżego powietrza i co prawda zaledwie namiastkę jazdy kabrioletem – ale za to takim z pięcioma miejscami siedzącymi i dużym kufrem. Co istotne, nawet przy prędkościach pozamiejskich rzędu 80-90 km/h, otwarcie dachu nie wywołuje w kabinie tornada, a co najwyżej lekkie podmuchy.

Skoro jesteśmy przy jeździe codziennej, tudzież wakacyjnych wojażach, poruszyć trzeba kwestię spalania. 2-litrowe auto o mocy 190 KM z napędem na cztery koła i automatem – to przecież musi dużo palić, prawda? Okazuje się jednak, że zużycie paliwa jest jak najbardziej w normie. W mieście można zmieścić się w 7-8 l/100 km, a w trasie zejść do około 6 l/100 km, ale przy założeniu spokojnej jazdy. Na autostradzie daje znać o sobie wysokie nadwozie, ale i tu jest bardzo przyzwoicie.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. materiały prasowe
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Dużą zaletą Ateki jest ergonomia obsługi deski rozdzielczej. Połączono tu bowiem nowoczesny, 10,2-calowy, dotykowy ekran systemu multimedialnego, świetnie współpracującego z Android Auto, z tradycyjnym panelem sterowania klimatyzacją, gdzie mamy pokrętła i guziki. Pod ręką jest też przycisk wyłączający system start-stop czy dezaktywujący alarm czujników parkowania. Za to duży plus.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Seat Ateca FR – off-road raczej zimowy

Rodzinny charakter i przestronność – są. Pozostała jeszcze kwestia off-roadu. W końcu jest to przecież SUV, ma napęd na cztery koła i tryb do jazdy w terenie lub po śniegu. Wyjaśnijmy jednak od razu – kompaktowe SUV-y nie są i nigdy nie będą „terenowe”.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. Michał Szymaczek
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Ale też wcale nie oznacza to, że Ateca FR musi trzymać się wyłącznie asfaltu. Standardowo prześwit Ateki wynosi 19 cm, tu jest obniżony o około 1,5 cm. Wciąż pozostaje spory zapas, który w połączeniu z krótkimi zwisami nadwozia pozwala wjechać w lekki teren. Z reguły oznacza to dojazd na działkę wyboistą boczną drogą.

Przydatność Seata Ateki FR w warunkach off-roadu najczęściej będzie jednak wykorzystywana podczas zimowych wypadów na narty. I tutaj, przy dobrych zimowych oponach, napęd na cztery koła i większy niż w osobówkach prześwit pozwolą dzielnie przeć do przodu tam, gdzie inni już dawno odpuścili. A w przewiezieniu nart, tudzież innych długich przedmiotów, pomoże praktyczny otwór w oparciu tylnej kanapy.

Seat Ateca FR 2.0 TSIfot. materiały prasowe
Seat Ateca FR 2.0 TSI

Seat Ateca FR – kwintesencja SUV-a

Seat Ateca FR rzeczywiście okazuje się być samochodem uniwersalnym – dla młodych lub „młodych duchem”, potrzebujących od czasu do czasu przewieźć kilkoro znajomych, rodzinę lub większy bagaż, a na co dzień cieszyć się sportowymi emocjami.

Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że Ateca FR jest kwintesencją SUV-a. Dlaczego? Otóż rozwinięcie skrótu SUV oznacza Sport Utility Vehicle, czyli samochód sportowo-użytkowy. A tutaj mamy zarówno sport, i to na całkiem wysokim poziomie, jak i walory użytkowe, w postaci dużego bagażnika, wygodnej kabiny i wielu praktycznych rozwiązań. Czego chcieć więcej? Wszystko to za cenę 147 900 złotych plus dodatki.

Seat Ateca FR 2.0 TSI - Dane techniczne

Dane producenta  
Cena 147 900 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R4 turbo
Pojemność skokowa 1984 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
190 KM
4200-6000/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
320 Nm
1500-4100/min
Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 6-biegowa automatyczna DSG
OSIĄGI
0–100 km/h 7,1 s
Prędkość maksymalna 212 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 8,4 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP) 190 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4381 x 1841 x 1601 mm, rozstaw osi 2638 mm, masa własna 1466 kg, poj. bagażnika 510 l, poj. zbiornika paliwa 50 l.

Kliknij po więcej informacji na temat modelu Seat Ateca

 

 

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA