Skoda Karoq 2.0 TDI: Pokazać charakter - TEST

Kompaktowe SUV-y kojarzą się dziś głównie z małolitrażowymi silnikami i napędem na przednie koła. Bardziej wymagający kierowcy ucieszą się więc, że Skoda Karoq jest oferowana w wersji zbudowanej według starej szkoły – z silnikiem Diesla i napędem 4x4.

Skoda Karoq Fot. Jacek Hanusz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 97 100 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Wśród konkurencyjnych modeli Skoda Karoq to dziś jedno z nielicznych aut z napędem na cztery koła. Do wyboru jest wersja z silnikiem 2.0 TDI osiągająca 150 KM oraz z 2.0 TSI o mocy 190 KM, wyróżniająca się osiągami. W testowym egzemplarzu pracowała ta pierwsza jednostka, seryjnie sprzężona z 7-biegową przekładnią dwusprzęgłową. Pierwsze wrażenie – to najlepsza dostępna dziś wersja silnikowa tego modelu.
Karoqa poddano niedawno face liftingowi. Ma zmienione maskę i osłonę chłodnicy, reflektory o nowym wzorze oraz zupełnie inny zderzak. Z boku wyróżniają się nowe obręcze kół o aerodynamicznym wzorze i przedłużony spojler dachowy, z tyłu natomiast są nowe światła i zmodyfikowany zderzak. Zmian zewnętrznych więc nie brakuje, we wnętrzu natomiast pozostawiono sprawdzone rozwiązania – deska rozdzielcza jest prosta i masywna, ale dwa ekrany dają jej nowoczesny szlif. Inne nowości, jakie przyniósł lifting, to opcjonalna tapicerka wykonana z materiałów z recyklingu oraz bogatsze wyposażenie, np. po raz pierwszy w ofercie znalazły się reflektory matrycowe. Poprawiono także właściwości aerodynamiczne nadwozia (o 9%) dzięki m.in. wspomnianym spojlerowi i obręczom kół.

Skoda KaroqFot. Jacek Hanusz
Masywna deska rozdzielcza i pionowe nawiewy powietrza, czyli stylistyka typowa dla SUV-ów Skody, do tego wysokiej jakości wyświetlacze
Skoda KaroqFot. Jacek Hanusz
Karoq z napędem na cztery koła jest wyposażany seryjnie w 7-biegową przekładnię dwusprzęgłową
Skoda KaroqFot. Jacek Hanusz
Mimo nowoczesnego wyposażenia większość funkcji Karoqa obsługuje się przyciskami, co jest bardzo wygodne – tryb jazdy zmienia się klikając kilka razy, nie ma konieczności sięgania do ekranu dotykowego


Silnik Diesla w testowanym Karoqu ma odpowiednią do rozmiarów auta pojemność 2 litrów, dzięki czemu bez trudu wytwarza moc 150 KM i moment obrotowy o wartości 360 Nm. Nawet w samochodzie o masie własnej około 1,8 tony oznacza to poprawne osiągi. Diesel dynamicznie rozpędza Karoqa, na długo zanim wkręci się ponad 2000 obr/min, a przekładnia DSG sprawnie wybiera kolejne biegi, dlatego auto przyspiesza do 100 km/h w czasie 8,8 s. Napęd na cztery koła pełni tu ważną funkcję, bo podczas gwałtownego startu z miejsca siła napędowa jest błyskawicznie rozdzielana między koła obydwu osi, więc auto rusza przed siebie bez pisku opon. Niestety wał napędowy, mechanizm różnicowy, sprzęgło, półosie i przekładnia dwusprzęgłowa zwiększają masę Karoqa o ok. 120 kg, więc sprint do setki modelu z napędem na przednie koła jest niemal identyczny – osiąga on tę prędkość w czasie 8,9 s. Przewaga wersji czteronapędowej okaże się jednak tym większa, im trudniejsze będą warunki drogowe, np. na drodze ośnieżonej czy podczas jazdy w deszczu.
Napęd na cztery koła zwiększa nieco zużycie paliwa. Według danych fabrycznych taki egzemplarz spala o ok. 0,7 l/100 km więcej, ale nie ma to większego znaczenia. W mieście Karoq potrzebował bowiem ok. 7,5 l, a w trasie jedynie 5,8 l, a to wyniki lepiej niż dobre. Naszym zdaniem to zasługa tego, że napęd na cztery koła nie pracuje podczas jazdy ze stałą prędkością, a przekładnia DSG zmienia biegi błyskawicznie, już poniżej 2000 obr/min, i właśnie dlatego silnik może być tak oszczędny. W wypadku SUV-a o podobnej wielkości i z równie mocnym silnikiem benzynowym oraz napędem 4x4 mówilibyśmy raczej o zużyciu, odpowiednio, 10 i 8 l/100 km. To tylko potwierdza, że jednostka 2.0 TDI pasuje do rodzinnej Skody.

Skoda KaroqFot. Jacek Hanusz
Jak przystało na auto tej wielkości, we wnętrzu bardzo wygodnie usiądą cztery osoby, miejsce dla piątej jest raczej na wszelki wypadek


Karoq to jeden z najbardziej praktycznych modeli w swojej klasie. Mają na to wpływ trzy elementy. Pierwszy to schowki, w każdych drzwiach zmieści się 1,5-litrowa butelka – u rywali rzadko jest taka możliwość. Do tego dochodzą głęboki schowek w podłokietniku i drugi przed pasażerem, pojemne kieszenie w oparciach foteli, a także nietypowy (ale poręczny!) otwierany schowek na podszybiu. Drugim praktycznym elementem jest oczywiście bagażnik. Karoq to auto kompaktowe, więc niezbyt długie, mimo to jego kufer ma pojemność 521 l, a po złożeniu oparć kanapy nawet 1630 l. I tutaj dochodzimy do zalety numer trzy, czyli systemu Varioflex, który pozwala łatwo złożyć lub wymontować trzy niezależne siedzenia z tyłu. Maksymalna pojemność przestrzeni bagażowej może wtedy wzrosnąć do niespotykanej w SUV-ach tej klasy wartości 1810 l.
Jeśli kierowca planuje dłuższe podróże, Karoq będzie dobrym wyborem, bo to model komfortowy. We wnętrzu panuje cisza, co w SUV-ie z dieslem może zaskakiwać. Warkot silnika nie jest dokuczliwy w mieście, a w trasie wcale go nie słychać, z kolei pęd powietrza opływającego auto słychać dopiero na autostradzie i nie jest natarczywy. Może to być zasługa lepszych właściwości aerodynamicznych niż u poprzednika. Komfort jazdy podnoszą też wygodne fotele i nowoczesne wyposażenie.

Skoda KaroqFot. Jacek Hanusz
Silnik 2.0 TDI osiąga 115 lub 150 KM; tylko ten mocniejszy może być łączony z napędem 4x4


Testowany egzemplarz to bogato wyposażona wersja Style. W standardzie są m.in. matrycowe reflektory, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, kamera cofania, oświetlenie nastrojowe oraz podgrzewane przednie fotele. Jest też nowoczesny system multimedialny z bezprzewodowymi interfejsami Apple CarPlay i Android Auto. To więcej niż potrzeba w kompaktowym SUV-ie.
Tak doszliśmy do komfortu jazdy. W tym egzemplarzu, z powodu napędu na cztery koła, zamontowano wielowahaczowe zawieszenie tylnych kół, co mocno wpływa na wygodę jazdy, także drogami gorszej jakości.
Unowocześniony wygląd i bogatsze wyposażenie wersji po face liftingu zwracają uwagę, ale w testowanym egzemplarzu to duet silnika Diesla i napędu na cztery koła gra pierwsze skrzypce. Jednak, jak to bywa z odmianami najlepszymi, ale nie najtańszymi – taki model wybierze niewielu kierowców, ponieważ wersja 4x4 i ze standardową przekładnią DSG jest droższa od przednionapędowej 2.0 TDI o ok. 19 000 zł. Czy taki wybór się opłaca, w największym stopniu zależy od indywidualnych potrzeb kierowcy.

Skoda KaroqFot. Jacek Hanusz
Tylne światła, nawet te w podstawowej wersji Ambition, wykorzystują technologię LED

 

Dane producenta SKODA KAROQ 2.0 TDI (150 KM) DSG STYLE
Cena 160 800 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika turbodiesel, R4
Pojemność skokowa 1968cm3
Moc maksymalna
w przedziale obrotów
150 KM
3000-4200/min
Maksymalny moment obrotowy
w przedziale obrotów
360 Nm
1600-2750/min
Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa
OSIĄGI
0–100 km/h 8,8 s
Prędkość maksymalna 204 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 5,5-6,2 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
144-162 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4390 x 1841 x 1603 mm, rozstaw osi 2638 mm, masa własna 1826 kg, pojemność bagażnika 521/1810 l, pojemność zbiornika paliwa 55 l.
Zobacz także:
REKLAMA