REKLAMA

SsangYong Korando - czy to SUV, którym warto się zainteresować?

Przestronny, wygodny, bardzo bogato wyposażony – SsangYong Korando czwartej generacji to kolejny udany model koreańskiej marki. Wrażenia z jazdy autem z benzynowym silnikiem 1.5 turbo.

Korando Wyrazisty wzór tylnych świateł i srebrny „wąs” wyróżniają Korando wśród kompaktowych SUV-ów
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 95 600 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Korando to SUV dla kierowców szukających komfortu,
a nie wrażeń
z jazdy krętymi drogami

SsangYong ma dobrą passę. Po wprowadzeniu na rynek dwóch udanych modeli, czyli Rextona nowej generacji i praktycznego pick-upa Musso, Koreańczycy zaprezentowali Korando, kompaktowe auto, które również może się podobać. To już czwarta generacja tego modelu (kiedyś Korando było terenówką w stylu Jeepa Willysa); nowe Korando zmieniło się pod każdym względem – jest dłuższe, szersze i niższe od poprzednika. I co najważniejsze, prezentuje się nowocześnie, ma ciekawie stylizowane detale, a także reflektory i lampy z tyłu o wyrazistym kształcie. Nowe Korando wygląda „europejsko”, a nie dziwacznie jak modele SsangYonga sprzed kilku lat. Tak samo jest we wnętrzu, które zarówno wyglądem, jak i jakością wykończenia nie odstaje od tych w modelach konkurencyjnych, np. Kii Sportage czy Nissanie Qashqaiu. Deska rozdzielcza wygląda nowocześnie, ma elementy imitujące aluminium i panele lakierowane na czarno, a ekran, przyciski i pokrętła zamontowano tak, że łatwo się z nich korzysta.
Kabina jest nawet bardziej przestronna niż w innych kompaktowych SUV-ach, po ustawieniu przednich foteli w taki sposób, żeby wygodnie siedziało się w nich osobom o wzroście 180 cm, pasażerowie z tyłu mają tyle miejsca, że niemal mogą założyć nogę na nogę. Z kolei bagażnik wcale nie wygląda na ponadprzeciętnie pakowny, chociaż z danych technicznych wynika, że ma pojemność aż 551 litrów, a to wynik nieosiągalny dla większości aut tego typu. Wydaje się jednak niewielki, bo podłogę umieszczono w nim wysoko. W rzeczywistości to regulowana półka, którą można złożyć (w specjalnie przygotowanym miejscu w bagażniku) i znacznie powiększyć pojemność kufra. W Ssang-Yongu pamiętano również o miejscu na odłożenie rolety bagażnika, gdy się ją zdemontuje, czego czasem brakuje nawet w większych autach.

REKLAMA

SsanYong Korando - nowe silniki

Korando zbudowano na nowej platformie podłogowej, a do napędu wykorzystano nowe silniki – w SsangYongu podkreślają, że to ich autorskie dzieło. W ofercie są benzynowy 1.5 turbo (163 KM) i wysokoprężny 1.6 (136 KM), można również wybrać 6-biegową przekładnię mechaniczną (produkcji Hyundaia) lub 6-biegową automatyczną (to dzieło marki Aisin), a także napęd na przednie lub na cztery koła (automatycznie dołączany, ze sprzęgłem wielopłytkowym). Dziś chyba tylko SsangYong pozwala stworzyć z tych elementów dowolny układ napędowy.

Deska rozdzielcza wygląda elegancko i nowocześnie

Na przejażdżkę wybraliśmy się samochodem z silnikiem benzynowym i napędem na przednie koła, zarówno w wersji ze skrzynią mechaniczną (według importera będzie to najpopularniejsza wersja w Polsce), jak i z „automatem”. Już od pierwszych metrów silnik potwierdza to, co widnieje w danych technicznych – maksymalna siła napędowa wynosząca 280 Nm jest dostępna od 1500 do 4000 obrotów, czyli niemal w całym zakresie obrotów silnika. Czuć to wyraźnie, bo samochód bardzo ochoczo i płynnie nabiera prędkości, także wtedy, kiedy kierowca przyspiesza, jadąc na wysokim biegu. Silnik na gaz reaguje bez opóźnienia, ale stwierdzenie, że auto aż wyrywa się do przodu byłoby jednak nadużyciem. Słowa uznania należą się za kulturę pracy jednostki napędowej, bo do wnętrza nie dostają się wibracje, a hałas dobiegający z komory silnika jest skutecznie tłumiony.

Dobra rozdzielczość, czytelna grafika i niemal nieskończona liczba konfiguracji wyświetlanych treści – cyfrowe zegary to bardzo mocna strona Korando
Pokrętłem można zmieniać tryb pracy układu napędowego; elementy lakierowane na czarno są jak lep na odciski palców
Na kanapie jest nawet więcej miejsca niż w konkurencyjnych autach; środkowe miejsce okazuje się mało wygodne

SsanYong Korando - cicho i komfortowo 

SsangYong okazuje się jednym z najbardziej komfortowych kompaktowych SUV-ów, ma dość miękkie zawieszenie, które „prasuje” większość nierówności drogi, a pasażerowie nie poczują wstrząsu, nawet po wjechaniu w większą dziurę. Zawieszenie pracuje przy tym cicho; wyciszenie kabiny jest chyba najlepsze wśród aut tego typu – do wnętrza nie dostaje się szum powietrza opływającego karoserię, więc długa podróż nie męczy kierowcy ani pasażerów.
Korando potwierdza na każdym kroku, że świetnie sprawdzi się w roli wygodnego SUV-a, ale niekoniecznie w roli pogromcy krętych dróg. Działający bez wyczucia układ hamulcowy oraz zbyt mocno wspomagany układ kierowniczy nie zachęcają do szybkiej jazdy, a każda próba agresywnego pokonania zakrętu kończy się lekką podsterownością, piskiem opon i zero-jedynkową reakcją układu stabilizacji toru jazdy, który – uruchamiając hamulce – przywołuje auto do porządku. Nieco pewniej i stabilniej prowadzi się samochód z napędem na cztery koła, ale nie każdemu kierowcy opłaci się dokładać za niego 8000 zł. Taką kwotę lepiej wydać na automatyczną skrzynię biegów, która płynnie zmienia przełożenia i szybko reaguje na kickdown. Nie dlatego, że skrzynia mechaniczna jest złym wyborem, bo działa bardzo precyzyjnie, ale z tego powodu, że automat wyręczający kierowcę z obowiązku zmiany biegów po prostu doskonale pasuje do charakteru Korando – samochodu w sam raz dla kierowców ceniących wygodę.

Wynoszący 18,2 cm prześwit wystarcza, żeby bez obaw poruszać się polnymi drogami

Dane producenta SsangYong Korando 1.5 GDI-T SAPPHIRE
Cena 130 600 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R4 turbo
Pojemność skokowa 1497 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
163 KM
5000-5500/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
280 Nm
1500-4000/min
Rodzaj napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 6-biegowa automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h b.d.
Prędkość maksymalna 193 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie 7,9 l/100 km
Emisja CO2 180 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4450 x 1870 x 1620 mm,  rozstaw osi 2675 mm, masa własna 1435 kg, poj. bagażnika 551/1248 l, poj. zbiornika paliwa 50 l.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA