[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Subaru Forester – „boksuje” aż miło

Na sezon 2011 Forester otrzymuje nowy silnik, nowe zestrojenie zawieszenia plus kosmetyczny lifting nadwozia i wnętrza.

Subaru Forester Mimo nowej techniki, bardzo konserwatywnie stylizowany Forester wciąż jest samochodem dość niepozornym, a przy tym – jednym z najlepszych spośród tych niepozornych.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 133 043 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

 

Ten ostatni obejmuje między innymi nową osłonę chłodnicy i zmienioną kolorystykę wnętrza, natomiast znacznie ciekawsze są modyfikacje techniczne Forestera. Przede wszystkim, SUV Subaru ma teraz pod maską nowy benzynowy silnik - czterocylindrowy bokser rozwija 150 KM i, jak podaje producent, zużywa o 10 procent mniej paliwa niż dotychczas oferowana jednostka.

Nowy bokser żywo reaguje na gaz i w porównaniu z poprzednikiem ma wyraźnie lepszy humor w niskim i średnim zakresie obrotów. Najlepsze efekty daje łagodne traktowanie gazu, na jakie silnik reaguje niewygórowanym zużyciem paliwa. Na korzyść Forestera działa też stosunkowo nieduża masa własna (poniżej 1,5 tony), mająca niemały udział w uzyskaniu dobrej dynamiki jazdy.

Obok pięciobiegowej przekładni mechanicznej, w ofercie jest czterobiegowy automat, co odnotowujemy tylko z kronikarskiego obowiązku, bo najlepiej, żeby tylko w ofercie pozostał. Automat okazuje się boleśnie powolny, ma długie przełożenia i Subaru nim obciążone gubi za jednym zamachem zarówno osiągi, jak i ekonomię.

Natomiast największymi zaletami Forestera pozostaje danie główne - układ napędowy i zawieszenie. Stały napęd czterech kół z centralnym mechanizmem różnicowym to rozwiązanie tak klasyczne, jak idealnie skuteczne w każdych warunkach. Właściwości trakcyjne są znakomite i nawet na nawierzchniach o bardzo słabej przyczepności - jak błoto i śnieg, kiedy koła co chwilę wpadają w poślizg - Forester radzi sobie bardzo dobrze. Samochód jest zwrotny i przy swojej wysokości nadwozia nieźle trzyma się zakrętów, a jednocześnie zawieszenie ma tę charakterystyczną dla modeli Subaru sprężystość, która skutecznie "wyrównuje" kiepskie nawierzchnie. Można odnieść wrażenie, że układ jezdny tego SUV-a nie odczuwa nawet najbardziej koszmarnych wybojów, z kolei 215-milimetrowy prześwit pozwala zaliczać bezdroża nawet naszych dróg, bez obaw o posiniaczenie podwozia. Dobrze, że pewne rzeczy się nie zmieniają.

Tekst Roman Popkiewicz
amis 3/2011

REKLAMA

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA