REKLAMA

Subaru Forester e-Boxer: Własną drogą | TEST

Forester z wiekiem stał się dojrzalszy, szlachetniejszy i wygodniejszy, ale też, co może wydawać się niemożliwe, jeszcze bardziej uniwersalny. W teście – Subaru Forester z hybrydowym napędem e-Boxer.

subaru forester Fot. Jacek Hanusz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 133 043 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Wygląda na to, że za projekt Forestera od lat jest odpowiedzialna ta sama osoba i dlatego model starzeje się razem ze swoim twórcą. 20 lat temu był samochodem dla dynamicznego 30-latka, który chce się wyszaleć, a dziś jest autem dla 50-latka, który potrzebuje nieprzysparzającego problemów, wszechstronnego SUV-a. Może to sposób, żeby utrzymać przy Foresterze tych samych klientów?
Nie da się zaprzeczyć, że ten model był jednym z pierwszych crossoverów, choć nie istniała jeszcze taka klasa samochodów. Przez lata crossovery stawały się coraz bardziej popularne, a Subaru zamiast odcinać kupony, zmieniło Forestera w typowego SUV-a. Dzisiaj rolę crossovera w gamie japońskiej marki pełni model XV.

REKLAMA

Subaru Forester e-Boxer - Zajrzyj do środka

Subaru Forester wygląda jak dom po przebudowie. Szczególnie jeśli postawi się go przy dopieszczonych stylistycznie niemieckich i włoskich SUV-ach. Ale ten model od lat rządzi się własnymi zasadami, a jego posiadacze są zazwyczaj aż do przesady zadowoleni ze swojego auta. Może wiedzą o nim coś, czego nie można się domyślić patrząc z zewnątrz? Z tym większą ciekawością zabieram się do rozwikłania zagadki Forestera. Mam na to tydzień.
Do świata Forestera łatwo się dostać, ponieważ jego duże drzwi otwierają się niemal pod kątem prostym, a komfortowe fotele umieszczono na optymalnej wysokości. W nienagannie wykończonym wnętrzu czujesz się po prostu bezpiecznie. I wiesz, że ludzie na zewnątrz nawet nie domyślają się, jak przyjemna atmosfera panuje w środku, bo ten samochód nie zwraca na siebie uwagi na ulicy. Mimo że to SUV, w obszernych fotelach siedzi się głęboko, a nie jak na stołku. Do ergonomii nie można mieć zastrzeżeń, ilość miejsca we wnętrzu jest natomiast tak duża, że nie sposób potem docenić przestronności innych aut. Również z tyłu na podgrzewanej kanapie nie brakuje miejsca ani na nogi, ani wokół głowy – także wysokim pasażerom. Jest też wiele schowków z instalacją do ładowania smartfonów. Pomyślano nawet o takich szczegółach jak ukształtowanie drzwi w sposób, by osłaniały próg – wchodzący do auta nie zabrudzą sobie o niego nogawek. Forester pod względem ergonomii wnętrza został zaprojektowany tak, że nie trzeba się do niego przyzwyczajać ani dostosowywać. Mamy jednak wrażenie, że całkiem inny zespół projektantów, nieco mniej poukładany, zajmował się rozmieszczeniem elementów do sterowania wyposażeniem dodatkowym. Ale o tym za chwilę.

subaru foresterFot. Jacek Hanusz
Wnętrze jest starannie wykonane z materiałów wysokiej jakości, ale rozmieszczenie niektórych przycisków wydaje się dziełem przypadku
subaru foresterFot. Jacek Hanusz
subaru foresterFot. Jacek Hanusz
subaru foresterFot. Jacek Hanusz
Do dyspozycji jest system trybów jazdy zwany X-Mode, który pozwala na skuteczniejsze wykorzystanie 22-centymetrowego prześwitu i ułatwia jazdę w trudnych warunkach. Jeden z trybów – Snow/Dirt lub D.Snow/Mud – można wybrać wygodnym pokrętłem umieszczonym koło dźwigni zmiany biegów


Mały niedosyt pozostawia bagażnik. Z powodu napędu na cztery koła wykorzystującego wał łączący obie osie (np. w hybrydach Toyoty tylne koła napędza tylko silnik elektryczny) oraz ukrytego z tyłu akumulatora podłoga bagażnika znajduje się dość wysoko. Pojemność przedziału bagażowego wynosi 509 litrów, Forester nie jest więc pod tym względem liderem w swojej klasie. Autem może podróżować naraz tylko pięciu szczęściarzy – wersja 7-osobowa nie istnieje. Poczucie komfortu zakłóca jedynie troska o zapas paliwa, bo zbiornik Forestera mieści tylko 48 litrów. Oznacza to, że przy dynamiczniejszej jeździe zasięg spada poniżej 600 km.

REKLAMA

REKLAMA

subaru foresterFot. Jacek Hanusz
Mimo sporych rozmiarów (długość nadwozia: 4,62 m) Forester jest samochodem bardzo zwrotnym. Średnica zawracania wynosi 10,8 metra i jest konsekwencją stosunkowo krótkiego rozstawu osi (2,67 m)

Subaru Forester e-Boxer - Kryje w sobie więcej, niż zdradza wygląd

Forester w ciągu 20 lat zmienił się z zawadiackiego, uterenowionego auta z mocnym silnikiem w komfortowego SUV-a z ekologicznym napędem

Do ergonomii wnętrza zastrzeżeń nie mamy, ale już poznanie logiki rozmieszczenia przycisków i urządzeń multimedialnych wymaga chwili. Kierowca jest zasypywany informacjami z trzech ekranów. Pierwszy znajduje się pomiędzy zegarami, drugi tradycyjnie na środku tablicy rozdzielczej, trzeci zaś nad nim. Ten ostatni pokazuje np. przepływ energii w hybrydowym zespole napędowym, czy pochylenie samochodu podczas jazdy w terenie. Przyciski do sterowania różnymi funkcjami również są porozrzucane po całej desce rozdzielczej i nie zawsze logicznie zgrupowane. Ale z pewnością właściciele Subaru są do takiej konfiguracji przyzwyczajeni.
Po dwóch dniach jazdy Foresterem upada nasze podejrzenie, że miłośnicy tego auta tworzą coś w rodzaju sekty. Ten samochód nie zapewnia złudnego poczucia bezpieczeństwa, on rzeczywiście jest bezpieczny i stara się czuwać nad swoimi pasażerami. Nie spodziewaliśmy się, że SUV Subaru jest tak bogato wyposażony w zaawansowane systemy asystujące. Między innymi dzięki dwóm kamerom umieszczonym na przedniej szybie automatyczny tempomat działa niezwykle płynnie i precyzyjnie. Niemniej jednak trzeba się pogodzić z tym, że Forester, niczym nadopiekuńczy rodzic, ciągle napomina kierowcę. Nie patrzysz na drogę? Zwlekasz z ruszaniem spod świateł? Najeżdżasz bez kierunkowskazu na biały pas na jezdni? Wysiadasz bez sprawdzenia, czy na kanapie nie zostało dziecko? Zaraz usłyszysz i zobaczysz napominający sygnał. Początkowo można to odbierać jako nadmiar troski, ale mamy wrażenie, że w dobie nadużywania smartfonów takie systemy są nie tylko przydatne, ale wręcz konieczne.

subaru foresterauto motor i sport

REKLAMA

subaru foresterFot. Jacek Hanusz
Opony Bridgestone Dueler H/P Sport o rozmiarze 225/55 R18 skutecznie chronią obręcze kół i zapewniają wysoki komfort jazdy

Subaru Forester e-Boxer - Hybryda w wydaniu Subaru

W Polsce Subaru Forester jest oferowane wyłącznie w jednej hybrydowej wersji z benzynowym bokserem współpracującym z silnikiem elektrycznym. Jeśli więc chcesz ten model kupić, nie musisz godzinami analizować zalet i wad różnych napędów. Podobnie ma się sprawa z wyposażeniem. Tu wszystko jest proste i nie trzeba, tak jak w wypadku niemieckich marek, korzystać z wiedzy człowieka z doktoratem z zakresu specyfikacji samochodowej, by przez pomyłkę nie zamówić auta z pełnym wyposażeniem, za to ze zwykłą stacyjką zamiast z przyciskiem do uruchamiania silnika.
Subaru od lat podąża swoją drogą. I tak jest też w tym wypadku. Forester to samochód hybrydowy, ale zbudowany według oryginalnego projektu. To konstrukcja oparta na 12-woltowej instalacji elektrycznej, czyli rozwiązanie, które plasuje to auto pomiędzy tradycyjną hybrydą, a pojazdem typu mild hybrid. Forester ma niewielki akumulator (zdolny zmagazynować 13,5 kWh energii) i stosunkowo słaby, połączony ze skrzynią biegów silnik elektryczny o mocy 17 KM. Korzystając wyłącznie z energii elektrycznej, Forester jest w stanie rozpędzić się tylko do 24 km/h i to pod warunkiem, że kierowca zabiera się do jazdy w ślimaczym tempie. W przeciwnym razie auto rusza z pomocą obydwu silników i przy akompaniamencie przyjemnie brzmiącego boksera z filtrem cząstek stałych. Hybrydowy napęd Subaru potrafi wyłączyć silnik spalinowy nawet przy 90 km/h, ale jednostka elektryczna jest za słaba, żeby utrzymać tę prędkość na dłuższym dystansie, więc po krótkim czasie do gry znowu wchodzi bokser.

subaru foresterFot. Jacek Hanusz
subaru foresterFot. Jacek Hanusz
subaru foresterFot. Jacek Hanusz
Na tylnych siedzeniach nie brakuje miejsca nawet dla wysokich osób. Fotele można łatwo złożyć, powiększając pojemność bagażnika z 509 do 1779 litrów

Dzięki takiej konstrukcji hybrydowy Forester jest stosunkowo lekki (1683 kg) i takie, bez dwóch zdań przyjemne, wrażenie sprawia podczas jazdy. To w wypadku SUV-a duża zaleta. Ale też czuć, że potencjał elektrycznej części napędu jest niewielki. Jaki wpływ taka koncepcja ma na zużycie paliwa? Forester spala średnio 8,9 litra benzyny na 100 km, a jeśli nie przyspiesza się dynamicznie i nie przekracza 90 km/h, spalanie może spaść do 6,5 l/100 km. Przyspieszenie do setki w 11,5 s i prędkość maksymalna wynosząca 188 km/h to poziom nieco niższy od tego, który prezentują samochody tej klasy.

PROSTY WYBÓR

W wypadku Forestera nawet wybór wersji jest prosty. W ofercie znajdują się jedna hybrydowa odmiana silnikowa i cztery wersje wyposażenia. Do najbogatszej Platinum, a taką mieliśmy w teście, nie można zamówić żadnych dodatków. Taka strategia obniża wprawdzie koszty produkcji, ale ogranicza klienta w precyzyjnym dopasowaniu samochodu do swoich potrzeb.

Szczepan Mroczekauto motor i sport
Szczepan Mroczek

REKLAMA

REKLAMA

subaru foresterFot. Jacek Hanusz
Oznaczenie e-Boxer na drzwiach bagażnika wskazuje, że mamy do czynienia z napędem hybrydowym

W wypadku Forestera napęd na cztery koła jest realizowany za pomocą sprzęgła, które reguluje przekazywanie momentu obrotowego do tylnej osi. Wyjściowo mechanizm ustawia rozłożenie napędu przód/tył w proporcjach 60/40. Ale maksymalnie na przednie koła może trafić 80 procent momentu napędowego, a na tylne 50 procent.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Oryginalnie pracuje bezstopniowa skrzynia biegów. Podczas ostrzejszego przyspieszania symuluje zmiany 7 przełożeń, co jest przyjemniejsze dla ucha niż jednostajnie wyjący, jak choćby w hybrydowych Toyotach, silnik. Poza tym, jeśli wybierzemy tryb ręcznej zmiany biegów, skrzynia utrzyma przełożenie, nawet jeśli wciśniemy gaz do oporu, bezstopniowa przekładnia, np. w Toyocie RAV4, tego nie potrafi. Dzięki temu na autostradzie unika się nieprzyjemnego wycia silnika. Trzeba się tylko pogodzić z efektem niskiego momentu obrotowego, ale to i tak znacznie lepsze niż brak kontroli nad obrotami silnika.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Po tygodniu spędzonym z Foresterem już wiem, dlaczego ten model ma tylu wyznawców – uspokaja tempo życia i nie stawia ograniczeń. Forester znakomicie sprawdza się w roli jedynego auta w rodzinie, a jego największą zaletą jest wszechstronność.

subaru foresterauto motor i sport


NASZA OCENA:

Forester z charakteru jest bliski Toyocie RAV4, ale ma skuteczniejszy napęd na cztery koła, lepiej zaprogramowaną bezstopniową przekładnię, staranniej dostrojone zawieszenie, zapewnia wygodniejszą pozycję za kierownicą i ma niestety mniej dynamiczny i mniej oszczędny napęd oraz słabszą elektryczną sekcję hybrydy. Jeśli coś Cię połączy z Foresterem, to nie zauroczenie, lecz raczej wieloletnia przyjaźń i poczucie stabilizacji. Forester to samochód dla ludzi dojrzałych, pod wieloma względami zdejmuje z kierowcy i pasażerów obowiązki, ułatwiając i upraszczając życie.

PLUSY
 minus przestronne wnętrze
 minus rozbudowane systemy bezpieczeństwa
 minus wszechstronny charakter
 minus staranne wykończenie
 minus wygodne fotele
MINUSY
minus brak w ofercie wersji 7-osobowej
minus przy dużym obciążeniu nieco za słaby napęd
minus skomplikowana obsługa elementów  wyposażenia dodatkowego
minus niewielka moc zespołu elektrycznego
minus krótkie okresy między przeglądami

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA