Test czytelników – Volkswagen Passat

Przez całe pokolenia Volkswagen był wierny swej nazwie - budował niewyszukane auta dla ludu. Dziś VW śmiało rozsiada się w lepszym towarzystwie.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 115 890 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

 

REKLAMA

Niegdyś między Mercedesem, Audi i BMW a Volkswagenem istniała na rynku himalajska przepaść. Zupełnie inna klientela - tak towarzysko, jak i finansowo - trafiała do salonów tych marek. Ale od lat VW, będąc w jednym koncernie z Audi i mając wspólne zaplecze projektowe i naukowo-techniczne, rozpoczął mozolną wspinaczkę ku motoryzacyjnym wyżynom. Phaeton, Tiguan, Touareg, Touran, Sharan to nie są proste samochody dla ludu, a wręcz przeciwnie - aspirujące do bywania w lepszym towarzystwie. Ogromnie pomógł w marszu do wyższych sfer przygotowany samodzielnie przez Volkswagena projekt Dakar, bo w tym najbardziej, obok F1, wyrafinowanym "wyścigu technologicznym" VW jest wyraźnym liderem, proponując rajdowego Touarega, zdecydowanie lepszego, niż np. oferta laboratoriów BMW. Dobitnym symbolem kursu VW w kierunku high society jest też udział w pakiecie akcji Bugatti, Bentleya i Lamborghini. Ale siła producenta na rynku to znaczący udział w klasie średniej - kategorii modeli dla ludzi w miarę bogatych, szukających dobrych, dużych aut tak do celów służbowych, jak i dłuższych podróży prywatnych. To konkurencja z BMW, Mercedesem, Audi, Volvo, Toyotą czy Fordem wymusza walkę bardzo zaciekłą. VW proponuje więc nowego Passata - auto eleganckie, naszpikowane wyrafinowaną techniką. To coraz mniej Volkswagen, a coraz bardziej VIP-Wagen. Niech go osądzą nasi wierni czytelnicy. Ich oceny zajdziecie w galerii obok.

Tekst Julian Obrocki,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 2/2011

zobacz galerię

Zobacz także:
REKLAMA