Używana Kia Picanto (2011-2017) - Udane silniki

Praktyczne auto wyróżnia się atrakcyjnym nadwoziem zaprojektowanym przez Petera Schreyera, byłego stylistę Audi. To dopracowany model, trwały i obszerny.

Kia Picanto Fot. Mariusz Barwiński
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 990 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Picanto drugiej generacji trafiło do sprzedaży w 2011 roku, prawie równocześnie w wersjach pięciodrzwiowej i stylizowanej bardziej sportowo – trzydrzwiowej. Ten globalny model był produkowany w wielu fabrykach na rynki Europy, Afryki, Azji i Ameryki Południowej. Prosty konstrukcyjnie hatchback nie jest drogi w użytkowaniu, miał (a część jeszcze ma) siedmioletnią gwarancję z ograniczeniem przebiegu do 150 tys. km. Trzecia generacja Picanto została zaprezentowana w 2017 roku.

REKLAMA

Najlepszym silnikiem do Kii Picanto jest 1.2 osiągający 85 KM


Używana Kia Picanto (2011-2017) - Układ napędowy

Źródłem mocy może być jeden z dwóch silników benzynowych pochodzących z udanej serii Kappa. Obydwa są wyposażone w wielopunktowy wtrysk paliwa i bezobsługowy łańcuchowy napęd rozrządu. Dzięki hydraulicznej regulacji luzów zaworowych dobrze znoszą zasilanie gazem LPG. W ofercie nie ma diesli. Trzycylindrowa jednostka 1.0 o mocy 67/69 KM sprawdzi się tylko w mieście. Niestety, ma kilka przypadłości. Najważniejszą jest nietrwały napinacz łańcucha rozrządu, koszt wymiany kompletu sięga 1100 zł. W wersji zasilanej gazem LPG (67/82 KM) po przebiegu ok. 100 tys. km wymiany mogą wymagać szklanki popychaczy zaworowych. Lepszym wyborem jest trwalszy czterocylindrowy benzynowy silnik 1.2 o mocy 85 KM, dynamiczny i równie oszczędny.

Kia PicantoFot. Mariusz Barwiński
Kia PicantoFot. Mariusz Barwiński
Ładna, prosta tablica rozdzielcza z wyśmienitą ergonomią. Dobrej jakości, sterowany z kierownicy sprzęt audio ma wyświetlacz, który w mocnym słońcu okazuje się mało czytelny

Używana Kia Picanto (2011-2017) - Nadwozie

W krótkim Picanto z przodu miejsca nie brakuje, ale z tyłu jest ciaśniej. Bagażnik nie poraża wielkością, do tego ma wysoki próg załadunkowy. Duże przeszklenie nadwozia daje dobrą widoczność, a dość krótkie zwisy ułatwiają manewrowanie. Siedzenia okazują się wygodne, a ładna tablica przyrządów jest całkiem praktyczna. Do prędkości 100 km/h we wnętrzu panuje cisza.

REKLAMA

REKLAMA

Używana Kia Picanto (2011-2017) - Wykonanie

Zabezpieczenie antykorozyjne okazuje się niezłe. Cienki i miękki lakier nadwozia łatwo się przeciera i rysuje, widać to zwłaszcza we wnękach tylnych drzwi. We wnętrzu króluje twardy plastik przeciętnej jakości. Spasowanie elementów wnętrza jest na dobrym poziomie.

Używana Kia Picanto (2011-2017) - Bezpieczeństwo

Od początku Picanto wyposażano w 6 poduszek powietrznych i ESP. W teście zderzeniowym model ten otrzymał pięć gwiazdek.

Używana Kia Picanto (2011-2017) - Zawieszenie

Komfort resorowania jest dobry. Zawieszenie pracuje cicho, a na krótkich poprzecznych nierównościach auto podskakuje w mniejszym stopniu niż można by się spodziewać. Układ kierowniczy ma elektryczne wspomaganie i działa precyzyjnie, chociaż bez wyczucia. W zakrętach Picanto jest stabilne, i zwinne. Typowo dla małych aut podsterowność jest dość mocno wyczuwalna.

Kia PicantoFot. Mariusz Barwiński
Kia PicantoFot. Mariusz Barwiński
Wnętrze jest dobrze wykończone. Trzy osoby na kanapie to opcja dobra tylko podczas krótkiej jazdy w mieście. Pod podłogą ustawnego bagażnika znajduje się dojazdowe koło zapasowe

 

Kia Picantoauto motor i sport

 

Kia PicantoFot. Mariusz Barwiński
Diodowe lampy z tyłu (i przednie światła do jazdy dziennej) były w standardzie najbogatszej wersji „XL”. Krótki tylny zwis nadwozia ułatwia parkowanie; czujniki cofania nie są niezbędne

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA