Używana Mazda RX-8 (2003-2012) - wirujący generator adrenaliny

Mazda RX-8 to auto, które powoli staje się poszukiwanym klasykiem, czy póki co bardziej youngtimerem. Warto zastanowić się nad zakupem zadbanego egzemplarza, którego wartość będzie rosła.

Mazda RX-8 fot. materiały prasowe
Mazda RX-8
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 69 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Trudno o bardziej oryginalny samochód z początku XXI wieku, jak Mazda RX-8. Nie dlatego, że ma tylne drzwi otwierane w przeciwnym kierunku. Tak potrafił do niedawna nawet rodzinny Opel Meriva. Swoją wyjątkowość japoński model przejawia w tym, co pod maską. A tam mamy ponad 230 koni mechanicznych. Nic wielkiego, jak na sportowy samochód? Być może. A jeśli dodamy, że pochodzą one z silnika o pojemności 1,3 litra? To już lepiej. No to teraz uwaga - jest to silnik bez kompresora czy turbosprężarki. Wolnossące 1,3 litra sprzed niemal 15 lat. Jak to możliwe?

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Mazda RX-8: silnik Wankla - wirujące tłoki

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

Kluczem do odpowiedzi na to pytanie jest osoba Felixa Wankla, a dokładniej opatentowanego przez niego silnika, nazwanego na jego cześć silnikiem Wankla. Mazda, jako jedyny producent na świecie, oferowała ten bardzo nietypowy napęd aż do 2012 roku. Co więcej, zapowiada jego wielki powrót w najbliższych latach.

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

Wróćmy jednak do Mazdy RX-8. Produkowana od 2003 roku sportowa Mazda zastąpiła model RX-7, który również napędzany był "wanklem". Przez dziewięć lat produkcji klientów znalazło ponad 192 tys. egzemplarzy, aż w końcu coraz bardziej rygorystyczne normy emisji spalin uśmierciły ten niezwykły silnik, a wraz z nim model RX-8.

Mazda RX-8: 231 KM z 1,3 litra pojemności

Silnik Wankla pracujący w Mazdzie RX-8 nosi nazwę Renesis i zbudowany jest z dwóch wirujących tłoków. Dokładnie tak. Wirujących, bo taka jest konstrukcja silnika Wankla. Jego pojemność wynosi 1308 cm sześc., po 654 cm sześc. na każdy tłok. Moc początkowo wynosiła 192 KM, a później aż 231 KM, osiąganych przy 8200 obr./min. To kolejna cecha "wankla" - jest to silnik wysokoobrotowy.

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

Jak na rasowy samochód sportowy przystało, Mazda RX-8 napędzana jest na tylną oś. Moc i moment obrotowy (sięgający 211 Nm przy 5500 obr./min) przenoszone są za pośrednictwem lekkiego wału napędowego, wykonanego z włókien węglowych, a silnik połączono z 5- lub 6-stopniową skrzynią manualną albo 4- lub 6-stopniowym automatem.

Mazda RX-8: zalety i wady

Silnik Wankla ma wiele niebywałych zalet, jak choćby wyciskanie dużej mocy z małej pojemności. Niestety ma również sporo istotnych wad, które zresztą przekreśliły jego przyszłość. Przynajmniej do czasu, kiedy inżynierowie Mazdy pokażą światu nową generację wirującej maszynerii.

Wśród wad należy wymienić wysokie zużycie paliwa, ze względu na duże straty ciepła spowodowane sporą powierzchnią cylindrów. Kolejna to "olejożerność". Ze względu na problem z uszczelnieniem konstrukcji, w której trójkątny tłok wiruje, stykając się w paru miejscach z powierzchnią cylindra, spore ilości oleju są siłą rzeczy przepalane w trakcie pracy. Wśród wad wymienić można ospałość przy niskich obrotach silnika, za to niezaprzeczalną zaletą jest nietypowe brzmienie oraz dynamika przy obrotach dochodzących nawet do 9-10 tys. obr./min.

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

REKLAMA

REKLAMA

Mazda RX-8: ceny na rynku wtórnym

Jeśli chodzi o rynek wtórny, ceny przestają powoli być na przyzwoitym poziomie, bo zauważalny jest trend wzrostowy w przypadku dobrze utrzymanych egzemplarzy. W serwisach ogłoszeniowych jeszcze kilka lat temu znaleźć można było modele z roku 2005 w cenie 9-10 tys. złotych, natomiast dziś jest to nierzadko bliżej 18-20 tys. złotych. Wszystko zależy od stanu technicznego. Są też jednak takie, które wyceniono na... 38 tys. złotych. Z tego samego roku.

W ofertach dominują modele z USA, które są słabiej wyposażone od wersji europejskich i miewają powypadkową przeszłość. Każdorazowo trzeba dokładnie sprawdzić, czy dane auto nie jest składakiem oraz czy nie było reanimowane po szkodzie całkowitej. Nie obejdzie się bez oględzin specjalisty.

Mazda RX-8 X-Men Editionfot. materiały prasowe
Mazda RX-8 X-Men Edition

Mazda RX-8: eksploatacja, spalanie i osiągi

Jeśli chodzi o eksploatację Mazdy RX-8, to z tym jest różnie. Większość elementów, w tym karoserii, nie ma zamienników, co skazuje nas na ASO. Z kolei filtry, klocki, itp. są bez problemu dostępne i mają dobre zamienniki.

Wszystkie wspomniane wyżej wady rekompensuje wyjątkowość Mazdy RX-8 i fakt, że widok "er-iksa" jest w Polsce rzadkością. Na uznanie zasługuje radość z jazdy, jaką daje ten sportowy samochód. Świetnie czuje się w ciasnych łukach i krętych drogach. Lekki silnik z przodu i napęd na tył zaowocowały idealnym rozkładem masy, wynoszącym 50:50. Dodając do tego nisko położony środek ciężkości, masę nieprzekraczającą 1,3 tony i świetnie zestrojone zawieszenie, otrzymujemy przepis na prawdziwe motoryzacyjne emocje.

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h sięga 6,4 sekundy, co jest wynikiem co najmniej zadowalającym. Nie można tego jednak powiedzieć o zużyciu paliwa. Nawet producent podaje, że jest to średnio 11 l/100 km, co w realnym świecie daje 13-14 l/100 km. Jeśli chodzi o spalanie oleju, dynamiczna jazda oznacza dolewkę 1 litra co 2-3 tys. km. Na osłodę dodajmy, że przy spokojnej jeździe silnik jest niesamowicie cichy.

Bezawaryjna eksploatacja wymaga, na co uczulają mechanicy Mazdy, wymiany oleju nawet co 10 tys. kilometrów, przy czym unikać trzeba olejów syntetycznych, a stosować mineralne lub po prostu zalecane przez Mazdę. Co jeszcze? Egzemplarze z początku produkcji miewają problemy z uruchamianiem na zimno. Poza tym auto jest typową Mazdą - bezawaryjne do bólu. Warunkiem są regularne przeglądy i wymiana zużytych elementów. Dbanie o silnik opłaci się w postaci przebiegu sięgającego nawet 250 tys. km. W przeciwnym razie może okazać się, że 100 tys. km będzie granicą wytrzymałości...

Mazda RX-8: wnętrze

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

Na koniec kilka słów o wnętrzu. Samochód jest czteromiejscowy, a tylne fotele, rozdzielone wysokim wałem napędowym, dostępne są po otwarciu krótkich tylnych drzwi, otwieranych w przeciwnym do przednich kierunku. Daje to dość wygodny dostęp przez pozbawiony środkowego słupka otwór. Zaletą auta jest też pojemność bagażnika, sięgająca 290 litrów, co na auto sportowe jest wynikiem wystarczającym.

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

Mazda RX-8: podsumowanie

Mazda RX-8 ma wielkie szanse na to, by w niedługim czasie stać się poszukiwanym klasykiem, a już teraz, mimo zakończenia produkcji raptem kilka lat temu, może być powoli nazywana youngtimerem. Ma do tego wszystkie cechy potrzebne przyszłemu klasykowi. Nietuzinkowy wygląd, ciekawe rozwiązanie otwierania drzwi i przede wszystkim silnik Wankla.

Przed zakupem koniecznie trzeba przeprowadzić drobiazgową kontrolę samochodu w specjalistycznym warsztacie. Egzemplarz po przejściach, niewłaściwie użytkowany czy wyremontowany "po taniości" będzie generować koszty i niepotrzebne nerwy. Auto zadbane i solidnie wyremontowane pozwoli natomiast cieszyć się jazdą, pod warunkiem właściwego dbania o kondycję silnika.

Mazda RX-8fot. materiały prasowe
Mazda RX-8

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA