[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


Używane kompakty premium - które warto kupić?

Czy jedynym kryterium przy zakupie auta kompaktowego musi być niska cena? Niekoniecznie, droższe modele uznanych producentów łatwo znajdują nabywców, bo dają poczucie wyjątkowości za niższe pieniądze. W naszym teście znajdziecie prestiżowe samochody kompaktowe: Audi A1, BMW 1, Mercedesa A, Mini Countrymana oraz Volvo V40.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 269 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Audi A3

A3 to jeden z najlepszych kompaktów. W palecie modeli Audi wyróżnia się trwałością, co znajduje odzwierciedlenie w wysokich cenach tego bądź co bądź mało obszernego auta.

Model trzeciej generacji oznaczony kodem 8V znajduje się w produkcji od 2012 r. – od marca jako trzydrzwiowy hatchback, a od lipca także w wersji pięciodrzwiowej Sportback. Paletę wersji uzupełniają od marca 2013 r. sedan, a od jesieni tegoż roku kabriolet. W 2014 roku do sprzedaży trafił hatchback jako mało popularna hybryda plug-in o nazwie E-Tron 1.4 (204 KM). Rok wcześniej Sportbacka zaoferowano w wersji G-Tron 1.4 zasilanej gazem ziemnym (CNG). E-Tron i G-Tron mają bagażniki mniejsze o 100 l. Mocniejsze wersje mogą być wyposażone w napęd 4x4 (Quattro) realizowany za pomocą sprzęgła wielopłytkowego haldex 5. Najmocniejsze odmiany S3 i RS3 są dostępne tylko z napędem 4x4. S3 osiąga moc 300/310 KM i jest oferowane we wszystkich wersjach nadwoziowych. RS3 napędzane 400-konnym silnikiem o 5 cylindrach występuje tylko jako pięciodrzwiowy Sportback i jako sedan. A3, oprócz wersji podstawowych ze słabszymi silnikami, ma z tyłu oś wielowahaczową zamiast belki skrętnej. Bagażniki aut z napędem 4x4 są o około 40 l mniejsze, a w RS3 sedan jest on mniejszy aż o 110 l. Część silników i skrzynie biegów są też wykorzystywane w modelach VW, co zwiększa dostępność i obniża ceny części, także używanych.

Układ napędowy

Wszystkie diesle i silniki benzynowe są godne polecenia. Podstawowe jednostki benzynowe 1.2 TFSI (110 KM) i 1.4 TFSI (kod EA211- 125, 150 KM) to silniki, w których rozrząd jest napędzany paskiem, a nie jak w starszych awaryjnych modelach (EA111) łańcuchem. To praktycznie nowe konstrukcje, w których nie występują usterki. Silniki 1.8 TFSI (180 KM) i 2.0 TFSI (190, 300 i 310 KM) nadal mają łańcuchowy napęd rozrządu, ale dzięki gruntownej modernizacji „nie biorą” oleju i mają trwały rozrząd. Lifting z połowy 2016 roku zaowocował m.in. wycofaniem silników 1.2, 1.4 i 1.8. Zastąpiły je trzycylindrowy silnik 1.0 TFSI (116 KM) oraz czterocylindrowy 1.5 TFSI (150 KM). To nowe konstrukcje o (na razie) nieznanej trwałości. Uwaga! Część silników ma odłączane cylindry (oznaczanie modelu CoD). Są też wersje czterocylindrowe z ośmioma wtryskiwaczami paliwa – cztery realizują wtrysk bezpośredni do komór spalania, a cztery pośredni do przewodów dolotowych powietrza. Skomplikowana budowa może z biegiem czasu powodować koszty. Diesle to trwałe i oszczędne jednostki z wtryskiem common-rail. 1.6 TDI osiąga moc 110 lub 116 KM, a 2.0 TDI – 150 lub 184 KM. Przekładnie mechaniczne mają po sześć biegów i są trwałe, natomiast dwusprzęgłowe DSG (S tronic, 6 lub 7 przełożeń) po przebiegu stu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów mogą generować koszty. Zużywają się sprzęgła, a w układzie mechatroniki odpowiadającym za zmianę przełożeń występują błędy w oprogramowaniu.

Nadwozie

Nie jest zbyt przestronne. Nieco więcej miejsca zapewniają Sportback i sedan dzięki rozstawowi osi zwiększonemu o 3,5 cm. W 2017 roku z oferty wycofano trzydrzwiowego hatchbacka ze względu na nikłe zainteresowanie. Sportback ma bagażnik o pojemności 380 l, a sedan 425 l. Tablica przyrządów jest nieprzeładowana, a jej obsługa intuicyjna dzięki niewielkiej liczbie przełączników. Z tyłu miejsca nad głową nie zabraknie nawet wysokim osobom.

Wykonanie

Nadwozie ma wzorcowe zabezpieczenie antykorozyjne. Wnętrze jakością materiałów i dokładnością montażu dorównuje tym w autach z wyższych klas. Zastosowano wygodne fotele, a wnętrze jest doskonale wyciszone.

Skromna, z niewielką liczbą przycisków i pokręteł tablica rozdzielcza – wzorcowa ergonomia, dobre materiały i montaż

Z tyłu miejsca nie brakuje nawet nad głową

Bezpieczeństwo

W testach zderzeniowych A3 uzyskało pięć gwiazdek. W standardzie jest siedem poduszek powietrznych oraz ABS z ESP.

Zawieszenie

Jest komfortowe i sprawnie tłumi nierówności drogi, zapewniając precyzyjne pokonywanie zakrętów. Przy dużych przebiegach pojawiają się luzy na tulejach wahaczy.

Trzydrzwiowa wersja Audi A3 nie zdobyła popularności. Sportback jest pojemniejszy i wygodniejszy

REKLAMA

REKLAMA

BMW 1

Od dawna jest jedynym tylnonapędowym kompaktem I od zawsze właściwości jezdne BMW „Jedynki” są punktem odniesienia dla innych producentów.

BMW 1 drugiej generacji debiutowało w maju 2011 roku początkowo w wersji pięciodrzwiowej (F20), jesienią 2012 r. dołączył do niej trzydrzwiowy hatchback (F21). Auto zbudowano na skróconej płycie podłogowej BMW 3 (F30), natomiast coupé (debiut w marcu 2014 r.) i cabrio (luty 2015 r.) oraz przednionapędowe vany (wrzesień 2014 r.) zgrupowano w osobnej Serii 2.

Układ napędowy

Turbodoładowane silniki benzynowe 1.6 to wspólna konstrukcja koncernu PSA i BMW (seria Prince). Niestety, występują w nich problemy z napinaczem łańcucha rozrządu i zdarzają się uszkodzenia turbosprężarek. Silniki te są dostępne w wersjach o mocy 102 KM (114i), 136 KM (116i) oraz 170 KM (118i); podczas liftingu wiosną 2015 r. zastąpiono je trzycylindrowym silnikiem 1.5 (wersje 116i, 118i). Czasem pojawia się w nich nadmierny luz poosiowy wału korbowego. Stosowana w 125i do liftingu jednostka 2.0 osiągała 218 KM. Montowany od 2015 r. nowy dwulitrowy silnik osiąga 184 KM w 120i oraz 224 KM w 125i. Benzynowe jednostki 2.0 nie są awaryjne. Godne polecenia są też wersje M z sześciocylindrowymi rzędowymi silnikami. M135i uzyskuje moc 320 KM, a poliftingowy M140i – 340 KM. Montowane do liftingu diesle 1.6 są trwałe i oszczędne. W odmianach 114d i 116d osiągały 95 i 116 KM. Od liftingu w 116d jest montowany trzycylindrowy diesel 1.5; wersję 114d wycofano. Do liftingu w ofercie były diesle 2.0 o mocy 143 KM (118d), 184 KM (120d) i 218 KM (125d). To jednostki z serii N47 z awaryjnym łańcuchowym rozrządem, do tego umieszczonym od strony skrzyni biegów (wysoki koszt wymiany). Od liftingu jest dostępny nowy trwalszy diesel 2.0 (B47) o mocy 150, 190 i 224 KM (w 118d, 120d i 125d). Wersje M135i, M140i, 118d i 120d mogą mieć napęd na cztery koła xDrive.

Nadwozie

„Jedynka” urosła, ale nadal nie jest wzorem przestronności. W wygodnych fotelach siedzi się nisko, we wnętrzu jest cicho. Nieprzeładowany przełącznikami kokpit obsługuje się intuicyjnie, ułatwia to też system i-Drive.

Wykonanie

Jakość montażu i materiały są lepsze niż w pierwszej „jedynce”, ale do poziomu Audi sporo brakuje, zwłaszcza w tańszych wersjach. Zabezpieczenie antykorozyjne jest dobre.

Wszystko jak trzeba: tablica rozdzielcza uporządkowana, obsługa łatwa

Przestronność i rozmiar bagażnika na średnim poziomie w tej klasie

Bezpieczeństwo

Seryjnie jest sześć poduszek i ESP. W crash-testach auto uzyskało pięć gwiazdek.

Zawieszenie

Jest twarde, lecz sprężyste, skonfigurowano je do bezpiecznego pokonywania zakrętów; pomaga w tym precyzyjny układ kierowniczy. Niestety, gdy auto jest maksymalnie obciążone, na wyboistej nawierzchni hałasuje zawieszenie.

Najmocniejsza z „jedynek” – M135i

REKLAMA

Mercedes klasy A

Po dwóch pierwszych generacjach klasy A – dość zawodnych i dziwnie wyglądających – eksperyment zarzucono. Trzeci model to kompakt o atrakcyjnej stylistyce.

Ten model (kod W176) zadebiutował we wrześniu 2012 roku i jest dostępny tylko w wersji pięciodrzwiowej. Teraz to typowy kompakt, nie ma już warstwowej konstrukcji płyty podłogowej jak poprzednicy. Zmiana koncepcji nadwozia zmniejszyła przestronność wnętrza. Pokrewne modele to sedan CLA, kombi CLA Shooting Brake i crossover GLA. W  2018 r. w Genewie zaprezentowano nową Klasę A (kod W177).

Układ napędowy

Wszystkie silniki są turbodoładowane. Benzynowa jednostka 1.6 występuje w wersjach mocy od 102 KM (A160), poprzez 122 KM (A180) po 156 KM (A200). Silnik 2.0 jest dostępny w odmianach A220 (184 KM), A250 (211/218 KM) oraz A45 AMG (360/381 KM). Ta ostatnia ma podwójne doładowanie i wymaga uważnego traktowania, koszty napraw są bardzo wysokie. Podstawowym silnikiem wysokoprężnym jest 1.5 znany z Renault. Jego wcześniejsze wersje miały problemy z obracającymi się panewkami. Jednak po modyfikacjach i ten silnik nie jest już awaryjny. W A160 CDI dysponuje on mocą 90 KM, a w A180 CDI osiąga 109 KM. Początkowo stosowano jednostkę 1.8, która w A180 CDI miała 109 KM, a w A200 CDI – 136 KM. To silnik z rodziny OM 651, którego pojemność skokową zmniejszono z 2,1 do 1,8 l. Jednostka OM 651 o pojemności skokowej 2,1 l też jest montowana – o mocy 136 KM występuje w A 200 d, z kolei w A 220 CDI osiąga 170 KM (w późniejszym A 220 d – 177 KM). W tym silniku zdarzają się nadmiernie rozciągnięte łańcuchy rozrządu. Wymiana jest droga, bo rozrząd znajduje się od strony skrzyni biegów. Przekładnie dwusprzęgłowe DCT po około 200 tys. km przebiegu mogą wymagać napraw mechatroniki. Wersje A220 i 45 AMG mają napęd na cztery koła 4Matic, natomiast A250, 200 CDI/d oraz 220 CDI/d mogą mieć napęd 4Matic.

Nadwozie

W stosunku do rozmiarów auta wnętrze jest ciasne. Z przodu miejsca nie brakuje, ale z tyłu jest niewygodnie – oparcie zamontowano zbyt pionowo, siedzisko jest za krótkie, a dach opada zbyt mocno. Pochylone słupki i niewielkie okna ograniczają widoczność. Obsługa pokładowych urządzeń nie stwarza problemów, jest intuicyjna.

Wykonanie

Jakość montażu i materiały wykończeniowe są z górnej półki. Auto dobrze zabezpieczono przed korozją. Początkowo zdarzały się trzaski, a do wnętrza i bagażnika wnikała woda; przeprowadzono też kilka akcji serwisowych.

Tablica rozdzielcza wyglądem nawiązuje do droższych modeli Mercedesa

Uda pasażerów wiszą w powietrzu, bo siedzisko kanapy okazuje się za krótkie; oparcie zbyt pionowe

Bezpieczeństwo

Seryjnie samochód wyposażano w siedem poduszek i ESP. W teście zderzeniowym Euro NCAP auto zdobyło maksymalną ocenę.

Zawieszenie

Samochód podskakuje na nierównościach, lepiej się prowadzi, kiedy jest dociążony. Zakręty pokonuje sprawnie, choć układ kierowniczy nie jest tak precyzyjny jak w BMW.

Bagażnik jest mały, ma wysoki próg i wąski otwór

REKLAMA

REKLAMA

Mini Countryman

Spośród wielu wersji Mini tylko Countrymana można uznać za w pełni wartościowy kompakt. Ma zadziorny wygląd i nietypowy kokpit inspirowany pierwszym Mini z końca lat 50.

W rodzinie Mini tylko najmniejszy trzydrzwiowy model wprost nawiązuje do stylowego poprzednika. Pozostałe wersje nadwoziowe to mniej lub bardziej udane wariacje na temat Mini. I tak jest z Countrymanem, który przynajmniej z racji wymiarów jest najbardziej praktyczny z nich. Ten pięciodrzwiowy hatchback powstał na płycie podłogowej Mini drugiej generacji (R56). Zadebiutował w roku 2010. W marcu 2013 roku pojawiła się trzydrzwiowa wersja coupé nazwana Paceman. Poza podstawowymi odmianami One i One D, pozostałe mogą być wyposażone w napęd na cztery koła. Z racji masywnej budowy i napędu 4x4 Countrymana i Pacemana można uznać za crossovery. W roku 2017 zadebiutował nowy, jeszcze większy Countryman.

Układ napędowy

Podobnie jak w „zwykłym” Mini najbardziej trwałe są podstawowe wersje silnikowe. Wszystkie jednostki benzynowe mają pojemność skokową 1,6 l i należą do serii Prince, będącej wspólną konstrukcją PSA i BMW. Wolnossące silniki 1.6 w Mini One i Cooperze (98/122 KM) są oszczędne i wytrzymałe, ale nie bardzo pasują do sportowego wizerunku Mini. W silnikach 1.6 mogą pojawić się problemy z napinaczem łańcucha rozrządu, a w odmianach turbodoładowanych 1.6 THP także z turbosprężarką. Te silniki były sukcesywnie modernizowane i ich awaryjność zmniejszyła się. Dlatego jeżdżące niczym gokarty Cooper S (184/190 KM) i John Cooper Works (218 KM) teraz nie odstraszają awariami silników, co było nagminne w modelach Mini do 2010 roku. Diesle to konstrukcje BMW. Wysokoprężny silnik 1.6 (90/112 KM) jest trwały i oszczędny, a 143-konny 2.0 ma niewiele gorsze osiągi niż mocne jednostki benzynowe. Skrzynie biegów są sześcioprzełożeniowe; mechaniczne nie sprawiają kłopotów, ale automatyczne firmy Aisin wymagają okresowej wymiany oleju.

Nadwozie

Auto ma dość obszerne wnętrze. Bagażnik jest ponad dwa razy większy od tego w podstawowym Mini, ale i tak niezbyt pojemny. Z przodu siedzi się nisko i jest wygodnie, ale siedziska są za krótkie. Z tyłu ilość miejsca okazuje się wystarczająca. Do nietypowej tablicy przyrządów trzeba się przyzwyczaić.

Wykonanie

Nadwozie jest trwałe i nie koroduje. Wnętrze wykończono przeciętnie i jego elementy czasem mogą skrzypieć. Jakość materiałów odbiega od tego, czego oczekujemy w tak drogim aucie.

Kokpit w stylu pozostałych Mini – ani sportowy, ani premium

Bagażnik niezbyt pojemny, ale głęboki. W Countrymanie zamiast kanapy mogły być dwa niezależne fotele

Bezpieczeństwo

W standardzie znajduje się sześć poduszek powietrznych oraz ESP. W testach zderzeniowych Mini uzyskało pięć gwiazdek.

Zawieszenie

Z tyłu zastosowano oś wielowahaczową. Zawieszenie jest sztywne, ale zapewnia doskonałą precyzję prowadzenia i zwinność kosztem komfortu. Jest też trwałe.

Paceman to trzydrzwiowa ciaśniejsza wersja o wyglądzie coupé

REKLAMA

Volvo V40

Pięciodrzwiowy hatchback Volvo V40 Próbuje dokonać niemożliwego –jednocześnie zastąpił trzydrzwiowe coupÉ C30, sedana S40 i kombi V50.

Volvo V40 to komfortowy samochód z wnętrzem jakości klasy premium. Zadebiutowało w 2012 roku w Genewie. To ostatni „europejski” model Volvo skonstruowany na płycie podłogowej Ford C1 już po przejęciu szwedzkiej firmy przez chiński koncern Geely. W styczniu 2013 roku do „zwykłego” V40 dołączyła wersja V40 Cross Country o nieco większym prześwicie i zmienionej stylizacji przodu oraz tyłu. Cross Country T4 i T5 może mieć napęd 4x4.

Układ napędowy

Początkowo stosowano benzynowe turbodoładowane silniki 1.6 Forda, w wersjach T2, T3 i T4 o mocy, kolejno, 120, 150 i 180 KM. Wszystkie te jednostki są trwałe. Najmocniejsza wersja, R5, początkowo miała solidny, lecz paliwożerny pięciocylindrowy silnik 2.5 o mocy 245 KM, szybko został jednak zastąpiony jednostką 2.0 o takiej samej mocy. Trwały diesel 1.6 osiagający 115 KM to konstrukcja Peugeota, a pięciocylindrowe dwulitrowe D3 (150 KM) i D4 (177 KM) pochodzą od Volvo. Wersja D2 jest oszczędna, a D3 i D4 zapewniają doskonałą dynamikę. Niestety, w D3 i D4 zdarzają się pęknięcia bloku, a także przepalenie uszczelki pod głowicą. W tych silnikach należy kontrolować stan paska klinowego, zerwany może wkręcić się w rozrząd. W roku 2015 diesle R5 Volvo zastąpiło silnikami czterocylindrowymi 2.0 (120, 150 i 190 KM) własnej konstrukcji. Jednostki Forda zastąpiono z kolei udanymi silnikami turbo 1.5 i 2.0 o mocy 122 KM w T2 i 152 KM w T3. Dwulitrowa jednostka w T4 osiąga 190 KM. Przekładnie są trwałe, ale w automatach co 70 000 km należy wymieniać olej.

Nadwozie

Niczym w Ikei – prosto, łatwo i ergonomicznie. Dynamiczna sylwetka samochodu z opadającym mocno dachem ogranicza pasażerom siedzącym z tyłu miejsce nad głową, zmniejsza też widoczność do tyłu. Komfort jest zbliżony do tego, jaki otrzymujemy w Volvo średniej klasy dzięki dobremu wyciszeniu i wygodnym fotelom.

Wykonanie

Karoseria jest odporna na działanie korozji, a jakość materiałów we wnętrzu i jego montaż są na wysokim poziomie.

Prosty i nieprzeładowany kokpit, za tzw. wiszącą konsolą umieszczono półkę

Bagażnik jest dość płytki i niezbyt pojemny

Bezpieczeństwo

V40 ma w standardzie osiem poduszek powietrznych, w tym jako pierwszy model na świecie chroniącą pieszych, umieszczoną na styku pokrywy silnika i przedniej szyby. Seryjne są ABS i ESP. W testach zderzeniowych V40 uzyskało maksymalną liczbę pięciu gwiazdek. Auto ma seryjnie system City-Safety zmniejszający ryzyko kolizji przy prędkości poniżej 30 km/godz, jeśli kierowca nie zareaguje na ostrzeżenie, system sam zatrzyma auto.

Zawieszenie

Dość twarde zawieszenie jest nastawione na zwinną jazdę w zakrętach, a nie na sprawne tłumienie nierówności. Układ kierowniczy mógłby być bardziej bezpośredni. Hamulce są skuteczne.

Wersję Cross Country ozdobiono nakładkami z tworzywa sztucznego

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA