[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.0

Używane sedany: Dacia Logan, Peugeot 301, Skoda Rapid

Niedrogie sedany to nie jest pomysł ostatnich lat. Od dawna sprzedawano je na wielu rynkach, nie tylko tzw. ubogich – np. w Europie już 20 lat temu oferowano np. Fiata Sienę. Oto 5 modeli z lat 2007-2012.

Logan I przyjął się na rynku, a jego Następca jeszcze poszerzył grono nabywców. model drugiej generacji jest mniej spartański niż poprzednik, ale wciąż bardzo tani.

Używana Dacia Logan

Logan I zadebiutował w 2004 roku. Spodobał się – np. w bogatej Francji czekało się na niego 6 miesięcy. Logan II, w sprzedaży od 2012 r., zachował cechy pierwowzoru: prostą konstrukcję zawieszeń, niewielki wybór jednostek napędowych i skrzyń biegów, obszerne wnętrze wykonane z niewyszukanych materiałów, duży bagażnik oraz tylko podstawowe elementy wyposażenia. I niech ten opis nie myli, bo jeżdżąc Loganem można się przekonać, że jego rozwiązania (oraz oszczędności) są starannie przemyślane, a dystans do „normalnych” aut nie tak wielki, jak można by sądzić po wyjściowej cenie nowego auta wynoszącej 29 900 zł. Bliźniaczymi modelami Logana są hatchback Sandero, uterenowione Sandero Stepway z większym prześwitem oraz duże kombi Logan MCV także oferowane w wersji Stepway.

Dacia Logan - polecane silniki

Do wyboru są trzy jednostki benzynowe i jeden turbodiesel. Podstawowym silnikiem benzynowym jest czterocylindrowy wolnossący 1.2 o mocy 75 KM. Jego największą zaletą jest trwałość, bo trudno mówić o zadowalających osiągach. W ten silnik była wyposażana bardzo oszczędna wersja Logana z fabryczną instalacją LPG. Poza zdarzającymi się czasami awariami cewek zapłonowych, jednostka 1.2 jest bezusterkowa. W wersjach z LPG mogą zawieść wtryskiwacze gazu i moduł sterujący (rozregulowuje się). Znany z modeli Renault nowoczesny trzycylindrowy, turbodoładowany 0.9 TCe o mocy 90 KM jest dość oszczędny i wystarczająco dynamiczny, i jak na razie, nie słychać, by trapiły go jakieś usterki. Silnik 1.2 wycofano przy okazji liftingu przeprowadzonego w 2017 roku. Jego miejsce zajęła trzycylindrowa wolnossąca jednostka 1.0 współczesnej generacji z pośrednim wtryskiem benzyny; jest słaba (73 KM), ale oszczędna. Trzycylindrowe silniki mają specyficzny dźwięk pracy i wpadają w drgania. Oszczędny diesel 1.5 dCi osiąga 75 lub 90 KM. Początkowo były problemy z obracającymi się panewkami, ale usterkę już wyeliminowano. Jednak olej silnikowy lepiej wymieniać częściej niż co 20 tys. km, jak zaleca producent. Bezproblemowe są natomiast filtry cząstek stałych. Stosowane mechaniczne skrzynie biegów, tylko o 5 przełożeniach, nie sprawiają większych problemów.
W autach po liftingu silnik 0.9 TCe może współpracować z przekładnią zautomatyzowaną.

Logan jest przestronniejszy niż typowy model segmentu B. Kokpit nie porywa wzornictwem ani twardymi plastikami, ale jest łatwy w obsłudze. Fotele i kanapę zamontowano wysoko, co ułatwia zajmowanie miejsc w aucie. Niepozorne fotele są wygodne, lepsze mogłoby być wygłuszenie wnętrza.

Wnętrze Logana sprzed liftingu. W drzwiach są nieduże kieszenie, ale przed pasażerem zamontowano duży schowek. System Navi z dotykowym ekranem 7”, bluetoothem, USB i sterowaniem przy kierownicy. Bagażnik można powiększyć składając oparcie kanapy. Niestety jest zwężony przez nadkola i ograniczony zawiasami

Dacia Logan - jakość

Nadwozie Logana II nie jest podatne na korozję. Uważać trzeba za to na miękką i cienką powłokę lakierową, bo po uderzeniu kamieniem łatwo tworzą się odpryski, w których może pojawić się rdza. Jakość tworzyw jest niezła, a montaż dobry (nic nie trzeszczy, na początku bywały z tym problemy). Przyciski i pokrętła są nieco za małe.

Pod względem wyposażenia nie odbiega od standardu. Auto ma cztery poduszki powietrzne (brak kurtyn) oraz ABS z ESP. Logan sedan nie przechodził testów zderzeniowych. Kombi (MCV) otrzymało trzy gwiazdki (nie dostało czwartej z powodu braków w wyposażeniu), a pokrewne Sandero uzyskało cztery.

Jak na tak prostą konstrukcję, sprawdza się zupełnie dobrze. Komfortowo pokonuje progi zwalniające, a większość nierówności tłumi nad wyraz dobrze. Na drodze auto zachowuje się stabilnie, a w zakrętach jest przyczepne i przewidywalne. Układ kierowniczy działa z dobrym wyczuciem. Zawieszenie przednie jest wystarczająco trwałe, dopiero przy wyższych przebiegach pojawiają się luzy. Zdarzają się wycieki z tylnych amortyzatorów.

Nadwozie nie straszy jak w wypadku pierwszego Logana. Po liftingu ma inne lampy i nowy przód z LED-ami do jazdy dziennej

 

REKLAMA

REKLAMA

Chevrolet Aveo II - 

Rodzinny samochód, który sprawdza się i w mieście, i na krętych drogach.
jego atutami są duże wnętrze oraz bagażnik. Wyróżnia się także stylizacją nadwozia.

Był w sprzedaży od 2011 r. jako czterodrzwiowy sedan z dużym bagażnikiem i jako pięciodrzwiowy hatchback. To przemyślana, nowoczesna konstrukcja w rozsądnej cenie. Niestety, Chevrolet wycofał się z Europy w 2014 r., jednak do 2025 r. zapewnia części i materiały eksploatacyjne w sieci dealerskiej Opla.

Chevrolet Aveo II - silniki

Silniki benzynowe, wszystkie wolnossące, są konstrukcji Opla i stosowane w wielu jego modelach. Diesla produkował Fiat. Silnik benzynowy 1.2 ma moc 70 KM lub 86 KM. Pierwszy jest za słaby i nadaje się tylko do eksploatacji w mieście, drugiemu brakuje elastyczności na wyższych biegach. Jednostka 1.4 (100 KM) zapewnia wystarczające osiągi, ale autostradowa jazda na wysokich obrotach powoduje wzrost zużycia paliwa do nawet 9 litrów na 100 km – przydałby się jej szósty bieg, niestety taka przekładnia jest oferowana tylko z mocniejszym dieslem. Dobrym wyborem jest benzynowy silnik osiągający 116 KM, ale na rynku wtórnym występuje rzadko. Mocne, 140-konne wersje były w sprzedaży w USA. Diesel 1.3 CDTI jest oferowany w dwóch wersjach – o mocy 75 i 95 KM. W jednostkach benzynowych awaryjny bywa osprzęt, a zwłaszcza pompy cieczy chłodzącej. Diesle wymagają sumiennego serwisowania i wtedy nie sprawiają kłopotów. A jeśli coś się psuje, to najczęściej zawór recyrkulacji spalin EGR. Czasami problemy sprawia też turbosprężarka. Diesle mają filtr cząstek stałych, co może być kłopotliwe przy korzystaniu z auta tylko w mieście. W przekładniach zdarzają się awarie synchronizatorów.

Auto ma nietypową tablicę przyrządów, taką jak w motocyklach, z okrągłym obrotomierzem, cyfrowym prędkościomierzem i umieszczonymi nad nim kontrolkami. W Aveo siedzi się wysoko, co zwiększa ilość miejsca na nogi. Niestety, nadwozie jest dość wąskie, z tyłu trzem osobom będzie za ciasno. Panel klimatyzacji jest zbyt nisko.

Chevrolet Aveo II - komfort

Wnętrze jest dobrze wykonane z materiałów o jakości typowej dla aut z tego przedziału cenowego. Plastiki są twarde i niezbyt odporne na zużycie. Auto nie jest najlepiej wyciszone, nadwozie nie poddaje się korozji. Bagażnik ma bardzo dużą pojemność, ale minusem są zawiasy głęboko sięgające do jego wnętrza.

Oryginalna deska rozdzielcza. Zegary jak w motocyklu – analogowy obrotomierz, cyfrowy prędkościomierz i nad nim kontrolki. Przed pasażerem dwa zamykane schowki. Złoty środek
– stukonny silnik benzynowy

Bezpieczeństwo

Aveo II miało standardowo sześć poduszek powietrznych, ABS i ESP. W teście zderzeniowym Euro-NCAP uzyskało pięć gwiazdek.


Chevrolet Aveo - zawieszenie

Zapewnia dobre właściwości jezdne oraz dobrą przyczepność do nawierzchni. Pomimo że jest sztywne radzi sobie z większością nierówności. Współgra z nim precyzyjny układ kierowniczy. Poza nietrwałymi łącznikami stabilizatora (luzy, których objawem są stuki) zawieszenie jest trwałe.

REKLAMA

REKLAMA

Fiat Linea

Elegancki i może być dobrze wyposażony. Z powodu rozmiarów bywał porównywany z sedanami klasy kompakt. jak na budżetowego sedana ma wnętrze o wyjątkowo szlachetnym wyglądzie.

Fiat Linea - silniki

Podstawowy benzynowy silnik to wolnossący 1.4 o mocy 77 KM, ale jest nieco za słaby i zapewnia tylko przeciętne osiągi – za to nie zużywa zbyt dużo paliwa. Ma prostą, bezawaryjną konstrukcję dobrze znoszącą zasilanie LPG. Ma też jedną wadę – sporadycznie awariom ulega czujnik faz rozrządu. Lepszym źródłem mocy jest benzynowy silnik turbo 1.4 T-Jet o mocy 120 KM. Jest żwawy, ale niespecjalnie oszczędny, a także trwały – poza jednym wyjątkiem: korpus turbosprężarki często pęka obok zaworu upustowego. Diesle są dwa: 1.3 Multijet o mocy 90 lub 95 KM oraz 105-konny 1.6 Multijet, obydwa bardzo oszczędne (zużycie oleju napędowego na poziomie 4 l/100 km). W sześciobiegowych przekładniach manualnych M32 łączonych z mocniejszymi silnikami często szybciej zużywają się łożyska. Najgorszy scenariusz to spowodowane tym pęknięcie obudowy przekładni. Automat nie był oferowany.

Fiat Linea - komfort

Linea wyglądem aspirowała do klasy wyższej. Z przodu zapewnia wystarczającą ilość miejsca na wąskich, ale dobrze trzymających w zakrętach fotelach. Z tyłu, dzięki dłuższemu rozstawowi osi niż w Grande Punto, jest dużo miejsca na kolana. Fotele i kanapę zamontowano dość wysoko, z tyłu wysokim pasażerom może brakować miejsca nad głową.

Fiat Linea - jakość

Wnętrze jest dobrze wykonane, ale zastosowano w nim twarde tworzywa sztuczne z nie najwyższej półki. Za to zabezpieczenie antykorozyjne nadwozia jest wzorcowe. Rdza ima się tylko układu wydechowego.

Fiat Linea - bezpieczeństwo

Auto seryjnie wyposażano w dwie czołowe poduszki powietrzne. Boczne i kurtynowe są w wyposażeniu najwyższej wersji Emotion. Początkowo w standardzie był tylko ABS z EBD. W teście zderzeniowym Euro-NCAP bliźniacze Grande Punto uzyskało pięć gwiazdek. Linei nie poddawano testowi zderzeniowemu.

Konsola środkowa na tablicy przyrządów jest taka jak w Grande Punto.
Rozstaw osi większy o 9 cm od tego w Grande Punto sprawił, że jest sporo miejsca na nogi. Linea jako jedyna z tanich sedanów ma zawiasy pokrywy bagażnika umieszczone tak, że nie wnikają do jego wnętrza. Brawo!

Fiat Linea - zawieszenie

Jest komfortowe, ale nie do końca wybiera nierówności drogi. Przednie nie jest zbyt trwałe – zdarzają się uszkodzenia górnych łożysk kolumn McPhersona i wybite tuleje wahaczy. Nawet przy małym przebiegu przekładnia kierownicza może stukać; zdarzają się też awarie wspomagania.

Silnik 1.4 8V zapewnia tylko podstawowe osiągi, ale dobrze znosi zasilanie LPG.
Diesel 1.6 jest bardzo trwały

REKLAMA

REKLAMA

Peugeot 301

Jest pojemniejszy, dlatego może być bardziej atrakcyjny niż dość ciasne kompaktowe hatchbacki.
ładna sylwetka i estetyczne wnętrze podnoszą prestiż francuskiego auta.

Peugeot 301 - silniki

Peugeot 301 był oferowany z dwiema jednostkami benzynowymi i jednym dieslem do wyboru. Silniki benzynowe są wolnossące i mają pośredni wtrysk paliwa. Jednostka 1.2 występuje w dwóch wersjach – o mocy 72 i 82 KM; obydwie, a zwłaszcza pierwsza, są nieco za słabe do tak dużego samochodu. Optymalnym źródłem napędu jest wystarczająco dynamiczny 115-konny silnik 1.6. To prosta ośmiozaworowa konstrukcja z rozrządem napędzanym paskiem, nie mająca nic wspólnego z awaryjnym silnikiem 1.6 THP. Jednostce 1.6 początkowo zdarzały się problemy ze sterownikiem; najczęściej wystarczała zmiana oprogramowania. W wielu egzemplarzach różnych wersji silnik nie reagował na wciśnięcie pedału gazu; sposobem było nowe oprogramowanie tego pedału. Diesel to sprawdzony 1.6 HDi, który osiąga od 92 do 99 KM. Jest trwały i oszczędny. Układ chłodzenia „301” przeszedł akcję naprawczą (wymieniono część przewodów). Przekładnie, 5-biegowa ręczna i automat (4 lub 6 przełożeń), raczej nie są awaryjne.

Peugeot 301 - komfort

„301” jest bardzo obszerna wewnątrz i ma duży bagażnik. Siedzenia są wygodne, ale kierowcy trudno zająć wygodną pozycję, bo kierownicę reguluje się tylko w jednej płaszczyźnie. Tablica przyrządów wygląda nieźle i jest łatwa w obsłudze.

Peugeot 301 - jakość wykonania

Wnętrze jest trwałe i dobrze zmontowane, a twarde plastiki nie rażą, bo mają różną fakturę. Nadwozie dość przeciętnie zabezpieczono przed korozją, ale nawet najstarsze egzemplarze nie są podatne na rdzę – poza układem wydechowym i elementami zawieszenia. Pod wpływem słońca przez tapicerkę dachu przebijają plamy kleju montażowego.

Po liftingu (powyżej) Peugeot 301 wyglądem wpisuje się w aktualną stylistykę marki. Funkcjonalność bagażnika ograniczają zawiasy głęboko sięgające do jego wnętrza.

Peugeot 301 - bezpieczeństwo

Auto ma seryjne ABS, ESP i cztery poduszki gazowe, kurtyn nie oferuje się nawet za dopłatą. W teście zderzeniowym „301” zdobyła tylko trzy gwiazdki na pięć możliwych.

Z tyłu jest dużo miejsca w każdym kierunku

Peugeot 301 - zawieszenie

Ma niezłą trwałość, jest też raczej miękkie i komfortowe. Układ kierowniczy jest przeciętny w reakcjach ale w sumie „301” pewnie się prowadzi i jej reakcje na drodze są przewidywalne.

Estetyczna i ergonomiczna tablica przyrządów. Najlepiej wybrać benzynowy silnik 1.6

REKLAMA

Skoda Rapid

Była produkowana od roku 2012 jako liftback (jako hatchback od 2013) na wydłużonym podwoziu poprzedniego VW Polo. Bliźniaczy model to Seat Toledo.

Skoda Rapid - silniki

Najwięcej egzemplarzy ma silniki benzynowe 1.2. Są dwa o różnej konstrukcji. Słaby wolnossący 75-konny trzycylindrowiec 1.2 MPI ma pośredni wtrysk paliwa i nadaje się do zasilania LPG (były z fabryczną instalacją firmy Landi Renzo); z oferty zniknął w 2015 roku. Czterocylindrowy 1.2 TSI, oferowany w kilku wersjach mocy 85/90/105/110 KM, ma bezpośredni wtrysk i do roku 2015 jego rozrząd był napędzany łańcuchem. Ma on wyższą trwałość (ale nie idealną) niż wcześniej stosowane wersje łańcuchowego rozrządu w innych modelach Skody. Dodatkowo jazda na wysokich obrotach może skutkować podwyższonym zużyciem oleju silnikowego. Benzynowy 1.4 TSI (122/125 KM) do wiosny 2015 roku miał łańcuch rozrządu (wersja EA111; bywa awaryjny), a później pasek rozrządu (EA211). Trudno ocenić trwałość trzycylindrowego silnika 1.0 TSI (95/110 KM), który zastąpił jednostkę 1.2 TSI. Do 2015 roku był tylko diesel 1.6 TDI o mocach 90/105/115 KM. Wtedy pojawił się trzycylindrowy 1.4 TDI (90 KM) o niskiej kulturze pracy. Diesle są wyposażone w filtr cząstek stałych. W początkach produkcji zdarzały się uszkodzenia przekładni mechanicznych, najczęściej łączonych z dieslami – wyskakiwały biegi i stwierdzano zbyt szybkie zużywanie się łożysk. W dwusprzęgłowej DSG po przebiegu stu kilkudziesięciu tys. km może dochodzić do awarii sprzęgieł i mechatroniki.

Skoda Rapid - komfort

Jest dobrze zabezpieczone przed korozją. Zapewnia więcej miejsca z przodu i więcej na nogi pasażerom siedzącym z tyłu niż Fabia. Szerokość kabiny okazuje się niewiele większa niż w Fabii.

Skoda Rapid - jakość wykonania

Wnętrze jest estetyczne i praktyczne, a jego obsługa nie sprawia problemów. Jakość zastosowanych tworzyw jest przeciętna, w wersjach ze słabszymi silnikami we wnętrzu wyraźnie słychać odgłosy ich pracy. Czasami przez tylne, boczne drzwi do wnętrza dostaje się woda.

Wygląda jak sedan, a jest praktycznym liftbackiem. Tablica przyrządów bogatszej wersji. Podłoga bagażnika po złożeniu oparć nie jest płaska; pod nią wygospodarowano miejsce na koło zapasowe i schowek. Silniki TSI zapewniają wystarczające osiągi.

Skoda Rapid - bezpieczeństwo

W testach zderzeniowych Rapid otrzymał pięć gwiazdek (ocena maksymalna). Seryjne są ABS z ESP oraz sześć poduszek gazowych.

Skoda Rapid - zawieszenie

Jest wystarczająco komfortowe; nie radzi sobie tylko z krótkimi poprzecznymi nierównościami.

REKLAMA

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij