Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

VW Polo GTI – sprawdzian na torze

Volkswagen prezentując najnowszą odmianę Polo GTI pokazał konkurentom, że zwiększenie pojemności silnika to rzecz możliwa nawet w obecnych czasach. Oto 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o nowym modelu.

VW Polo GTI VW Polo GTI

Podczas międzynarodowych jazd testowych mieliśmy okazję bliżej przyjrzeć się Volkswagenowi Polo GTI, najnowszemu niemieckiemu hot-hatchowi – zarówno na krętych górskich drogach jak i na torze wyścigowym. Nowy model to w zasadzie miejski hot-hatch, bo mimo że gabarytami nie ustępuje starszym generacjom kompaktowego Golfa, ciągle jest przedstawicielem segmentu samochodów miejskich. Nowe Polo GTI o klientów będzie konkurowało z Fordem Fiestą ST, Renault Clio R.S., Peugeotem 208 GTI czy Oplem Corsą OPC.

Nowy Volkswagen Polo GTI podczas jazd testowych na torze wyścigowym zaimponował nam tym, że bez problemu pozwalał utrzymać się „na ogonie” VW Golfa R prowadzonego przez instruktora Volkswagena – to zasługa dobrego przyspieszenia, niskiej masy własnej oraz świetnej trakcji. Nie zachwycił nas natomiast jego design oraz nie porwał dźwięk wydobywający się z wydechu.

Co nam się spodobało, a co nie? Co powinieneś wiedzieć o tym modelu? Co się zmieniło? Oto pięć najważniejszych informacji o najnowszym Volkswagenie Polo GTI.

BP
VW Polo GTI VW Polo GTI

1. VW Polo GTI – design

Volkswagen Polo GTI, jak przystało na samochód tej marki, nie rzuca się w oczy i nie wykrzykuje na prawo, ani na lewo, że jest modelem usportowionym. Fakt, względem standardowego Polo zmieniono kształt zderzaków, progów, dodano podwójną chromowaną końcówkę wydechu, duże obręcze kół, kilka oznaczeń „GTI” oraz spojler na pokrywie bagażnika, ale to ciągle dość skromne detale. Jasne, samochód wygląda dobrze, ale w jego wyglądzie przydało by się nieco więcej bojowych detali. Także we wnętrzu „szału nie ma” – fotele wyglądają mało efektownie (ale dobrze trzymają ciało), a jedynym „sportowym” elementem jest spłaszczona u dołu trójramienna kierownica. 


VW Polo GTI VW Polo GTI

2. VW Polo GTI – silnik 2.0 TSI

Pod maską nowego Polo GTI zamontowano po raz pierwszy – nie licząc limitowanej edycji VW Polo R WRC – silnik o pojemności 2 litrów. Poprzednia generacja modelu miała turbodoładowane 1.4 o mocy 182 KM, a po face liftingu zamieniono je na 1.8 o mocy 192 KM, również z turbosprężarką. Teraz ponownie zwiększono pojemność, moc wzrosła o 8 KM, a moment obrotowy pozostał na tym samym (bardzo wysokim) poziomie, to 320 Nm. Silnik brzmi przyjemnie, zapewnia świetne osiągi (setka w 6,7 sekundy i maksymalna prędkość 237 km/h) oraz dobrze maskuje turbodziurę, ale podczas jazdy kierowca nie odczuje wielkiej różnicy w porównaniu z poprzednikiem. 


VW Polo GTI VW Polo GTI

3. VW Polo GTI – tylko DSG

Na tę chwilę w ofercie Volkswagena Polo GTI dostępna jest jedynie dwusprzęgłowa przekładnia biegów DSG o sześciu przełożeniach. Zmienia biegi bardzo szybko i płynnie, ale nawet w trybie sportowym nie jest w stanie nadążyć ze zmianą biegów podczas sportowej jazdy po torze – redukuje bieg dopiero przy wyjściu z zakrętu, a to irytuje najbardziej. Teoretycznie można przejąć kontrolę nad skrzynią i zmienić biegi samemu dźwignią lub łopatkami przy kierownicy, ale i to nie zapewnia w 100% kontroli, bo samochód nie zawsze zgadza się na redukcję biegu łopatką. Lepszy może okazać się „manual”, ale ten będzie dostępny dopiero za kilka miesięcy. Problemy, o których piszemy, dotyczą głównie jazdy po torze, na drodze skrzynia działa w więcej niż zadowalający sposób. 


VW Polo GTI VW Polo GTI

4. VW Polo GTI – zawieszenie

Miejskie samochody, nawet te usportowione, w lwiej części mają proste zawieszenie tylnych kół oparte na belce skrętnej. Nie inaczej jest w przypadku nowego Polo GTI. Zawieszenie zostało natomiast utwardzone i obniżone o 15 milimetrów w stosunku do zawieszenia standardowego Polo. W dodatku w ofercie znalazło się także sportowe zawieszenie, które można regulować za pomocą selektora trybu jazdy – działa ono jednak zerojedynkowo, albo jest twarde, albo komfortowe, nic pośrodku. Ale trzeba przyznać, że nawet w najbardziej radykalnym ustawieniu samochód ciągle nadaje się do jazdy na co dzień, bo jest względnie komfortowy.


VW Polo GTI VW Polo GTI

5. VW Polo GTI – prowadzenie

Jak wspomnieliśmy w zawieszeniu Polo GTI nie ma rewolucyjnych rozwiązań technicznych, ale inżynierowie zapewniali, że ich zawieszenie jest najlepsze (głównie za sprawą nowych ustawień), a kierowcy testowi piali z zachwytu nad prowadzeniem się auta. I wiecie co? To serio działa. Zazwyczaj samochody tej klasy można łatwo wyprowadzić z równowagi i wykorzystując poślizg tylnych kół efektownie ustawić auto w zakręcie. W Polo GTI jest to niemal niewykonalne, bo tylne koła fantastycznie trzymają się asfaltu. Dzięki temu granica, za którą pojawia się poślizg jest przesunięta daleko, poza obszar dostępny dla konkurencji, zakręty można pokonywać zaskakująco płynnie i stabilnie, ale przede wszystkim cholernie szybko.

VW Polo GTI VW Polo GTI

Jak najłatwiej podsumować nowego Volkswagena Polo GTI? Naszym zdaniem to obecnie najszybszy miejski hot-hatch. To zaleta. Ale nie jest to samochód efektowny, brakuje mu nieco „bojowego” charakteru. I to jest wada.

Więcej o wrażeniach z jazdy Volkswagenem Polo GTI znajdziecie w lutowym numerze magazynu „auto motor i sport”

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij