REKLAMA

Volkswagen Passat – pierwsze wrażenie

Idealna limuzyna klasy średniej. Passat to ulubiony samochód menedżerów i głów rodzin. Jest obszerny, wygodny, kojarzy się z solidnością, a nawet prestiżem. Sprawdzamy, za co jeszcze można polubić Passata w wersji Highline 2.0 TDI.

Volkswagen Passat Nadwoziu nie można odmówić elegancji, jego kształt mocno jednak się opatrzył
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 177 390 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Według Volkswagena to zupełnie nowy samochód. Według nas - model gruntownie zmodernizowany. Trzeba przyznać, że jakość materiałów i wykonanie są o niebo lepsze niż w Passatach sprzedawanych jeszcze na początku 2010 roku. Trzeszczenie plastików, czy obłażąca farba imitującą gumę (którą natryskiwane były niektóre z nich) znane dotychczasowym użytkownikom - zniknęły bez śladu. Auto zachowało niemal nie zmienioną linię nadwozia, ale wszystkim elementom karoserii - z wyjątkiem dachu - nadano nowy kształt. Przód i tył mają odmienny wygląd niż wcześniej, a za dopłatą Passat może być wyposażony w modne dziś reflektory ze światłami do jazdy dziennej, wykorzystującymi diody LED.

Wewnątrz nowego Passata - idealny niemiecki porządek. Rozmieszczenie wszelkich elementów obsługi jest logiczne, a obsługa niezwykle intuicyjna. Zmieniono także kolorystykę. Zamiast praktycznych, lecz smutnych i przytłaczających antracytów oferuje się, od wersji Comfortline, wnętrze dwukolorowe.

Atutem Passata jest dwulitrowy 170-konny silnik TDI, który dzięki common-railowi spala przynajmniej o 2 l/100 km mniej, niż poprzednio montowane wersje z pompowtryskiwaczami. Minimalne odnotowane przez nas zużycie paliwa, przy spokojnej jeździe na trasie z Warszawy do Wrocławia, wyniosło 5,7 l/100 km. W mieście, dzięki technologii BlueMotion (m.in. system start/stop) - i mimo licznych postojów na światłach i w korkach - bez trudu można zmieścić się w 7,5 l/100 km. Dodajmy, że mamy do czynienia z autem, które waży 1560 kg, a jego silnik dysponuje sporą mocą i momentem obrotowym o wartości 350 Nm, dostępnym niemal od startu - w przedziale 1750-2500 obr/min. Na pochwałę zasługuje mechanizm zmiany biegów, który jest bardzo precyzyjny. Kierownica mogłaby pracować z nieco większym oporem przy wyższych prędkościach, jednak Passat nie wymaga od kierowcy zbyt częstego korygowania toru jazdy.

REKLAMA

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cena125 090 zł
KonkurenciFord Mondeo, Opel Insignia
Silnikturbodiesel, R4, 2.0
Moc/przy obrotach170 KM/4200 obr/min
0-100 km/h8,6 s
Prędkość maksymalna227 km/h
Zużycie paliwa4,6 l/100 km
Emisja CO2120 g/km
Silnikpoj. skokowa 1968 cm3, maksymalny moment obrotowy 350 Nm w zakresie 1750-2500 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na przednie koła.
Nadwozie4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4769 x 1820 x 1470 mm, rozstaw osi 2712 mm, masa własna 1560 kg, poj. bagażnika 565 l, poj. zbiornika paliwa 70 l.

Nowy Passat, choć wyładniał, nie dorównuje urodą Oplowi Insignii, czy nawet Kii Optimie. Imponuje za to właściwościami jezdnymi, a także niekończącą się listą wyposażenia opcjonalnego. Jednak Passat to tylko auto klasy średniej. I choć w wersji Highline jest zdobiony skórą, jego cena - 125 090 zł - wydaje się przesadzona.

Tekst Michał Hutyra,
zdjęcia Jacek Hanusz

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (16)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA