[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

15 lat temu tragicznie zginął Janusz Kulig

Dziś, 13 lutego 2019 roku, mija dokładnie 15 lat od śmierci wybitnego rajdowego talentu, mistrza Janusza Kuliga.

III. Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza III. Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza

Janusz Kulig urodził się 19 października 1969 roku w Łapanowie, niedaleko Krakowa. Swoją przygodę z rajdami zaczynał od startów za kierownicą Fiata 126p. W 1991 roku wziął udział w Kryterium Asów Automobilklubu Krakowskiego, a już rok później w tym aucie wywalczył wicemistrzostwo Polski w swojej klasie.

W swojej karierze startował wieloma samochodami. N-grupowym Oplem Kadettem zdobył wicemistrzostwo Polski w swojej klasie, a później, A-grupowym Oplem Astrą Gsi, zdobył tytuł wicemistrza Polski.

Później przyszedł czas na pamiętne Renault Megane Maxi. Przednionapędowy rajdowy potwór był jednym z ulubionych aut Kuliga. To za jego kierownicą w 1997 roku Janusz Kulig został mistrzem Polski w „generalce” i w klasie F2.

Rok później, w 1998 roku, również w Megane Maxi, Kulig zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Polski, ale za to wygrał mistrzostwa FIA Europy Centralnej. Te sukcesy otworzyły mu drogę do królowej rajdów – klasy WRC.

REKLAMA

REKLAMA

Janusz Kulig w WRC

Zaczynał od startów w Fordzie Escorcie WRC, którym powtórzył wynik sprzed roku, zostając wicemistrzem Polski i mistrzem Europy Centralnej. Później przyszedł czas na Forda Focusa WRC, którym utorował sobie drogę do dwóch kolejnych mistrzostw Polski.

W tym miejscu warto też wspomnieć o startach na Słowacji, gdzie w 2001 roku Janusz Kulig zdobył tytuł mistrzowski.

Kolejny etap kariery Janusza Kuliga to starty w mistrzostwach Europy, gdzie w 2002 roku zdobył tytuł wicemistrza Europy.

Ze Starego Kontynentu następnie Kulig przeniósł się do rywalizacji w Mistrzostwach Świata, w kategorii samochodów produkcyjnych. W Rajdzie Szwecji zajął nawet pierwsze miejsce, ale został zdyskwalifikowany za nieregulaminowe koło zamachowe w swoim N-grupowym Mitsubishi Lancerze. Sezon zakończył na ósmej pozycji w swojej kategorii, będąc wcześniej trzecim w Rajdzie Niemiec i czwartym w Rajdzie Korsyki.

REKLAMA

Janusz Kulig - feralny piątek trzynastego

Nadszedł wreszcie rok 2004. Janusz Kulig miał wrócić na trasy rajdów w Polsce, a także w Europie. Podpisał kontrakt z Fiat Auto Poland. Miał być fabrycznym kierowcą i gwiazdą nowopowstałego zespołu, startując Fiatem Punto Super 1600...

Niestety feralnego 13 lutego, w piątek, jadąc swoim prywatnym Fiatem Stilo, na strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezawie koło Bochni, wjechał pod opóźniony pociąg pospieszny. Jak się potem okazało, szlabany nie były zamknięte. Obrażenia, jakich doznał Janusz Kulig, doprowadziły do jego szybkiej śmierci na miejscu wypadku.

Janusz Kulig miał 34 lata i jeszcze wiele rajdowych sukcesów przed sobą. Wiadomość o jego tragicznej śmierci zszokowała nie tylko środowisko rajdowe i fanów Mistrza, ale nawet ludzi niezwiązanych w żaden sposób z rajdami. Janusz Kulig znany był bowiem ze swojego pozytywnego i życzliwego podejścia do świata i do ludzi.

Dróżniczka, która nie dopilnowała opuszczenia rogatek tego feralnego wieczoru, została skazana na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz zakaz wykonywania zawodu i innych podobnych stanowisk na kolei przez pięć lat. Duży wpływ na złagodzenie wyroku miała postawa najbliższych Janusza Kuliga, którzy przebaczyli jej tragiczny w skutkach błąd.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij