REKLAMA

27 punktów karnych i słony mandat w parę chwil

Początek roku okazuje się być dla policjantów ruchu drogowego gorącym okresem. Oto kilka przypadków rażącego naruszenia przepisów i surowych ich konsekwencji z ostatnich dni.

Pirat drogowy w oku wideorejestratora Pirat drogowy w oku wideorejestratora

27 punktów karnych i 900 zł mandatu

Długi weekend związany ze świętem Trzech Króli na długo zapadnie w pamięci temu młodemu kierowcy, który na oczach policjantów dopuścił się wielu groźnych wykroczeń. Został za nie surowo ukarany.

Wszystko działo się 6 stycznia, kiedy to wczesnym popołudniem policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej zwrócili uwagę na kierowcę Seata, który w okolicy miejscowości Kojszówka wyprzedzał ciąg samochodów w miejscu niedozwolonym.

REKLAMA

22-letni kierowca, mieszkaniec powiatu nowotarskiego, nie zważał na fakt, że w tym miejscu jest podwójna linia ciągła oraz przejście dla pieszych i kontynuował wyprzedzanie. Po jego zatrzymaniu okazało się też, że młody człowiek nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, a wcześniej zmierzona prędkość wykazała, że przekroczył obowiązujący w tym miejscu limit o 53 km/h.

Siedzący za kierownicą Seata 22-latek szybko został podsumowany przez policjantów, którzy za stworzenie zagrożenia niebezpieczną jazdą został ukarany 27 punktami karnymi i mandatem w wysokości 900 złotych. Jego prawo jazdy zostało tym samym zatrzymane.

Zobacz także: oto, jak powstaje rewolucyjny Volkswagen ID.3

200 km/h w Ferrari

To nie koniec „pirackich” historii. Bo oto stołeczni policjanci z grupy SPEED zatrzymali prawo jazdy kierowcy Ferrari. Funkcjonariusze zmierzyli prędkość samochodu i okazało się, że kierowca przy ograniczeniu prędkości do 80 km/h, pędzi prawie 200 km/h. Po zatrzymaniu kierowcy do kontroli okazało się, że jest nim 41-letni mieszkaniec Łomianek.

Mężczyzna został ukarany 500-złotowym mandatem oraz 10 punktami karnymi. Kierowca stracił również prawo jazdy na okres trzech miesięcy z uwagi na fakt przekroczenia dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym powyżej 50 km/h.

Policjanci zatrzymali także dowód rejestracyjny Ferrari, ponieważ pojazd ten nie miał aktualnych badań technicznych, które wygasły w lipcu ubiegłego roku.

Zobacz także: niezwykły pojedynek - KITT kontra GMC Drużyny A

Strata wszystkich kategorii prawa jazdy

Jeszcze jeden „ciekawy” przypadek miał miejsce w okolicach Kędzierzyna-Koźla, gdzie policjanci z grupy SPEED zatrzymali kolejnego kierowcę, który w obszarze zabudowanym jechał z prędkością103 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

Żeby dodać sprawie pikanterii, 49-letni kierowca Volkswagena, który jechał z lawetą (patrz zdjęcie tytułowe), miał prawo jazdy wydane na kategorie AM, A, B, C, B+E, C1+E, T. Teraz mężczyznę czeka 3-miesięczna przerwa w kierowaniu pojazdami. Dodatkowo, za popełnione wykroczenie 49-latek został ukarany mandatem, a jego konto powiększyło się o 10 punktów karnych.

Warto pamiętać, że w razie przekroczenia dozwolonej liczby punktów karnych kierowca posiadający więcej kategorii prawa jazdy traci je wszystkie. Żeby je odzyskać, musi przystąpić ponownie do wszystkich tych egzaminów.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA