Alfa Romeo F1 Team ORLEN po GP Azerbejdżanu

Wyścig Formuły 1 o Grand Prix Azerbejdżanu już za nami. Zwyciężył obecny mistrz świata Max Verstappen. Z kolei Valtteri Bottas, z zespołu wspieranego przez ORLEN, uplasował się tuż za punktowaną 10.

Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022 fot. materiały prasowe
Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022

Wyścig Formuły 1 na ulicznym torze w Baku przyniósł kilka emocjonujących rozstrzygnięć i zaskakiwał obrotem wydarzeń. Na mecie najszybszy okazał się obecny mistrz świata Max Verstappen, który dotarł tam przed swoim zespołowym kolegą Sergio Perezem. Za zawodnikami Red Bulla znaleźli się dwaj kierowcy Mercedesa – George Russell i Lewis Hamilton. Do mety nie dotarł natomiast żaden z dwóch jadących w czołówce zawodników Ferrari, którzy wycofali się z rywalizacji wskutek awarii bolidów.

Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022fot. materiały prasowe
Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022

Kwalifikacje ze zmiennym szczęściem

Z mieszanym szczęściem w ten wyścigowy weekend jeździli dwaj zawodnicy zespołu Alfa Romeo F1 Team ORLEN – Valtteri Bottas i Guanyu Zhou. Doświadczony Fin po piątkowych treningach miał nadzieję na mocne kwalifikacje i przebił się w nich do drugiej części czasówki, podobnie jak jego zespołowy kolega Guanyu Zhou. Ostatecznie jednak, między innymi wskutek pojawienia się na torze żółtej flagi, która pokrzyżowała plany uzyskania dobrego czasu okrążenia, zawodnicy zespołu wspieranego przez ORLEN znaleźli się na 14. i 15. miejscu.

Po kwalifikacjach Valtteri Bottas, zajmujący pozycję 15., powiedział: „Kwalifikacje były dziwne i jako zespół zdecydowanie nie jesteśmy tam, gdzie chcemy być. Kluczowa była temperatura opon, tymczasem na pierwszej próbie w Q2 miałem problemy z wprowadzeniem miękkiej mieszanki w optymalne okno pracy. Potem było znacznie lepiej, ale pojawienie się żółtej flagi przerwało przejazd. Mógłbym się poprawić, ale jest jak jest. Mimo to tempo wyścigowe wyglądało wczoraj dobrze, a wiemy, że tu w niedzielne popołudnie wszystko może się zdarzyć. Wciąż wiele jest do ugrania!"

W podobnym tonie wypowiadał się Guanyu Zhou, który uzyskał 14. czas kwalifikacji. Powiedział on: "W czasie weekendu zrobiliśmy duży krok naprzód i uważam, że był potencjał na więcej niż 14. miejsce. Może nawet Q3. Niestety żółta flaga pokrzyżowała nasze plany. Ogólnie jestem zadowolony z poczynionych przez zespół postępów i myślę, że tempo wyścigowe jest dobre. Mam nadzieję na punkty."

Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022fot. materiały prasowe
Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022

Wyścig z przeszkodami

Wyścig nie potoczył się jednak po myśli zawodników Alfa Romeo F1 Team ORLEN, choć zdecydowanie poprawili oni swoje pozycje z kwalifikacji. Guanyu Zhou jechał już na punktowanej 10. pozycji, ale w pewnym momencie jego bolid uległ awarii, zmuszając chińskiego kierowcę do wycofania się z rywalizacji. Valtteri Bottas z kolei otarł się o punktowaną pozycję, dojeżdżając ostatecznie na metę na 11. miejscu po wielu zaciętych bojach stoczonych z rywalami.

Po wyścigu szef zespołu Alfa Romeo F1 Team ORLEN Frederic Vasseur powiedział: „Kończymy ten dzień z poczuciem rozczarowania, bo dziś zakończyła się nasza passa zdobywania punktów w każdym z pięciu ostatnich wyścigów. Szkoda znów stracić Zhou z powodu usterki technicznej, bo miał szansę na punkty. Valtteri miał z kolei trudny wyścig i musimy przeanalizować, co poszło nie tak, bo nie mogliśmy wydobyć z bolidu jego pełnego potencjału. Mamy nad czym pracować przed wyścigiem w Montrealu, żeby wrócić na nasz dotychczasowy konkurencyjny poziom.”

Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022fot. materiały prasowe
Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022

Już za tydzień, w dniach 17-19 czerwca, podczas Grand Prix Kanady na torze w Montrealu, zespół czekać będzie okazja do walki o cenne punkty. Zawodnicy Alfa Romeo F1 Team ORLEN wywalczyli ich już w tym sezonie 41, zajmując tym samym 6. pozycję w klasyfikacji generalnej konstruktorów, utrzymując za sobą cztery kolejne ekipy, a do piątej tracąc zaledwie 6 punktów.

Alfa Romeo Tonale na malowaniu bolidów F1

Warto na koniec wspomnieć kilka słów o wyjątkowym malowaniu bolidów zespołu Alfa Romeo F1 Team ORLEN podczas Grand Prix Azerbejdżanu. Włoska marka podkreśliła w ten sposób historyczne wydarzenie, jakim jest sprzedażowy debiut całkiem nowego modelu, kompaktowego SUV-a Alfa Romeo Tonale. Zaprojektowane przez Centro Stile Alfa Romeo malowanie jest wyrazem hołdu dla Tonale, pierwszego zelektyfikowanego SUV-a marki, który wprowadza markę w erę elektryfikacji.

Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022fot. materiały prasowe
Alfa Romeo F1 Team Orlen w GP Azerbejdżanu 2022

Nowy wygląd bolidu to zasługa przede wszystkim pokrywy silnika, której kolorystyka została całkowicie zmieniona. Tradycyjna czerwień została zastąpiona odważną zielenią, która wraz z kolorem Blu Misano jest kolorem wersji premierowej Alfy Romeo Tonale i nawiązuje do słynnego zielonego lakieru Montreal. Zielona pokrywa silnika została przecięta ukośną linią, dzięki czemu nadwozie zyskało bardziej dynamiczny wygląd. W tym miejscu znalazł się napis Alfa Romeo, nawiązujący do początków XX wieku, kiedy to pojawił się on na samochodach wyścigowych marki, a tuż poniżej napis Tonale – nazwa modelu, który wprowadza Alfę Romeo w przyszłość. A trzeba przy tym pamiętać, że Alfa Romeo była pierwszym producentem samochodów, którego kierowca zdobył w 1950 r. tytuł mistrza świata Formuły 1.

REKLAMA