REKLAMA

Alfa Romeo ponownie w F1?

Sergio Marchionne zasiał ziarno niepewności w jednym z ostatnich wywiadów. Włoch zasugerował - Alfa Romeo może powrócić do F1 by dać szansę włoskim kierowcom.

Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio
Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio

"W F1 Alfa Romeo może stać się dobrą wylęgarnią dla młodych włoskich kierowców" - powiedział rodzimym mediom Sergio Marchionne, prezes Ferrari i guru koncernu Fiat Chrysler Automobiles. 

Ostatnim włoskim kierowcą, który wystartował w Formule 1 był Jarno Trulli. Reprezentował wtedy barwy Lotusa - 2011 r. A z kolei w Ferrari ostatnim Włochem, który zasiadł za kierownicą bolidu z Maranello był Giancarlo Fisichella. W 2009 roku zastąpił on Massę, który uległ poważnemu wypadkowi.

REKLAMA

Na przyszły sezon Ferrari zapowiedziało, że ich trzecim kierowcą będzie Antonio Giovinazzi, gwiazda serii GP2. "Najlepszy z najlepszych, Giovinazzi jest już z nami, ale poza nim jest wielu innych, którzy mają problem ze znalezieniem miejsca [w F1 przyp. red.]" - skomentował Marchionne.

Włoch wskazał na Alfę Romeo, że jej powrót do Formuły 1 umożliwiłby starty włoskim kierowcom. Poza tym satelicki zespół byłby idealną kuźnią talentów dla Ferrari. Tak jak jak ma to miejsce w zespole Toro Rosso, wspieranym przez Red Bulla.

Alfa Romeo po raz pierwszy wystartowała w mistrzostwach F1 13 maja 1950 roku podczas GP Wielkiej Brytanii. Zespół startował w sezonach 1950 i 1951. Włoska firma powróciła do rywalizacji w 1979 r., aby ponownie odejść w 1985 r.

Temat powrotu Alfy Romeo do F1 pojawia się tak często, jak plotki o dołączeniu do stawki koncernu z Wolfsbruga. Na razie Alfa Romeo ma wydatki związane z wprowadzaniem nowych modeli na rynek. Do końca dekady to będzie cel nadrzędny dla tego producenta. F1? To naszym zdaniem odległa przyszłość.  

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA