[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Artega Karo-Isetta. Elektryczne wcielenie Isetty

Niemiecka firma Artega zajmuje się budową nietypowych samochodów, od niedawna elektrycznych. Ich najnowsza propozycja to Isetta z napędem elektrycznym.

Artega Karo-Isetta Artega Karo-Isetta

Artega Karo-Isetta jest elektrycznym mikrosamochodem, który w sprzedaży pojawić się ma już wiosną tego roku, w cenie oscylującej wokół 18 tys. euro. Co ciekawe, podobnym projektem zajmuje się szwajcarska marka Micro Mobility Systems, która opracowała pojazd Microlino, bazujący właśnie na klasycznym modelu Isetta i wykorzystujący napęd elektryczny.

Obie firmy mają już nawet za sobą spór sądowy o prawa do wykorzystywania Isetty, zakończony polubownie porozumieniem, pozwalającym obu podmiotom produkować swoje elektryczne Isetty. Microlino ma już nawet 16 tys. zamówień, choć produkcja planowana jest na rok 2021.

BMW Isetta z lat 50. XX wieku

Wróćmy na moment do pierwowzoru. Jest nim BMW Isetta, który jest z kolei licencyjną wersją włoskiego mikrosamochodu Iso Isetta. Charakterystyczne dla produkowanego w latach 1955-1962 pojazdu jest okrągłe nadwozie z jednymi drzwiami, otwieranymi od przodu razem z całą deską rozdzielczą i kierownicą.

BMW odkupiło licencję od włoskiego Iso po tym, jak Iso Isetta została zauważona na salonie samochodowym w Genewie przez przedstawiciela niemieckiej marki. BMW włożyło do Isetty silnik motocykla. Auto przyjęło się na rynku, zdobywając w kilka lat przeszło 161 tys. klientów.

Zobacz także: 680 KM w elektrycznym modelu Volkswagena

REKLAMA

REKLAMA

Artega Karo-Isetta Artega Karo-Isetta

Artega Karo-Isetta – 200 km zasięgu

Przejdźmy zatem do sedna. Artega Karo-Isetta zachowuje styl klasycznej Isetty, z zabawnie wyglądającym okrągłym kształtem nadwozia, a nawet z frontowymi drzwiami, uchylanymi razem z kierownicą.

Auto na pierwszy rzut oka wygląda po prostu jak unowocześniona Isetta. I rzeczywiście, jest nowocześnie. Reflektory ze zintegrowanymi kierunkowskazami wykonano w technologii LED. Diodowe są też światłą do jazdy dziennej oraz tylne lampy. Ciekawostką jest umieszczenie gniazdka ładowania z tyłu, w miejscu gdzie oryginalna Isetta ma wlew paliwa.

Do wyboru mają być dwie wersje wyposażenia – Intro oraz Edition, a także sześć kolorów nadwozia i wysokiej jakości skórzano-welurowa tapicerka. Co istotne, pierwsze dostawy zaplanowane są już na kwiecień tego roku.

Producent podaje, że litowo-jonowe akumulatory zapewniają energię wystarczającą do pokonania 200 km na jednym ładowaniu. Nie znamy czasu przyspieszenia, ale to nie jest istotne w tak małym, miejskim samochodzie. Wiadomo natomiast, że może rozpędzić się do przyzwoitych 90 km/h, a maksymalna ładowność to 200 kg.

W Niemczech Artega Karo-Isetta kosztować będzie od 18 tys. euro za wersję Edition oraz od 22 tys. euro za model Intro. Zamówienia można już składać, z obowiązkową zaliczką w wysokości 2,5 tys. euro. Ma ona być wpłacona do siedmiu dni od złożenia zamówienia.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA