[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Aston Martin Valkyrie – nowe zdjęcia hipersamochodu

Aston Martin Valkyrie to jeden z hipersamochodów, na który wszyscy czekamy. Na osłodę producent dał kilka nowych zdjęć.

Aston Martin Valkyrie Aston Martin Valkyrie

Aston Martin Valkyrie jest niezwykłym projektem, w który zaangażowany jest - oczywiście poza Aston Martinem - również Red Bull, wraz z utalentowanym projektantem samochodów wyścigowych Adrianem Neweyem. Brytyjczyk w przeszłości projektował m.in. bolidy Formuły 1 dla Williamsa (również ten, w którym zginął nieodżałowany Ayrton Senna), McLarena, a obecnie dla zespołu Red Bull Racing.

Pokazany na nowych zdjęciach samochód jest kolejną ewolucją, z poprawioną przez Adriana Neweya aerodynamiką, która zapewnia lepszy docisk i prowadzenie przy dużych prędkościach. Nowe są też reflektory, których mocowania inspirowane są rozwiązaniami stosowanymi w Formule 1. Chodzi o ramę z aluminium, która jest lżejsza nawet o 40 proc. w stosunku do tego, co stosuje Aston Martin.

Jeśli chodzi o podejście do masy supersamochodu, w oczach konstruktorów liczy się każdy gram. I to dosłownie. Nawet logo marki Aston Martin nie jest takie, jak w seryjnych modelach. Z kolei zwykła naklejka nie przystaje do powagi firmy. Dlatego też zdecydowano się na chemiczne wytrawienie maski w tym miejscu.

W środku panuje bardzo minimalistyczna atmosfera, a miejsca wystarczy dla przeciętnie zbudowanych dwojga dorosłych. Co ciekawe, fotele umieszczone są tak, że pozycja przypomina nieco tę z bolidów Formuły 1, gdzie stopy znajdują się wysoko nad podłogą, a kierowca niemal leży. Dla zminimalizowania oporów powietrza, za lusterka zewnętrzne służą tu kamery przekazujące obraz zza auta do monitorów przy słupkach A.

Do napędu Valkyrii służyć ma wolnossące V12 Cosworth o pojemności 6,5 litra, współpracujące z elektrycznym silnikiem. Połączona moc systemowa ma sięgać 1130 KM, co przy masie około 1 tony (1030 kg) pozwoli uzyskiwać kosmiczne wręcz osiągi. Celem projektu jest zresztą zbudowanie najszybszego drogowego hipersamochodu świata.

Powstać ma 150 egzemplarzy, a ich cena sięgnie około 2,8 mln euro za sztukę. Aha, wszystkie zostały już dawno zarezerwowane.

REKLAMA

REKLAMA

Aston Martin Valkyrie Aston Martin Valkyrie

Jeśli chodzi o podejście do masy supersamochodu, w oczach konstruktorów liczy się każdy gram. I to dosłownie. Nawet logo marki Aston Martin nie jest takie, jak w seryjnych modelach. Z kolei zwykła naklejka nie przystaje do powagi firmy. Dlatego też zdecydowano się na chemiczne wytrawienie maski w tym miejscu.

W środku panuje bardzo minimalistyczna atmosfera, a miejsca wystarczy dla przeciętnie zbudowanych dwojga dorosłych. Co ciekawe, fotele umieszczone są tak, że pozycja przypomina nieco tę z bolidów Formuły 1, gdzie stopy znajdują się wysoko nad podłogą, a kierowca niemal leży. Dla zminimalizowania oporów powietrza, za lusterka zewnętrzne służą tu kamery przekazujące obraz zza auta do monitorów przy słupkach A.

Zobacz także: Aston Martin Cygnet z silnikiem... V8!

REKLAMA

Aston Martin Valkyrie Aston Martin Valkyrie

Do napędu Valkyrii służyć ma wolnossące V12 Cosworth o pojemności 6,5 litra, współpracujące z elektrycznym silnikiem. Połączona moc systemowa ma sięgać 1130 KM, co przy masie około 1 tony (1030 kg) pozwoli uzyskiwać kosmiczne wręcz osiągi. Celem projektu jest zresztą zbudowanie najszybszego drogowego hipersamochodu świata.

Powstać ma 150 egzemplarzy, a ich cena sięgnie około 2,8 mln euro za sztukę. Aha, wszystkie zostały już dawno zarezerwowane.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij