[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Aston Martin opracowuje silnik V6. Najmocniejszy w gamie!

Aston Martin pracuje nad nowym silnikiem TM01, który będzie pierwszym samodzielnie opracowanym napędem od wielu lat. Trafi m.in. do modelu Valhalla. Jest też polski akcent!

Silnik TM01 Aston Martina Silnik TM01 Aston Martina

Aston Martin Valhalla pojawi się w roku 2022. Będzie to hipersamochód zaprojektowany przez inżynierów Aston Martina i napędzany przez silnik opracowany po raz pierwszy od 1968 roku przez specjalistów brytyjskiej marki. Dotychczas silniki pożyczane były m.in. od AMG.

Aston Martin przyzwyczaił nas przez lata do silników o dużej liczbie cylindrów. Głównie V12 – jak jednostka Coswortha w przypadku Aston Martina Valkyrie, ale także V8 – znane z samochodów Mercedesa-AMG. Teraz jednak wiele się zmieni.

REKLAMA

Aston Martin - silnik TM01 ma 6 cylindrów

Nowy silnik Aston Martina będzie jednostką V6. Tak, tylko sześć cylindrów. Do tego pojemność – trzy litry. W wyciskaniu dużej mocy i pokładów momentu obrotowego pomoże jednak układ twin-turbo oraz zaawansowana technologia. Będzie także wspomaganie hybrydowe. Ale po kolei.

Sam silnik 3.0 V6, jaki pojawi się początkowo w modelu Aston Martin Valhalla, a później także w innych sportowych modelach marki, ma oferować moc sięgającą nawet... 1000 KM. Z kolei moc systemowa, uzyskana przy udziale systemu hybrydowego, sięgnie wartości 1150 KM. Szczegółów jednak jeszcze nie znamy.

Wiadomo natomiast, że cała maszyneria będzie ważyć niespełna 200 kg, co jest jedną z istotnych korzyści użycia mniejszej liczby cylindrów i mniejszej pojemności skokowej. Co ważne, napęd spełniać będzie wymogi normy emisji spalin Euro 7, która na chwilę obecną zapowiadana jest na... bliżej nieokreśloną przyszłość.

Aston Martin Valhalla ma być hipersamochodem limitowanym do zaledwie 500 egzemplarzy, z ceną 4,5 mln złotych każdy. Obecnie trwają zaawansowane prace nad tym samochodem. Biorą w nich udział również inżynierowie zespołu Red Bull Advanced Technologies oraz sam Adrian Newey – genialny konstruktor bolidów Formuły 1.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Aston Martin - silnik TM01 w hołdzie dla Polaka

Jest jeszcze ciekawostka, związana z nazwą samego silnika, a nawiązująca do polskiego wątku. Otóż symbol nowej jednostki napędowej to TM01. Dlaczego TM? To od nazwiska Tadeusza Marka, znanego jako Tadek Marek. To polski inżynier, żyjący w latach 1908-1982, który pochodził z Krakowa, ale po wybuchu II wojny światowej wyemigrował do Wielkiej Brytanii.

Po wojnie rozpoczął pracę w Aston Martinie, gdzie zajmował się projektowaniem silników. Jeden z nich to jednostka rzędowa, 6-cylindrowa, która z 3,7 litra pojemności wyciskała 240 KM. Silnik ten był montowany w modelach Aston Martina do roku 1973 i napędzał m.in. DB4, DB5, DB6 i DBS.

Drugi z silników, opracowanych przez Tadka Marka, to znany m.in. z Aston Martina V8 Vantage motor V8 o pojemności 5,3 litra, powstający w sumie przez ponad trzy dekady, aż do roku 2000.

Zobacz także:

W uznaniu dla wielkich zasług Tadeusza Marka, podkreślając jego wkład w rozwój marki i wizjonerski umysł, kierownictwo Aston Martina w ten sposób oddało hołd polskiemu inżynierowi.

Chcesz być na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami? Dołącz do naszej grupy na facebooku

Tymczasem w oczekiwaniu na więcej informacji, zobaczcie jak wygląda i jak brzmi nowy silnik TM01 V6 Aston Martina.

 

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA