Audi Grandsphere Concept, czyli Audi A8 z przyszłości

Podczas IAA Mobility w Monachium Audi prezentuje model Grandsphere Concept, który jest zapowiedzią przyszłej elektrycznej limuzyny spod znaku czterech pierścieni.

Audi Grandsphere Concept fot. materiały prasowe
Audi Grandsphere Concept

Audi o modelu Grandsphere Concept mówi, że jest niczym prywatny samolot, ale do jazdy po drogach. I coś w tym jest, bo patrząc na niesamowicie smukłe i stylowe nadwozie tej mierzącej 5,35 metra limuzyny, widzimy nie tylko luksus, ale i zapowiedź wielu technologicznych smaczków, które nota bene zobaczymy za parę lat w elektrycznej wersji nowego odpowiednika Audi A8.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Audi Grandsphere – stylistyka nadwozia

Długość to 5,35 m, szerokość 2 m, a wysokość sięga 1,39 m. Te wymiary Audi Grandsphere Concept jednoznacznie identyfikują tę limuzynę jako przedstawiciela klasy pojazdów luksusowych. Rozstaw osi wynoszący 3,19 m to wartość, która stawia w cieniu nawet wydłużoną wersję aktualnego Audi A8. Jednak bardziej niż te liczby wrażenie robi strona wizualna, gdzie zamiast klasycznej limuzyny dostajemy zwarty, czterodrzwiowy model typu GT.

Audi Grandsphere Conceptfot. materiały prasowe
Audi Grandsphere Concept

Z zastosowania napędu elektrycznego wynikają proporcje Audi Grandsphere, gdzie zwłaszcza w przedniej części nadwozia widzimy krótki zwis, płaską maskę i szybę przednią wystająca daleko do przodu. Felgi Audi Grandsphere Concept mają średnicę 23 cali i są inspirowane ikoną lat 90. – Audi Avus. Pozostając z przodu, tutaj znajduje się nowa interpretacja Singleframe, oraz umieszczone nad nią reflektory, wąskie niczym skupione oczy.

Audi Grandsphere – wnętrze

Drzwi Audi Grandsphere Concept otwierają się w kierunkach przeciwnych do siebie, a słupka B nie ma w ogóle. W ten sposób już przy wsiadaniu, przed pasażerami otwiera się cała przestrzeń wnętrza. Ale zanim to nastąpi, Audi grandsphere identyfikuje swoich pasażerów za pomocą funkcji rozpoznawania chodu, następnie otwiera drzwi i wita ich indywidualną animacją świetlną wyświetlaczy i nastrojowego oświetlenia Ambiente.

Automatycznie rozpoznana zostaje pozycja kierowcy i pasażera z przodu, a funkcje osobistego komfortu – takie jak ustawienie klimatyzacji i siedzeń – dostosowują się do danego fotela. Jednocześnie system infotainment uzyskuje dostęp do ostatnio używanych przez pasażerów usług i płynnie wznawia je we wnętrzu samochodu. Na przykład film, który pasażer oglądał na tablecie, jest automatycznie odtwarzany na powierzchni wyświetlacza Audi Grandsphere. Z kolei po stronie kierowcy powierzchnia projekcyjna automatycznie odbiera wyświetlanie wiadomości, które kierowca czytał przed wejściem do pojazdu.

Audi Grandsphere Conceptfot. materiały prasowe
Audi Grandsphere Concept

Audi Grandsphere Conceptfot. materiały prasowe
Audi Grandsphere Concept

O ile w tradycyjnej, luksusowej limuzynie szef siedzi z tyłu, to tu pierwsza klasa przesuwa się do przodu, do pierwszego rzędu siedzeń. Wynika to stąd, że nie musi on już być podporządkowany przede wszystkim funkcji jazdy i obsługi. W trybie jazdy poziomu 4 kierownica i pedały znikają, a przednia część kabiny przeobraża się w prawdziwie otwartą przestrzeń. Wnętrze sprawia najbardziej obszerne wrażenie, kiedy oba przednie fotele są maksymalnie przesunięte do tyłu. Audi Grandsphere to pojazd typu 2+2.

Audi Grandsphere Conceptfot. materiały prasowe
Audi Grandsphere Concept

We wnętrzu Audi Grandsphere przed aktywacją funkcji jezdnych nie widać ani okrągłych tarczy instrumentów, ani czarnych ekranów wirtualnych wyświetlaczy – te budzą się do życia po naciśnięciu przycisku. Zamiast tego widzimy przejrzyście uporządkowane i spokojne strefy zrobione z najwyższej jakości materiałów. Do wykonania obudów drzwi, obić siedzeń i przyjemnych w dotyku dywaników, wykorzystano drewno i wełnę, syntetyczne tekstylia i metal. Wiele z tych materiałów, jak np. forniry grabowe, pochodzi z upraw zrównoważonych lub jest wytwarzanych z surowców wtórnych. W Audi Grandsphere nie ma naturalnej skóry.

REKLAMA

Audi Grandsphere – napęd i ładowanie

Platforma technologiczna Audi Grandsphere – Premium Platform Electric, w skrócie PPE – została zaprojektowana wyłącznie dla napędu akumulatorowo-elektrycznego i dzięki temu w pełni wykorzystuje wszystkie jego zalety. Centralnym elementem PPE jest moduł akumulatorów umieszczony między osiami, który w koncepcyjnym Audi Grandsphere dostarcza około 120 kWh energii. Dzięki wykorzystaniu całej podłogi pojazdu pomiędzy osiami, Audi jest w stanie uzyskać płaski układ akumulatorów.

Model Grandsphere wyposażono oczywiście w napęd quattro. Pojazd koncepcyjny ma w związku z tym po jednym silniku elektrycznym na każdej z osi. Silniki, za pomocą elektronicznej koordynacji, w zależności od potrzeb realizują napęd na wszystkie koła. Oba silniki elektryczne w Audi Grandsphere Concept wytwarzają łączną moc 530 kW i moment obrotowy 960 Nm. Dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu dostępnemu już od najniższych obrotów, przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa niewiele ponad cztery sekundy, a prędkość maksymalna jest ograniczona ze względu na zasięg.

Sercem napędu jest 800-woltowa technologia ładowania. Podobnie jak w Audi e-tron GT, technologia ta zapewnia bardzo szybkie ładowanie akumulatora z mocą do 270 kW na stacjach szybkiego ładowania. Strategia ta pozwala na uzyskanie czasu ładowania zbliżonego do czasu trwania klasycznych postojów na tankowanie samochodów z silnikami spalinowymi. Już dziesięć minut wystarczy, by zgromadzić energię napędową na ponad 300 kilometrów jazdy. W mniej niż 25 minut poziom naładowania akumulatora o pojemności 120 kWh można zwiększyć z 5 do 80 procent. Wraz z zasięgiem ponad 750 kilometrów – w zależności od wariantu napędu i mocy – Audi Grandsphere Concept nadaje się do pokonywania długich dystansów.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA