REKLAMA

Audi R18 - wyścig zbrojeń na Le Mans trwa

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 93 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

W przeciwieństwie do poprzedniego modelu, który przy pechu Peugeota pozwolił niemieckiemu producentowi zająć wszystkie miejsca na podium tegorocznego wyścigu, nowy nie będzie "kabrioletem". Konstruktorzy zrezygnowali z otwartej wersji by poprawić aerodynamikę i zmniejszyć zmęczenie kierowców. Audi nie wystawiało zamkniętego auta od ponad 10 lat, ale widocznie czując oddech francuzów na plecach inżynierowie testują nowe rozwiązania.

R18 będzie napędzane dieslem TDI V6 o pojemności 3,7 litra, połączonym z sześciobiegową skrzynią biegów, ale jakie będą jego osiągi - tego producent jeszcze nie zdradza. Jednostka będzie wbudowana w monocoque z włókna węglowego, co zagwarantuje niską masę samochodu i sztywność całej konstrukcji. Po raz pierwszy w Le Mans przednie reflektory zostaną zbudowane w całości w oparciu o technologię LED.

W przyszłym roku na linii startu 24-godzinnego Le Mans staną trzy R18. Wcześniej będziemy mogli je obejrzeć podczas sześciogodzinnego wyścigu w Spa. To już 24 kwietnia.

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA