[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.2

Audi e-tron – zdjęcia i dane techniczne

Audi e-tron został oficjalnie zaprezentowany na specjalnym pokazie, który odbył się w San Francisco dziś rano polskiego czasu. Elektryczny SUV jest przełomowym modelem niemieckiej marki.

Audi e-tron 2018 Audi e-tron 2018, fot. Audi

Po długim oczekiwaniu, wypełnionym kolejnymi zapowiedziami, teaserami i strzępami danych oto nadszedł – Audi e-tron, pierwszy w pełni elektryczny SUV marki.

Swoją drogą, ostatnie kilkanaście dni miało ogromne znaczenie dla przyszłości motoryzacji, bo swoje prezentacje miały aż trzy niezwykle ważne modele trzech niemieckich gigantów. Niedawno prezentowaliśmy nowego Mercedesa EQC, którego zobaczyliśmy w produkcyjnej wersji, a raptem dwa dni temu pisaliśmy o koncepcyjnym BMW iNEXT, zapowiadającym produkcyjny model.

Audi e-tron, jak już wspomniałem, jest SUV-em. Ale pamiętacie może, jak dziewięć lat temu producent zapowiadał nadejście elektrycznej ery modelem e-tron Concept? No właśnie, tyle że tamten model był rasowym sportowcem, na miarę Audi R8. Tymczasem produkcyjna wersja Audi e-tron bliższa jest Audi Q8.

REKLAMA

Audi e-tron 2018 Audi e-tron 2018, fot. Audi

Audi e-tron mierzy 4,9 metra długości, a więc mieści się nieco poniżej nowego Audi Q8. Podobne są za to szerokość i wysokość, a to oznacza dużo przestrzeni dla pasażerów oraz dla ich bagażu. Tego ostatniego zapakujemy aż 660 litrów.

Przejdźmy jednak do tego, co właściwie najważniejsze – napędu. Samochód poruszany jest za pomocą dwóch silników elektrycznych, z których każdy napędza jedną oś.

REKLAMA

Audi e-tron 2018 Audi e-tron 2018, fot. Audi

Łączna moc systemowa sięga 408 koni mechanicznych, a moment obrotowy to potężne 664 niutonometry. Pozwala to rozpędzić elektrycznego kolosa od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,7 sekundy. Mercedes EQC robi to co prawda o ponad pół sekundy szybciej, za to prędkość maksymalna e-trona jest wyższa i sięga 200 km/h.

Jak jest z zasięgiem? Nieźle, choć widać, jak trudno jest przy obecnym stanie rozwoju technologii napędów elektrycznych przekroczyć pewną granicę.

REKLAMA

Audi e-tron 2018 Audi e-tron 2018, fot. Audi

Producent podaje, że bateria o pojemności 95 kWh pozwoli pokonać do 400 kilometrów na jednym ładowaniu, wg normy WLTP. Plusem jest fakt, że użycie 150-kilowatowej ładowarki pozwoli uzupełnić zapas energii w 30 minut.

W tym miejscu inżynierowie Audi zaznaczają, że model e-tron ma bardzo rozwinięty układ odzyskiwania energii, który odpowiada za nawet 30 proc. całkowitego zasięgu. Chodzi o przekształcenie energii kinetycznej w elektryczną podczas hamowania, beż użycia hamulców jako takich. Podobny układ działa w Nissanie Leaf, nazwany tam e-pedal.

REKLAMA

Audi e-tron 2018 Audi e-tron 2018, fot. Audi

Do obniżenia zużycia energii przyczynia się też niski współczynnik oporu powietrza równy 0,27, a także zawieszenie, które automatycznie zmniejsza prześwit samochodu podczas podróży z większą prędkością. Nie można nie wspomnieć o wirtualnych lusterkach, które dostępne są za dopłatą.

Trzeba przyznać, że o ile Mercedes EQC zdradza swoim designem, że nie jest zwykłym, konwencjonalnym autem, tak stylistyka Audi e-tron na pierwszy rzut oka nie wskazuje, że mamy do czynienia z elektrycznym pojazdem.

REKLAMA

Audi e-tron 2018 Audi e-tron 2018, fot. Audi

SUV z Ingolstadt prezentuje się bardzo elegancko. W końcu przecież nosi w sobie „polskie geny” - nad projektem Audi e-tron quattro concept z 2015 roku pracował Kamil Łabanowicz, polski designer marki.

Audi e-tron jest już w produkcji w zakładach w Brukseli, a pierwsze modele dostępne będą u nas od 2019 roku. Ceny poznamy niebawem. W USA bazowy model kosztuje natomiast od 74,8 tys. dolarów. Audi e-tron pojawi się też za kilkanaście dni na salonie samochodowym w Paryżu.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij