REKLAMA

Audi testuje system zdalnej jazdy

Już niedługo jadąc Audi poniżej 60 km/h nie będziemy musieli martwić się co jedzie przed nami. Niemcy testują system, który uwalnia kierowcę od większości wykonywanych czynności za kółkiem.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 342 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Testowane Audi A7 jest wyposażone w 22 czujniki (w tym skaner laserowy), które monitorują na bieżąco sytuacje z przodu pojazdu i wywołują odpowiednią reakcję (hamowanie, skręcanie, przyspieszanie). System reaguje także na zachowania innych pojazdów.

System działa do prędkości 60 km/h i został skonstruowany z myślą o korkach. Chodzi o odciążenie kierowcy od niektórych czynności, w mocno zagęszczonym ruchu, żeby mógł on zająć się innymi rzeczami. Gdy już wyjedzie z korka system powiadomi kierowcę, że ten powinien przejąć kontrolę nad autem.

REKLAMA

Testy odbyły się już na drodze publicznej. Audi zaprezentowało ten system na jednym z odcinków drogi ekspresowej Lee Roy Selmon w pobliżu miejscowości Tampa na Florydzie. W ten sposób, Audi zostało pierwszym producentem, który wprowadził do publicznego ruchu zdalnie sterowany samochód.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA