REKLAMA

Aznom Palladium: limuzyna na bazie pick-upa

Aznom Palladium, o którym pisaliśmy niedawno, to jeden z najdziwniejszych samochodów ostatnich lat. Jest sedanem, zbudowanym na bazie... Rama 1500. Może i jest luksusowy, ale wygląda po prostu źle.

Aznom Palladium fot. materiały prasowe
Aznom Palladium
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 300 120 PLN
Dostępne nadwozia: pick-up-4
SPRAWDŹ OFERTY

Zacznijmy od tego, że Aznom jest włoską marką. Nazwa czytana od tyłu to po prostu „MONZA”. Włosi poszli też na łatwiznę, jeśli chodzi o konstrukcję. Za bazę służy bowiem stary, dobry amerykański pick-up Ram 1500. A że to konstrukcja oparta na ramie, przebudowa nadwozia z użyciem paneli z tworzyw sztucznych, kompozytów i karbonu nie przysporzyła większych kłopotów.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Jeśli chodzi o wygląd - przód jest mocno inspirowany Rolls-Roycem, ale wygląda przy tym tandetnie. Nie lepiej jest z tyłu, gdzie tylna szyba, światła i w ogóle kształt karoserii przywołuje na myśl Aston Martina, ale poniżej pojawia się dziwny twór, którym okazuje się… potężna szuflada. Bo przecież to w końcu pick-up, tyle że zabudowany. Próg załadunku jest więc bardzo wysoko. Zapewne dlatego zamiast unoszonej w górę klapy, mamy właśnie szufladę.

Z profilu uwagę zwracają nie tylko proporcje i bardzo długa tylna część, będąca w oryginalnym Ramie 1500 skrzynią ładunkową, ale także wąskie okienka, których zadanie nie jest nam bliżej znane. Może mają doświetlać wnętrze? No właśnie, w kabinie panuje przepych. Skóra, drewno, aluminium. Nie mogło też zabraknąć ekranów – jeden z nich trafił nawet na drzwi kierowcy, skąd szofer może zarządzać ustawieniami oświetlenia, lodówki i otwieraniem przeróżnych schowków i szuflad, kryjących między innymi kieliszki i trunki.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zanim zaprosimy do obejrzenia obszernej galerii zdjęć, dodajmy że do napędu Aznoma Palladium służy podrasowany silnik Rama 1500. Jest to 5,7-litrowa jednostka V8, wyposażona w podwójne turbodoładowanie i generująca moc 710 KM oraz moment obrotowy 950 Nm. Producent podaje, że sprint do „setki” ta ważąca 2,65 tony limuzyna wykonuje w zaledwie 4,5 sekundy, a maksymalnie rozwija prędkość 210 km/h.

Zdjęcia tego osobliwego pojazdu znajdziecie poniżej, w galerii zdjęć. Miłego oglądania!

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA