[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

BMW Concept i4 (Genewa 2020)

BMW Concept i4 debiutuje podczas wirtualnego salonu samochodowego w Genewie. Auto ma rywalizować z autami Tesli.

Podczas salonu samochodowego w Genewie, który odbywa się całkowicie online, za sprawą epidemii koronawirusa COVID-19, BMW zaprezentowało bliski produkcji koncept o nazwie Concept i4. Auto ma być napędzane silnikiem elektrycznym, a produkcja ruszy w 2021 roku.

BMW Concept i4 – nadwozie

BMW nie odpuszcza tematu potężnych nerek, czyli swojego charakterystycznego kształtu grilla. Co więcej, przedstawiciele marki twierdzą, że to się właśnie ludziom podoba. Nie wiemy tylko do końca których ludzi o to pytali i czy wyszli z ankietą poza teren fabryki. Zostawmy jednak uszczypliwości na boku.

BMW Concept i4

Poza wspomnianym grillem auto prezentuje się nad wyraz dobrze. Ma piękną, klasyczną linię, której przeniesienia do modelu produkcyjnego jak najbardziej się spodziewamy. W ogóle wersja seryjna będzie mocno przypominać stylistyką to, co widzimy na zdjęciach. Z paroma tylko różnicami.

Nieco inny będzie przód, a zwłaszcza reflektory – te w koncepcie są zbyt „przekombinowane”. Inne będą lusterka, a na przednią szybę trafią wycieraczki, których Concept i4 nie posiada. W hali przecież nie pada.

Bardzo rasowo prezentuje się też tył auta, z wydatnym dyfuzorem w trapezoidalnym kształcie. Dziesiątki lat ery samochodów spalinowych przyzwyczaiły nas do widoku wydechu, zwłaszcza w sportowych autach. Tutaj jakoś tego brakuje, bo zderzak wygląda jak zaślepiony i aż prosi się o wstawienie otworów czy to w obu częściach dyfuzora, czy tez centralnie na środku. Nie macie tego wrażenia?

BMW Concept i4

Zobacz także: premiery Genewy 2020 - serwis specjalny

REKLAMA

BMW Concept i4 – napęd

W tym miejscu przechodzimy do silnika. Mamy tu oczywiście do czynienia z napędem elektrycznym, stąd wydechu nie ma i nie będzie. Dostaniemy za to piątą generację technologii eDrive, pokazanej również przy okazji modeli iNext oraz iX3.

Moc pochodzi od silnika elektrycznego, który generuje aż 530 koni mechanicznych. Zasila go litowo-jonowy akumulator nowej generacji, magazynujący około 80 kWh energii. Ma to pozwolić na uzyskanie zasięgu na poziomie nawet 600 kilometrów według cyklu WLTP.

BMW Concept i4

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

REKLAMA

BMW Concept i4 – wnętrze

Zajrzyjmy jeszcze do kabiny BMW Concept i4. Jest ona równie futurystyczna, jak nadwozie, ale jednocześnie równie bliska produkcji seryjnej. Z kilkoma zmianami ma szansę znaleźć się w modelu, który wyjedzie z fabryk już w przyszłym roku.

Uwagę zwraca potężny i zakrzywiony ekran, który wyświetla nie tylko wirtualne zegary, ale służy do obsługi wszystkich innych funkcji samochodu. Jedynym klasycznym przyciskiem na desce rozdzielczej jest włącznik świateł awaryjnych.

BMW Concept i4

Przyciski znajdziemy jeszcze tylko na kierownicy, a i to w ograniczonej liczbie, oraz pomiędzy przednimi fotelami. Tam znajduje się pokrętło sterujące systemem informacyjno-rozrywkowym oraz przyciski trybu jazdy, ustawienia zawieszenia czy hamulca postojowego.

Dodajmy jeszcze, że auto jest czteroosobowe, z dwoma indywidualnymi fotelami z tyłu. Uwagę zwracają też akcenty kolorystyczne, z wszechobecną barwą miedzi.

Zobacz także: elektryczny ID.3 to początek wysypu premier VW

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA