Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

BMW M3 – nowa seria limitowana

 CRT w nazwie modelu jest skrótem od Carbon Racing Technology. Zwrot ten podpowiada, że w przygotowaniu auta nie oszczędzano na materiale powszechnie stosowanym w świecie wyścigów samochodowych - włóknie węglowym. Włókno węglowe wykorzystano m.in. na pokrywę silnika, dach i w konstrukcji foteli. Oprócz niego za odchudzenie konstrukcji odpowiada tytan, z którego wykonano układ wydechowy. Wynik - masa własna o 45 kg niższa niż w seryjnym M3. Czy warto szykować 130 tysięcy euro na auto lżejsze o 45 kg? Być może w podjęciu decyzji pomogłaby informacja o osiągach tego modelu. BMW nie potwierdza tego oficjalnie, ale podobno w CRT zamontowany zostanie ten sam silnik, który trafił do poprzedniej limitowanej M-trójki - GTS, czyli 4,4-litrowy V8 o mocy 450 KM, czyli jednostka mocniejsza o 30 KM od seryjnej. Co więcej, w kabinie ma się znaleźć skórzana tapicerka z pomarańczowymi wstawkami, a w nadkola trafią 19-calowe felgi aluminiowe, skrywające wzmocniony układ hamulcowy. I w końcu - seria będzie limitowana do 67 egzemplarzy. Jak myślicie, warto?

zobacz galerię

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 113 200 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij