[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

BMW Serii 4. Wielkie nerki to nie wszystko

BMW Serii 4 oficjalnie debiutuje, z marszu wzbudzając sporo kontrowersji za sprawą ogromnego grilla. Zdjęcia pokazują jednak, że efekt końcowy nie jest wcale taki zły, jak się obawialiśmy.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 114 000 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

BMW Serii 4 – wielkie nerki

Zacznijmy od tego, że BMW od dawna przygotowywało nas na to, co właśnie nadeszło, czyli ogromne nerki, o których wszyscy dziś – w momencie premiery BMW Serii 4 – mówią. Pojawiają się porównania do gigantycznych siekaczy, do wyrazu pyszczka bobra i inne uszczypliwości. Nie brakuje jednak pozytywnych reakcji, że wcale nie jest tak źle, jak się zapowiadało.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Przedsmak nowego BMW Serii 4 widzieliśmy już przecież w 2019 roku we Frankfurcie. BMW badało wówczas reakcję publiczności, prezentując bezpośrednią wizję nowej Serii 4, czyli koncepcyjny model BMW Concept 4.

BMW Concept 4 (Frankfurt 2019)

Patrząc na zdjęcia obu aut widać, że produkcyjna Seria 4 przejęła od konceptu nie tylko ogromny grill, ale także sporo innych elementów, jak kształt tylnych lamp czy zderzaka, a także kształt listwy okalającej boczne tylne okno. Jedna różnica – seryjna „czwórka” jest mniej kanciasta i nieco ugrzeczniona w stosunku do prototypu.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Czy nowe BMW Serii 4 jest ładnym samochodem, czy też koszmarkiem przywołującym pamiętne projekty Chrisa Bangle'a, z Serią 7 E65 na czele – pozostawiamy waszej ocenie. Nam ten samochód zaczyna się coraz bardziej podobać i mamy przeczucie, że na żywo będzie o wiele lepiej, niż na zdjęciach. Zwłaszcza w wersji M4.

REKLAMA

REKLAMA

BMW Serii 4 – wnętrze

BMW Serii 4 to bardzo bliski krewny BMW Serii 3 obecnej generacji. Oba modele powstały na platformie CLAR, a ich wnętrza są niemal identyczne. Zorientowany na kierowcę kokpit ma standardowo wyposażony jest w ekran o przekątnej 10,25 cala, a za dopłatą jest to 12,3 cala.

W środku znajdzie się miejsce dla czterech osób. O ich komfort zadba lepsze wyciszenie i izolacja termiczna, a także seryjna trójstrefowa klimatyzacja automatyczna. Poza tym auto wyposażyć można w odsuwany dach panoramiczny, ogrzewanie postojowe sterowane kluczykiem oraz nagłośnienie Harman Kardon.

BMW Serii 4

BMW Serii 4 - konstrukcja

Producent obiecuje, że nowa Seria 4 ma znacznie ostrzejszy i bardziej wyrazisty charakter, jeźli chodzi o prowadzenie. W stosunku zarówno do poprzednika, jak i pokrewnej konstrukcyjnie nowej Serii 3, nowa Seria 4 ma znacznie sztywniejszą konstrukcje nadwozia. Do tego jej środek ciężkości obniżono o 21 mm, a tylna oś ma o 23 mm szerzej rozstawione koła.

Dodając do tego redukcję masy i jej rozłożenie w stosunku 50:50 pomiędzy obie osie, a także aerodynamikę zoptymalizowaną pod kątem docisku tyłu, dostajemy przepis na najlepiej prowadzące się kompaktowe Coupe w historii. Jak będzie, przekonamy się podczas testów. Szczególnie ostrzymy sobie zęby na wariant doposażony w adaptacyjne zawieszenie, hamulce i dyferencjał z logo M, nie mówiąc o „pełnym” M4.

REKLAMA

BMW Serii 4 – silniki

Przechodząc na koniec do silników, tutaj niespodzianek nie będzie, przynajmniej w stosunku do tego, co znamy już z nowej Serii 3. Mowa o jednostkach mających zarówno cztery, jak i sześć cylindrów, benzynowych i wysokoprężnych, z topowym obecnie wariantem M440i xDrive Coupe.

Ten ostatni to 3-litrowa, rzędowa „szóstka”, która generuje moc 374 KM i jest wpierana przez 48-woltowy układ mild hybrid. Do czasu prezentacji BMW M4, który ma otrzymać silnik z X3 M, a to oznacza nawet 510 KM i 600 Nm w pakiecie Competition.

Podsumowując, sprzedaż BMW Serii 4 rozpocznie się od możliwości wyboru jednej z pięciu wersji silnikowych, a w marcu 2021 roku dołączy sześciocylindrowy diesel w dwóch wariantach mocy.

Silniki BMW Serii 4:

  • 420i Coupé (2.0 l, 184 KM, 300 Nm, 7,5 s)
  • 430i Coupé (2.0 l, 258 KM, 400 Nm, 5,8 s)
  • M440i xDrive Coupé (3.0 l, 374 KM, 500 Nm, 4,5 s)
  • 420d Coupé (2.0 l, 190 KM, 400 Nm, 7,1 s)
  • 420d xDrive Coupé (2.0 l, 190 KM, 400 Nm, 7,4 s)
  • 430d xDrive Coupé (od marca 2021; 3.0 l, 286 KM, 650 Nm, 5,2 s)
  • M440d xDrive Coupé (od marca 2021; 3.0 l, 340 KM, 700 Nm, 4,7 s)

Co ważne, wszystkie silniki standardowo łączone są z 8-biegowym automatem Steptronic, a opcjonalnie dostępny będzie Steptronic Sport z funkcją Sprint, maksymalizującą osiągi podczas ruszania i dynamicznego przyspieszania. Będzie także dostępny napęd na cztery koła xDrive – początkowo dla dwóch, a od marca 2021 dla kolejnych wersji silnikowych.

Sprzedaż BMW Serii 4 ruszy w październiku 2020 roku. Bliżej daty premiery poznamy polskie ceny modelu.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA