[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

BMW Vision M Next. Premiera

Na specjalnym pokazie w BMW Welt niemiecka marka prezentuje koncepcyjny model BMW Vision M Next.

BMW Vision M Next BMW Vision M Next

Samochody hybrydowe już od wielu lat nie kojarzą się wyłącznie z oszczędnością i spokojną jazdą oraz nudną stylistyką. Mamy przecież mnóstwo rasowych, sportowych hybryd, a wśród nich na przykład BMW i8, nie mówiąc oczywiście o hybrydach od Porsche, Ferrari czy innych topowych producentów superaut.

BMW Vision M Next – nadwozie

Patrząc na zaprezentowane właśnie BMW Vision M Next możemy być spokojni, że przyszłość motoryzacji, choć skoncentrowana na ekologii i ekonomii, będzie też pełna emocji i adrenaliny. Samochód jest luźną zapowiedzią następcy BMW i8, ale jest też czymś więcej, bo pokazuje najbliższą przyszłość aut spod znaku BMW.

Stylistyka BMW Vision M Next jest, owszem, bardzo futurystyczna, ale znajdziemy w niej również odwołania do klasyków sportowego dziedzictwa marki. Wymienić trzeba choćby BMW M1 czy niezapomniany koncepcyjny model BMW Turbo, wyprodukowany w dwóch egzemplarzach na potrzeby promocji podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Monachium w 1972 roku.

Zobacz także: nowe BMW Serii 1 z napędem na przód

BMW Vision M Next BMW Vision M Next

Przód auta, niesamowicie drapieżny, z charakterystycznymi „nerkami” w słusznych rozmiarach oraz światłami w technologii laserowej robi wrażenie, ale patrząc ku tyłowi, jest jeszcze lepiej. Klinowata sylwetka od razu zdradza, z jakim samochodem mamy do czynienia, ale do sportowych osiągów przejdziemy za moment.

Oryginalnym pomysłem jest użycie innego koloru tylnych obręczy kół oraz odcinającego się stylistycznie tyłu auta w kolorze czerwono-pomarańczowym, który to element wizualnie wcina się w bok auta.

Z tyłu uwagę przykuwa tylna szyba, podzielona żebrami na trzy części. Pomysł wygląda jak połączenie gęstych żaluzji z BMW M1 z głębokim wcięciem w tej części w BMW Turbo. Efektu całości dopełniają tylne lampy, w postaci diodowego paska oblewającego boki auta.

Zobacz także: najlepsze silniki roku 2019

BMW Vision M Next BMW Vision M Next

BMW Vision M Next – wnętrze

Do kabiny wchodzi się poprzez unoszone ku górze drzwi, przy czym samochód potrafi rozpoznać twarz uprawnionej osoby, automatycznie odblokowując zabezpieczenia kiedy ta podchodzi bliżej. Drzwi natomiast unoszą się za dotknięciem odpowiedniego czujnika na karoserii.

W kabinie ciąg dalszy futurystycznej wizji stylistów. Mamy tu kierownicę trochę jak z myśliwca, a uwagę zwraca zupełny brak przycisków i dźwigni, a także klasycznych zegarów czy dotykowych ekranów. Te zastąpione są ekranami przeziernymi head-up, umieszczonymi nad kierownicą oraz na przedniej szybie.

Wszystkimi funkcjami steruje się tu głosowo oraz przy pomocy gładzików na kierownicy. Tu na przykład uruchamia się też funkcję „boost”, umożliwiającą chwilowe zwiększenie osiągów napędu.

Zobacz także: aplikacja mPojazd - dowód i OC w smarftonie

BMW Vision M Next BMW Vision M Next

BMW Vision M Next – napęd

W ten sposób przeszliśmy do tego, co interesuje większość z nas, czyli napędu właśnie. Ten zapewniony jest przez czterocylindrowy silnik benzynowy, wspieramy dwoma motorami elektrycznymi w układzie hybrydowym typu plug-in.

Łączna moc systemowa sięga 600 koni mechanicznych. Według danych producenta, pozwala to przyspieszyć od 0 do 100 km/h w zaledwie trzy sekundy, a maksymalna prędkość sięga 300 km/h. Podczas maksymalnego przyspieszenia wykorzystywana jest funkcja nazwana „Boost+”, wyciskająca z napędu maksimum możliwości.

Jako hybryda plug-in, BMW Vision M Next umożliwia jazdę na samym napędzie elektrycznym. Według tego, co podaje producent, zapas energii zgromadzonej w akumulatorach pozwoli pokonać nawet 100 kilometrów na jednym ładowaniu. Pojemności baterii nie znamy.

Czy i kiedy BMW Vision M Next trafi do seryjnej produkcji, tego nie wiemy. Jak powiedział podczas konferencji przedstawiciel marki, potrzebna jest do tego pozytywna reakcja opinii publicznej. To właśnie od potencjalnego zainteresowania samochodem zależy jego przyszłość.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij