[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Baumgartner i Przygoński na torze. Co z tego wynikło? | VIDEO

Na zamkniętym torze w Debrznie w Pomorskiem dwóch sportowców: Kuba Przygoński i Felix Baumgartner spotkali się, żeby się trochę pobawić. Zobacz, co z tego wyszło.

Red Bull Heli Drift Przygoński Baumgartner fot. Łukasz Nazdraczew

Felix Baumgartner jest znanym skoczkiem, który jako pierwszy przekroczył prędkość dźwięku w locie swobodnym. Kuba Przygoński to najbardziej utalentowany polski drifter. Co łączy obu panów? Z pewnością pasja i uzależnienie od adrenaliny. Swoje najnowsze dzieło pokazali w drifcie synchronicznym, lecz nietypowym, bo z udziałem śmigłowca. Za sterami akrobacyjnego Bolkova BO105 zasiadł Baumgartner, zaś 1000-konną Toyotę GT86 poprowadził Przygoński. Poniżej efekt ich współpracy.

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij