[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.3

Bez OC i dowodu rejestracyjnego – co w razie stłuczki lub kolizji?

Już od 1 października polscy kierowcy zwolnieni są z obowiązku wożenia ze sobą dowodu rejestracyjnego pojazdu i potwierdzenia opłacenia polisy OC. Rodzi się jednak pytanie – co w przypadku kolizji? Jak sprawdzić dokumenty, kiedy sprawca nie ma ich przy sobie?

Stłuczka Stłuczka, kolizja

Zacznijmy od tego, że od poniedziałku 1 października 2018 roku w życie wchodzą zmiany, na które wielu kierowców czekało z utęsknieniem. Szczególnie tych zapominalskich, którym zdarza się wyjść z domu bez dokumentów.

Jeśli w domu czy w biurze pozostaną dowód rejestracyjny i potwierdzenie polisy OC, w przypadku kontroli sprawa zakończy się bez mandatu, a nie jak do tej pory 50 zł kary za każdy dokument. Ważne jednak, że wciąż kierowca musi mieć przy sobie prawo jazdy.

Na odejście od karania za brak dowodu rejestracyjnego przy kontroli drogowej pozwala przygotowana przez Ministerstwo Cyfryzacji nowelizacja ustawy - Prawo o ruchu drogowym - uchwalona przez Sejm w 9 maja 2018r. (Dz.U., poz.957).

Kontrola policji

Kiedy patrol policji lub innej uprawnionej do tego służby zatrzyma samochód, którego kierowca nie ma przy sobie dowodu rejestracyjnego i polisy OC, funkcjonariusze – po wylegitymowaniu i potwierdzeniu tożsamości kierowcy – skorzystają z bazy CEPiK, czyli Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

REKLAMA

REKLAMA

Co w razie kolizji – jak spisać oświadczenie?

W zaistniałej sytuacji rodzi się jednak naturalnie pytanie, jak wyglądać będzie sytuacja, kiedy dojdzie do niegroźnej stłuczki, a jeden lub oboje kierowców nie będzie mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego i polisy OC?

Okazuje się, że to nie powinno stanowić problemu. Oczywiście, w każdej sytuacji, a zwłaszcza kiedy nie da się ustalić sprawcy lub uczestnicy nie potrafią dojść do porozumienia w celu spisania oświadczenia, można – a nawet trzeba – wezwać policję.

Funkcjonariusze ruchu drogowego spodziewają się zwiększonej liczby wezwań, szczególnie na początku, tuż po wprowadzeniu przepisów. Jednak przy niewielkich kolizjach sprawę można z reguły załatwić poprzez odpowiednie oświadczenie. Gdyby do każdej niegroźnej stłuczki wzywać służby, sparaliżowałoby to ich pracę, a czas oczekiwania na przyjazd patrolu wydłużyłby się do wielu godzin.

REKLAMA

Jak sprawdzić dane polisy sprawcy?

Jak można będzie zatem sprawdzić dane, potrzebne do spisania oświadczenia? A więc te, dotyczące polisy, tego czy auto sprawcy jest w ogóle ubezpieczone i kto jest wpisany jako właściciel. Rozwiązaniem jest skorzystanie ze strony internetowej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) www.ufg.pl i użycie odpowiedniego formularza na niej zamieszczonego.

Na stronie głównej, w kilku miejscach znajdują się odnośniki, które umożliwiają sprawdzenie OC sprawcy kolizji, czy w ogóle dowolnego samochodu. Wystarczy wpisać numer rejestracyjny lub VIN pojazdu, następnie datę, dla której potrzebne są dane, kraj – w przypadku zdarzenia drogowego oraz wpisać kod zabezpieczający z obrazka i niezbędne informacje, w tym numer polisy, wyświetlą się na ekranie.

REKLAMA

REKLAMA

Aplikacja UFG „Na wypadek”

Jeszcze prościej będzie skorzystać z bardzo praktycznej i przejrzystej aplikacji „Na wypadek”, udostępnianej przez UFG na smartfony z systemem Android oraz systemem iOS. Aplikacja mobilna nie tylko umożliwia sprawdzenie OC danego pojazdu, ale ma wiele innych, przydatnych w stresujących momentach funkcji.

W razie stłuczki, czy wypadku, aplikacja „Na wypadek” poprowadzi krok po kroku przez kolejne etapy, począwszy od instrukcji zabezpieczenia miejsca zdarzenia, poprzez bezpośrednie połączenie ze służbami ratunkowymi, aż po sporządzenie oświadczenia, wraz z dokumentacją zdjęciową, planem sytuacyjnym, itp.

REKLAMA

BLS – Bezpośrednia Likwidacja Szkód

A co w przypadku, kiedy nie ma pod ręką smartfona i połączenie ze stroną internetową lub aplikacją UFG nie jest możliwe? Wtedy warto skorzystać z pomocy ubezpieczyciela. A jeśli dodatkowo jest on w systemie Bezpośredniej Likwidacji Szkód (BLS), poszkodowany zyskuje możliwość otrzymania odszkodowania od swojego ubezpieczyciela, gdy sprawca jest ubezpieczony w innej firmie.

Dzięki działaniu systemu BLS można zatem zgłosić szkodę do swojego ubezpieczyciela i to on wypłaci odszkodowanie, a rozliczenie z towarzystwem, w którym polisę wykupił sprawca, będzie już po jego stronie.

Kiedy wzywać policję?

Policję wezwać trzeba zawsze, kiedy w zdarzeniu drogowym są ranni i poszkodowani, czy też kiedy któryś z kierowców jest nietrzeźwy lub wskazuje na użycie środków psychoaktywnych. Wezwanie policji będzie też konieczne, kiedy któryś z kierowców, oprócz dowodu rejestracyjnego i polisy OC nie ma też przy sobie prawa jazdy.

Jeżeli szkody są niewielkie i nikt fizycznie nie ucierpiał, spisać można oświadczenie, którego wzór warto wozić zawsze ze sobą. Skorzystać też można z opisanej wyżej aplikacji UFG. W razie niemożności ustalenia sprawcy, wezwanie policji będzie jednak nieuniknione.

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij