REKLAMA

Brabham BT62R. Hipersamochód w wersji drogowej

Brabham BT62R jest drogową wersją torowej bestii, jaką jest Brabham BT62 – ten bez „R”. Został on nieco ucywilizowany, ale bynajmniej nie jest mniej drapieżny.

Brabham BT62R Materiały prasowe
Brabham BT62R

Brabham BT62 (bez "R") to 710-konny hipersamochód do jazdy na torze – jak określa go producent. O pierwszym produkcyjnym egzemplarzu, wartym 4 mln złotych, pisaliśmy już w maju tego roku. Ale oto do dwóch dotychczasowych odmian BT62 – Ultimate Track do jazdy po torze oraz Competition do udziału w wyścigach – dołącza teraz model R.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

REKLAMA

W przeciwieństwie do dwóch pierwszych, BT62R ma homologację drogową, która z pewnością otworzy wielu potencjalnym zamożnym klientom drogę do jego zakupu. Bo przecież kto nie chciałby takim Brabhamem BT62R zajechać przed biuro czy zaparkować przed galerią handlową, tudzież paradować na modnej promenadzie w szczycie wakacyjnego sezonu? Teraz jest to możliwe.

Patrząc na zdjęcia hipersamochodu od razu nasuwa się myśl – jak ten nisko zawieszony bolid pokona nie tyle progi zwalniające, co w ogóle nierówności na jezdni czy jakikolwiek podjazd przed garażem? Spokojnie, producent zadbał o to, oferując regulację prześwitu – między 70 a 130 mm. Zmian jest jednak więcej. Zacznijmy od początku.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Brabham BT62R dostępny będzie z kierownicą po lewej lub prawej stronie. Zmieniony został układ wydechowy, redukujący hałas przenikający do kabiny, ale i ten emitowany na zewnątrz. Dodano – a jakże – takie luksusy jak klimatyzacja, podgrzewana przednia szyba, system nagłośnienia, a także zmodyfikowany przedni splitter, tylny dyfuzor, a na koła nałożono drogowe opony. Inna, bardziej komfortowe, są też fotele kierowcy i pasażera.

Decydując się na model w wersji Celebration, klient otrzyma logo i plakietki pokryte 18-karatowym złotem. Wnętrze emanuje tu gołym karbonem, a w wyposażeniu znajdzie się pakiet torowy Track Pack, ze zmienionym tylnym spoilerem i dyfuzorem.

Brabham BT62R – silnik i napęd

No dobrze, ale co z napędem? Spokojnie, tu również pracuje potężna jednostka V8 o pojemności 5,4 litra, która według zapewnień producenta jest obecnie najmocniejszym wolnossącym V8 na rynku. Silnik generuje bowiem moc 710 KM, która w połączeniu z 667 Nm maksymalnego momentu obrotowego zapewnia wyczynowe osiągi.

Dokładnych danych nie znamy, ale warto dodać, że wersja torowa BT62 waży na sucho zaledwie 972 kilogramy. W modelu BT62R dodanie drogowych „ekstrasów” masę podniosło, ale i tak kierowca i jego pasażer nie będą narzekać na brak emocji. Zwłaszcza że wrażenia podkręca sześciostopniowa sekwencyjna skrzynia biegów – w wersji drogowej z nieco zmienionymi wartościami przełożeń.

Pierwszy egzemplarz Brabhama BT62R pojawi się u pierwszego klienta w nadchodzących tygodniach. A póki co obejrzyjcie galerię zdjęć, na której zobaczycie BT62R w środowisku, w którym tego rodzaju drapieżników raczej się zwykle nie spotyka.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA