REKLAMA

Bugatti Chiron Les Legendes du Ciel: nowa limitowana edycja

Bugatti Chiron dostępny będzie w kolejnej specjalnej wersji „Les Legendes du Ciel”, oddającej hołd słynnym wyścigowym kierowcom marki, którzy byli jednocześnie pilotami.

Bugatti Chiron Les Legendes du Ciel fot. materiały prasowe
Bugatti Chiron Les Legendes du Ciel

Bugatti Chiron, jak na model, którego łączna seria jest limitowana do 500 egzemplarzy, oferuje już teraz całkiem sporo wersji specjalnych. Okazuje się, że i to wciąż mało, bo oto pojawiła się kolejna. Nazywa się Bugatti Chiron Les Legendes du Ciel, czyli po prostu „Legendy Nieba”. Chodzi o hołd dla słynnych kierowców wyścigowych, z których większość była także asami przestworzy.

Wśród nich wymienić trzeba takie nazwiska, jak Albert Divo, Robert Benoist czy Bartolomeo Costantini, którzy latali dla francuskich sił powietrznych, czy ten słynny Roland Garros, który prywatnie jeździł Bugatti Type 18 i miał ambicję być tak szybkim na lądzie, jak i w powietrzu.

REKLAMA

Głosuj w konkursie Best Cars 2021 i wygraj Subaru Forester

Bugatti Chiron Les Legendes du Ciel - 16 mln złotych

Wracając jednak do samochodu. Seria liczyć będzie zaledwie 20 sztuk, z czego każdy egzemplarzy wyceniony jest na 2,88 mln euro. W przeliczeniu i dodaniu podatku, daje to kwotę blisko 16 mln złotych.

Czym wyróżnia się Bugatti Chiron Les Legendes du Ciel od „zwykłych” Chironów? Przede wszystkim kolorem Gris Serpent, którego odcień inspirowany jest samolotami z lat 20. ubiegłego stulecia. Do tego przez całe nadwozie biegnie biały, błyszczący pas, a na progach umieszczona została francuska flaga. Całość zamykają specjalne grafiki limitowanej serii, nawiązujące do lotnictwa, umieszczone na przednich błotnikach.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

W kabinie panuje lekki przesyt brązowo-pomarańczowego odcienia skóry Gaucho, która jest na bodaj 90 proc. powierzchni. Ma ona oddawać klimat naturalnej skóry używanej w samolotach z tamtych czasów, ale mamy wrażenie, że jest tego za dużo. Przełamują to jedynie nieliczne aluminiowe wstawki i wszechobecne logo serii oraz szkice naniesione na boczki drzwi. Te ostatnie przedstawiają scenę wyścigu między Bugatti Type 13 i francuskim myśliwcem z czasów I wojny – Nieuport 17. Nawiązanie do lotnictwa to także przeszklone powierzchnie w dachu nad głowami kierowcy i pasażera.

Na koniec napęd. Tutaj bez zmian, bo mówimy o 8-litrowym silniku W16 quad turbo, który generuje moc 1500 KM i moment obrotowy 1600 Nm, katapultując Bugatti Chirona aż do prędkości 420 km/h.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA