[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.3

Bugatti Chiron. Najszybszy samochód świata

Bugatti Chiron jest najszybszym produkcyjnym samochodem świata. Oficjalnie bariera 300 mil na godzinę została przekroczona.

Bugatti Chiron z rekordem prędkości Bugatti Chiron z rekordem prędkości

Przez ostatnich kilka miesięcy Bugatti pracowało w ścisłej tajemnicy nad projektem pobicia rekordu prędkości. I to pomimo faktu, że władze firmy zapewniały, że nie interesuje ich już walka na tym polu, rzeczywistość pokazała, że duch rywalizacji jest wciąż żywy.

Magiczną, okrągłą barierę 300 mil na godzinę, czyli około 482 km/h, zamierzało pobić co najmniej kilku producentów hipersamochodów. W ostatnich tylko miesiącach słyszeliśmy takie zapowiedzi od szefostw Koenigsegga, Hennesseya czy SSC.

Wielkimi krokami nadchodzą premiery modeli Koenigsegg Jesko czy Hennessey Venom F5, które jako pierwsze pokonać miały barierę 300 mil na godzinę. Wyścig przegrały. I nawet jeśli uda im się pobić nowy rekord Chirona o choćby jedną milę na godzinę, Bugatti wciąż będzie tym pierwszym, który oficjalnie tego dokonał.

Wróćmy zatem do samego rekordu. Próba miała miejsce 2 września, na niemieckim torze wysokich prędkości Ehra-Lessien. Za kierownicą usiadł nie kto inny, jak sam Andy Wallace, kierowca testowy Bugatti, zwycięzca Le Mans i wielu innych wyścigów.

Podczas próby, której fragmenty zobaczyć możecie na filmie, który zamieszczamy poniżej, Wallace rozpędził specjalnie przygotowanego Chirona do prędkości 304,773 mil na godzinę, czyli dokładnie 490,484 km/h. Wynik został oficjalnie potwierdzony przez niemiecki TUV.

Zobacz także: Tushek TS 900 Apex - hipersamochód ze Słowenii

REKLAMA

REKLAMA

Bugatti Chiron z rekordem prędkości Bugatti Chiron z rekordem prędkości

Najszybsze samochody świata. Historia bicia rekordów prędkości

Przypomnijmy w tym miejscu, że poprzednią magiczną barierą, którą po raz pierwszy dla samochodów produkcyjnych złamał 1001-konny Bugatti Veyron w specjalnie przygotowanej wersji, było 400 km/h. Dokładny rezultat to 408,5 km/h w 2005 roku.

Dwa lata później palmę pierwszeństwa odebrał 1200-konny SSC Ultimate Aero TT, osiągając prędkość 412,3 km/h. To tylko rozdrażniło władze Bugatti, które w 2010 roku przygotowały 1200-konnego Veyrona Super Sport, osiągającego już wtedy kosmiczne 431 km/h.

Dopiero siedem lat później wynik udało się złamać, kiedy 1360-konny Koenigsegg Agera RS pojechał 447,2 km/h, czyli niemal 278 mil na godzinę.

Kolejnym celem producentów stało się teraz przekroczenie granicy 300 mil na godzinę, ale głównym ograniczeniem okazała się nie moc silnika, nie aerodynamika i nie znalezienie toru, ale opony. Takie, które wytrzymałyby ekstremalne warunki i zapewniły minimum bezpieczeństwa.

Zobacz także: Lotus Evija - najmocniejszy hipersamochód świata

REKLAMA

Bugatti Chiron z rekordem prędkości Bugatti Chiron z rekordem prędkości

Bugatti Chiron – najszybszy hipersamochód świata

Odpowiednie ogumienie przygotowała w końcu marka Michelin. Inżynierowie Bugatti pracowali z przedstawicielami Michelina i Dallary przez ostatnich kilka miesięcy i – o dziwo – udawało im się ukryć swoje plany w tajemnicy. Zasłoną dymną dla opinii publicznej było wielokrotne zapewnianie przez władze Bugatti, że oni są już poza wyścigiem, bo nie muszą niczego udowadniać.

Przyznawali, że nie wiedzą nawet, jaką prędkość maksymalną osiągnąć może 1500-konny Chiron, określając ją jedynie w danych technicznych na 420 km/h. Z kolei przyspieszenie do „setki” to około 2,5 sekundy.

Teraz okazało się, że może więcej. O wiele więcej. Specjalnie przygotowany Bugatti Chiron został wydłużony o 25 centymetrów, głównie za sprawą dłuższej sekcji tylnej. Zauważalny jest brak tylnego skrzydła, zastosowanie nowego poczwórnego wydechu i głębszego dyfuzora, dla generowania odpowiedniej siły przysysającej auto do asfaltu.

Wykorzystano też wzmocniony do 1600 koni mechanicznych silnik, ten który znamy z pokazanego niedawno rocznicowego modelu specjalnego Bugatti Centodieci. Z kolei napęd na cztery koła i skrzynia biegów pozostały w stanie fabrycznym.

Zobacz także: Targi Frankfurt 2019 - zapowiedź premier

REKLAMA

REKLAMA

Bugatti Chiron z rekordem prędkości Bugatti Chiron z rekordem prędkości

Bugatti kończy z rekordami – na długo?

Prezes Bugatti Stephan Winkelmann zapowiedział, że był to ostatni rekord ustanowiony przez Bugatti i że firma wycofuje się z rywalizacji o miano producenta najszybszego samochodu świata. W przyszłości firma ma się skoncentrować na innych aspektach.

Czy możemy w te zapewnienia wierzyć? Zapewne za jakiś czas znajdzie się producent, który rekord Bugatti pobije, choćby nieznacznie. Kolejnym celem może stać się granica 500 km/h. Niby niewiele więcej, ale podobnie jak w sportach wyczynowych, każdy ułamek sekundy jest ekstremalnie trudny do urwania, tak każdy kilometr na godzinę to wielkie wyzwanie. Kto tego dokona? Bo pewne jest, że chętnych nie braknie. Koenigsegg, Hennessey, SSC, a może ktoś spoza tej trójki?

Pozostaje pytanie, gdzie jest granica maksymalnej prędkości, jaką może uzyskać spalinowy, duży i ciężki hipersamochód. Ograniczeniem są opony, ale i inne czynniki, jak choćby pojemność zbiornika paliwa. W przypadku Bugatti Veyrona podawano, że cały 100-litrowy bak przy prędkości maksymalnej zostaje wypalony w 12 minut. Nie wiemy jak jest w przypadku Chirona, ale z pewnością tempo jest większe, bo i prędkość maksymalna sięga wyższej wartości, a czas potrzebny na jej osiągnięcie nie jest bez znaczenia.

Na koniec oddajmy głos Frankowi Heylowi z Bugatti, który przyznaje, że największym wyzwaniem jest skonstruowanie pełnego pakietu, gdzie wszystko ze sobą współgra. Design, aerodynamika, silnik, napęd, opony – wszystko z osobna jest ważne, ale najważniejsze jest umiejętne połączenie wszystkiego w jedną współpracującą ze sobą całość. A tego dokonać mogą tylko najlepsi.

Teraz pozostaje czekać na wprowadzenie specjalnej, przedłużonej wersji Bugatti Chirona Super Sport – bo tak ma się nazywać – do produkcji. Zapewne otrzyma ona odpowiednią blokadę prędkości, jak to było w przypadku Veyrona, ale czy to ważne? Do tak wysokich prędkości potrzeba nie tylko specjalnego toru czy opon, ale i najwyższych umiejętności.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij