Bugatti Chiron Super Sport 300+ wyjeżdża z fabryki

Po dwóch latach od przekroczenia bariery prędkości 300 mil na godzinę, Bugatti Chiron z limitowanej serii Super Sport 300+ wyjeżdża wreszcie z fabryki. Na razie jest to pierwszych osiem sztuk.

Bugatti Chiron Super Sport 300+ fot. materiały prasowe
Bugatti Chiron Super Sport 300+

Zaledwie 30 egzemplarzy wyjątkowego Bugatti Chiron Super Sport 300+ powstanie dla uczczenia wyjątkowej okazji, jaka miała miejsce w roku 2019. Mowa o nieoficjalnym rekordzie prędkości i pierwszej udanej próbie przebicia bariery 300 mil na godzinę w samochodzie produkcyjnym. Specjalnie przygotowany Chiron uzyskał prędkość blisko 305 mil na godzinę, czyli zawrotne 490,484 km/h. Teraz z fabryki wjechało pierwszych osiem pojazdów, które trafią do zamożnych, szczęśliwych klientów po dwóch latach od ich zamówienia. Pozostałe 22 osoby muszą jeszcze zaczekać na swoją kolej.

REKLAMA

Bugatti Chiron – najszybszy na świecie, ale nie do końca

Bugatti Chiron został w 2019 roku najszybszym produkcyjnym samochodem świata. Oficjalnie bariera 300 mil na godzinę została przekroczona. Próba miała miejsce 2 września, na niemieckim torze wysokich prędkości Ehra-Lessien. Za kierownicą usiadł nie kto inny, jak sam Andy Wallace, kierowca testowy Bugatti, zwycięzca Le Mans i wielu innych wyścigów. Podczas próby Wallace rozpędził specjalnie przygotowanego Chirona do prędkości 304,773 mil na godzinę, czyli dokładnie 490,484 km/h.

Wynik został oficjalnie potwierdzony przez niemiecki TUV. Problem jednak w tym, że nie jest on oficjalnym rekordem, wpisanym do księgi Guinnessa. Żeby tak się stało, samochód musi wykonać przejazd pomiarowy w dwóch przeciwnych kierunkach, a jako czas końcowy wpisuje się średnią arytmetyczną obu wyników. Ponieważ Bugatti swój przejazd wykonało w jednym kierunku, oficjalnie rekordzistą pozostał wówczas Koenigsegg Agera RS, z wynikiem 447 km/h. Teraz jednak wiemy już, że ten wynik pobiło Shelby SuperCars, ze swoim modelem SSC Tuatara, uzyskując wynik 508,7 km/h z dwóch przejazdów, w obu kierunkach.

Bugatti Chiron Super Sport 300+fot. materiały prasowe
Bugatti Chiron Super Sport 300+

Bugatti twierdzi, że specjalnie przygotowany Chiron mógłby pojechać nawet o 25 km/h szybciej, czyli ponad 515 km/h, ale na autostradzie w Nevadzie. Tam powietrze jest rozrzedzone, bardziej niż na niżej położonym torze Ehra-Lessien. Tu jednak było bezpieczniej. A dlaczego nie wykonano przejazdów w obu kierunkach? Przyczyna jest prozaiczna. Otóż ta torze Ehra-Lessien jeździ się w kierunku ruchu wskazówek zegara i przez lata struktura asfaltu tak się ponoć ułożyła, że jazda z wysokimi prędkościami w przeciwną stronę byłaby niebezpieczna.

Bugatti Chiron Super Sport 300+

Bugatti Chiron Super Sport 300+fot. materiały prasowe
Bugatti Chiron Super Sport 300+

Podobnie jak w przypadku Bugatti Veyrona, który pobił rekord prędkości i pojawił się w specjalnej wersji w sprzedaży, tak i Chiron trafia do zamożnych klientów w odmianie odpowiadającej egzemplarzowi, który przekroczył barierę 300 mil na godzinę. Ten samochód nazywa się Bugatti Chiron Super Sport 300+. Model produkcyjny ma ogranicznik prędkości, limitujący ją do okolic 440 km/h. Ale ponieważ bogaty może więcej, za dopłatą można będzie poprosić o zdjęcie blokady, a także zamontowanie klatki bezpieczeństwa, jak w egzemplarzu testowym.

Czym jeszcze – poza domyślnym limiterem i brakiem klatki bezpieczeństwa – różni się Chiron Super Sport 300+ od egzemplarza testowego? Ma zamontowany fotel pasażera i nieco inny wzór felg, choć ten z rekordowego egzemplarza ma być dostępny na zamówienie. Jest jeszcze kwestia zawieszenia. Egzemplarze produkcyjne mają nieco większy prześwit niż auto przeznaczone do bicia rekordów prędkości. To dlatego, żeby móc nim wjechać na drogę publiczną bez ryzykowania zniszczeń podwozia czy zawieszenia się na pierwszej większej nierówności drogi.

Bugatti Chiron Super Sport 300+fot. materiały prasowe
Bugatti Chiron Super Sport 300+

Poza tym to niemalże ten sam samochód. Napędzany wzmocnionym silnikiem W16, pochodzącym z jubileuszowego egzemplarza Bugatti Centodieci. Ma 1600 koni mechanicznych mocy. Specjalnie przygotowany Bugatti Chiron został jednak wydłużony o 25 centymetrów, głównie za sprawą dłuższej sekcji tylnej w stylu Longtail, opracowanej wspólnie z inżynierami Dallary. Z kolei Michelin dostarczył opony, wzmocnione włóknem węglowym. Zauważalny jest również brak tylnego skrzydła, zastosowanie nowego poczwórnego wydechu i głębszego dyfuzora, dla generowania odpowiedniej siły przysysającej auto do asfaltu.

Na koniec pozostaje kwestia ceny. Bugatti Chiron Super Sport 300+ został wyceniony na okolice 3,5 miliona euro. Przy czym pierwszy egzemplarz został zarezerwowany w pierwszej chwili po zaprezentowaniu auta.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA