Bugatti i Rimac połączone. Powstaną nowe modele

Porsche poinformowało w oficjalnym komunikacie o połączeniu marek Bugatti i Rimac w jedną spółkę joint-venture o nazwie Bugatti-Rimac. Na jej czele stanie sam Mate Rimac.

Bugatti-Rimac - powstanie nowej spółki fot. materiały prasowe
Bugatti Chiron i Rimac Nevera

Bugatti-Rimac to nowy twór na motoryzacyjnym rynku, co potwierdza informacje, o których pisaliśmy już we wrześniu 2020 roku. Zawsze, kiedy tak znane marki łączą siły, powstaje duży szum informacyjny i nasuwa się pytanie – co dalej? Ale spokojnie, Bugatti nie zniknie i straci swojego znaczenia, podobnie jak Rimac wciąż produkować będzie supersamochody elektryczne pod własną marką. Tak naprawdę przecież obie te firmy mają już bliskie koneksje z Grupą Volkswagen, do której Bugatti należy w całości, a Rimac jest z kolei w 24 proc. własnością Porsche – także będącego elementem tej całej układanki pod nazwą Grupa Volkswagen.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Siedziba firmy Bugatti-Rimac ulokowana zostanie w Zagrzebiu. Do rady nadzorczej nowej spółki, która oficjalnie zarejestrowana zostanie pod koniec 2021 roku, wejdą Mate Rimac, jako jej CEO, a także Oliver Blume i Lutz Meschke z zarządu Porsche. Bugatti-Rimac liczyć ma w sumie 430 pracowników, w tym 300 w Zagrzebiu i 130 w Miluzie.

Bugatti-Rimac - powstanie nowej spółkifot. materiały prasowe
Bugatti Chiron, Rimac Nevera i Porsche Taycan

Rimac uzyska 55 proc. udziałów, a Porsche pozostałe 45 proc., z kolei jak wspomnieliśmy, Porsche ma już obecnie 24 proc. udziałów w Rimacu, zaś Bugatti zostanie przekazane do joint-venture przez obecnego właściciela - Volkswagena. Skomplikowane? No cóż, biznes…

Koniec końców, wszystko zostaje w rodzinie, ma "hulać" i już za kilka lat wydać owoce w postaci nowych modeli, w tym pierwszego w pełni elektrycznego modelu Bugatti. Wiemy już z zapewnień władz spółki, że nie będzie to po prostu przemianowany Rimac Nevera – pokazany niedawno elektryczny hipersamochód – a nowa konstrukcja. Poza tym zapowiedziano także "produkty Bugatti, które nie będą wyłącznie hipersamochodami", a oprócz pojawienia się jeszcze w ciągu tej dekady w pełni elektrycznego Bugatti pojawiło się zapewnienie, że spalinowe modele tej marki pozostaną w ofercie, ale zostaną mocno zelektryfikowane.

Początkowa działalność właściwie niewiele zmieni w profilu obu marek. Bugatti Chiron wciąż powstawać będzie w Miluzie, zaś Rimac zajmie się produkcją Nevery. Nowe, wspólnie opracowywane modele, pojawić się mają „w dalszej perspektywie”.

Bugatti-Rimac - powstanie nowej spółkifot. materiały prasowe
Bugatti Chiron i Rimac Nevera

Na koniec ciekawostka, bo zapewne wielu z naszych czytelników kojarzy fakt, że już wcześniej nie tylko Porsche, ale i Hyundai Motor Group zakupiły część udziałów w marce Rimac. Otóż okazuje się, że koreański gigant zachowa swoich 12 proc. udziałów, co sprawia, że jeżdżąc na przykład elektrycznym Hyundaiem Ioniq 5 można – z przymrużeniem oka – poczuć bliskie koneksje z producentami hipersamochodów, jak Bugatti czy Rimac.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA