Były mistrz F1 odbiera 1900-konnego Rimaca Nevera. Mamy nagranie

Rimac Nevera to elektryczny hipersamochód o mocy 1914 KM, który do setki rozpędza się w niecałe 2 sekundy. Pierwszym właścicielem został sam Nico Rosberg. Zobaczcie nagranie z jego pierwszej jazdy.

Rimac Nevera w rękach Nico Rosberga fot. materiały prasowe
Rimac Nevera w rękach Nico Rosberga

Mistrz świata Formuły 1 z roku 2016, Nico Rosberg, jest pierwszym właścicielem produkcyjnej wersji Rimaca Nevera. Nie tak dawno temu pisaliśmy o tym samochodzie przy okazji rozpoczęcia jego produkcji seryjnej (powstanie tylko 150 egzemplarzy), a już dziś auto można spotkać na drogach. I jest wielce prawdopodobne, że jeśli zobaczycie Neverę na autostradzie, za kierownicą siedzieć będzie sam Nico Rosberg, pogromca Lewisa Hamiltona z 2016 roku.

Nagranie z momentu odbioru samochodu z siedziby marki Rimac samo w sobie jest warte obejrzenia, nawet jeśli nie macie opanowanego angielskiego w stopniu pozwalającym zrozumieć wszystkie wypowiadane kwestie. Widok mistrza F1, siedzącego obok założyciela marki i obecnie prezesa połączonych firm Bugatti i Rimac – Mate Rimaca – jest wart poświęcenia kilku minut w przerwie na kawę.

Nagranie zaczyna się ciekawie, bo widzimy fragment z późniejszej części, kiedy Nico zapowiada drift na łuku drogi, a przestraszony Mate chce wysiąść z auta, ale interesujący jest też sam wyjazd z fabryki. Nico musi bowiem przecisnąć się z zapasem dosłownie kilku centymetrów przez szpaler kilkunastu bezcennych prototypów Nevery (patrz zdjęcie poniżej), postawionych w przedsionku budynku na przedmieściach Zagrzebia. Czy udało się nie zarysować żadnego z tych unikatów, o których Mate Rimac opowiadał w innym nagraniu? Zobaczcie sami na nagraniu, które znajdziecie na końcu artykułu.

Rimac Nevera w rękach Nico Rosbergafot. materiały prasowe
Rimac Nevera w rękach Nico Rosberga

 

Przypomnijmy jeszcze, że do napędu Rimaca Nevery służy zestaw czterech silników elektrycznych o łącznej mocy 1408 kW, czyli około 1914 KM i momencie obrotowym 2360 Nm. Dzięki temu sprint do setki trwa niewiarygodne 1,9 sekundy, a jedną czwartą mili Nevera pokonuje w 8,5 sekundy. Jak na sporą masę pojazdu, sięgającą 2150 kg, to wyniki bardziej niż znakomite. Za ową „nadwagą” stoi potężny akumulator, zdolny zgromadzić łącznie 120 kWh energii.

Mimo to Nico Rosberg jest pod wrażeniem zapasu przyczepności Nevery, która waży o ponad 220 kg więcej od i tak przecież ciężkiego, choć nie mniej potężnego Bugatti Chirona. Dodajmy, że cena jednego egzemplarza to około 2,5 mln dolarów, a rocznie, przez kolejne trzy lata, powstanie 50 egzemplarzy. W sumie 150. A teraz już obiecane nagranie:

 

 

REKLAMA