Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.3

CEPiK 2.0 wystartował - pierwsze podsumowanie

Jak wynika z danych, które podało Ministerstwo Cyfryzacji, w drugim dniu działania systemu wykonano 41,5 tys. operacji na dokumentach.

Badanie techniczne Badanie techniczne

Rzecznik ministerstwa, Karol Manys, poinformował w komunikacie opublikowanym na Twitterze, że coraz więcej stacji kontroli pojazdów podłącza się do systemu CEPiK 2.0.

- Coraz więcej stacji kontroli pojazdów podłącza się do systemu #CEPiK2. Na 4,7 tys. wszystkich stacji wczoraj (poniedziałek) brakowało 2,1 tys. Dziś przyłączyło się ponad 600! Ale ciągle brakuje ponad 1,4 tys. - napisał Manys we wtorek wieczorem.

Z 41,5 tysiąca wtorkowych operacji (wtorek był drugim dniem działania systemu) 27,1 tys. dotyczyło wydania dowodów rejestracyjnych i czasowych pozwoleń. Ponadto wykonanych zostało ponad 37,1 tys. badań technicznych, z czego pozytywny wynik miało 35,9 tys., a negatywny dokładnie 1216.

Te dane dają pogląd na stan techniczny samochodów na polskich drogach. Liczby wskazują, że niemal 3,3 proc. aut jadących na okresowy przegląd nie przechodzi go, wykazując poważne usterki, zagrażające bezpieczeństwu.

Z twitterowego konta rzecznika ministerstwa dowiadujemy się też, że problemy, na które wskazywali petenci, rzeczywiście występowały, choć jego zdaniem były to odosobnione przypadki.

- System CEPiK działa. W pewnych miejscach dochodzi do pewnych problemów, ale są to pojedyncze miejsca i rozwiązywane są na bieżąco.

Przypomnijmy, że od 13 listopada za coroczne badanie techniczne samochodów trzeba płacić przed jego przeprowadzeniem. Wyjątkiem od tego przepisu jest umożliwienie wniesienia opłaty za badanie techniczne i opłaty ewidencyjnej już po przeprowadzeniu badania, tylko w przypadku rozliczania usługi na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności. To ukłon w stronę przedsiębiorców zarządzających dużymi flotami samochodów.

Po zmianach, do systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) przekazywane są na bieżąco dane o negatywnych wynikach badania technicznego. Również w sytuacji, kiedy badania zostaną przerwane w ich trakcie na sygnał kierowcy, który mógł do tej pory uniknąć opłaty, kiedy wiedział, że badanie będzie miało wynik negatywny.

Nowe regulacje mają ukrócić proceder tzw. turystyki badań technicznych, kiedy właściciel auta do skutku szukał stacji, w której dostanie upragnioną pieczątkę.

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij