CIemna strona targów w Detroit

Strajk pod halą Cobo
Strajk pod halą Cobo

Amerykański przemysł motoryzacyjny jest w naprawdę złej kondycji. Wprawdzie Chrysler i General Motors otrzymały pożyczkę od rządu, dzięki czemu utrzymały płynność finansową, to jednak ich najbliższy los jest niepewny.

Z powodu kryzysu amerykańskie firmy zamykają swoje fabryki i zwalniają tysiące ludzi. Stąd też pod halą, gdzie odbywają się targi w Detroit trwa demonstracja miejscowych związków zawodowych, a dominujące hasło brzmi: "jeśli nie straciłeś pracy, to kupuj dalej zagraniczne samochody".

Według specjalisty, analityka branżowego - Yen Chena z Center for Automotive Research - Chrysler nie przetrwa najbliższych kilku miesięcy i zostanie rozsprzedany. Według niego, jedyną wartą uwagi marką jest Jeep, natomiast na Chryslera ostrzy sobie pazury Nissan!

Źródło: informacja własna

 

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA