REKLAMA

Cena ropy poniżej zera, dziś lekko rośnie

Cena baryłki ropy WTI spadła wczoraj na amerykańskiej giełdzie do poziomu minus 40 dolarów. Dziś jest ledwie powyżej zera. Co to oznacza?

Ropa naftowa Ropa naftowa, fot. shutterstock

Dzisiaj na otwarciu amerykańskiej giełdy ropa WTI zaczęła lekko drożeć po historycznym spadku ceny do minus 40,32 dolara za baryłkę. To pierwszy raz w historii, kiedy baryłka była na poziomie poniżej zera.

W poniedziałek amerykańska ropa WTI kosztowała około 15 dolarów za baryłkę, ale w ciągu dnia cena spadła do poziomu minus 40 dolarów. Wtorkowe notowania wskazują, że ropa WTI jest już wyceniana na lekkim plusie – dokładnie 1,6 dolara za baryłkę.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Baryłka ropy na minusie – co to znaczy?

Analitycy są zgodni, że tak gwałtowny spadek ceny ropy do wartości grubo poniżej zera, czy teraz do okolic zera, jest mocnym sygnałem o dużym nadmiarze tego paliwowego surowca. Jest to jednocześnie nieunikniony wynik największej od niepamiętnych czasów dysproporcji między popytem i podażą.

To z kolei oznacza, że możliwości magazynowania ropy zostały wyczerpane, magazyny są pełne, a w związku z pandemią koronawirusa, popyt na paliwa drastycznie spadł na całym świecie. Praca zdalna i zamknięcie ludzi w domach oznacza wstrzymanie wielu podróży samochodami.

Chcesz być na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami? Dołącz do naszej grupy na facebooku

Pamiętajmy też o uziemieniu samolotów, w związku z zamykaniem granic i gwałtownym spadkiem zapotrzebowania na loty służbowe i rekreacyjne. Jak podaje agencja Bloomberg, uziemionych jest około 16 tys. samolotów pasażerskich, co oznacza 62 proc. światowej floty. Agencja dodaje, że liczba używanych obecnie pasażerskich statków powietrznych jest najniższa od 26 lat.

Trzeba jednak dodać, że mówimy o ropie WTI (West Texas Intermediate), a dokładnie o cenach majowych kontraktów na ropę WTI. Póki co ropa Brent wciąż trzyma się nieźle. WTI natomiast musi zostać sprzedana przed końcem możliwości handlu majowymi kontraktami (termin upływa dziś), stąd tak niskie ceny - związane oczywiście bezpośrednio ze spadkami popytu na surowiec.

Zobacz także:

REKLAMA

REKLAMA

Co dalej z tak tanią ropą?

Analitycy są zdania, że nastąpi ograniczenie produkcji ropy i wstrzymanie jej importu do USA. Prezydent USA Donald Trump rozważa wstrzymanie importu ropy z Arabii Saudyjskiej i przekazanie 75 mln baryłek do rezerw strategicznych, wykorzystując niską cenę.

Eksperci przewidują, że po korekcie wielkości wydobycia ropy nastąpi stopniowe odbicie ceny baryłki w górę. To, jak szybko cena wzrośnie, będzie jednak zależało również od tego, kiedy i jak szybko gospodarki krajów zaczną ożywać.

My póki co możemy liczyć na najniższe od wielu lat ceny paliw na stacjach. Niektóre stacje przy hipermarketach zeszły z ceną litra bezołowiowej 95 do poziomu poniżej 3,5 zł. Na markowych stacjach ceny spadają znacznie wolniej, w wielu miejscach wciąż przekraczając 4 złote za litr.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA