Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Chevrolet Colorado ZH2 - wodorowa broń wojskowa

Koncern GM oraz amerykańskie wojsko stwierdzili, że świetnym pojazdem bojowy mógłby zostać pick up napędzany ogniwami paliwowymi! Model Colorado ma być bardzo cichy co pomoże przy rozpoznaniu pola walki.

Chevrolet Colorado ZH2

General Motors w kooperacji ze specjalnym wydziałem amerykańskiego wojska (U.S. Army Tank Automotive Research, Development and Engineering Center) wpadło na pomysł zbudowania wyczynowego pojazdu terenowego wyposażonego w napęd elektryczny zasilany ogniwami paliwowymi. W dodatku wzmocniono całą konstrukcję samochodu, zamontowano mocniejsze i wyższe zawieszenie a nadkola wypełniono 37-calowymi oponami z agresywnym bieżnikiem.

Co ciekawe, i według pomysłodawców praktyczne w bojowych warunkach, można z samochodu wymontować ogniwo paliwowe i skorzystać z niego jak z generatora prądu do urządzeń wojskowych np. na pustyni, gdzie istnieje problem z dostępem do elektryczności. Na terytorium Milford Proving Grounds GM będzie testowało wyczynowego Chevroleta co najmniej do początku 2017 roku, po czym samochód zostanie przekazany armii na dalsze testy. "W przyszłym roku spodziewamy się dowiedzieć wszystkiego po testach armii, która przetestuje co system potrafi w boju" - zapowiedział Charlie Freese, dyrektor GM Global Fuel Cell Activities.

Samochody wykorzystujące do produkcji energii ogniwa paliwowe (to swego rodzaju przenośne elektrownie) mogą pracować znacznie ciszej niż auta spalinowe, oraz mają znacznie większy zasiąg niż samochody jedynie magazynujące energię elektryczną w akumulatorach. Chevrolet Colorado ZH2 produkuje także mniej ciepła co pozwoli lepiej mu ukryć się przed systemami wykrywającymi. Co ciekawe inżynierowie pracują także nad systemem odzyskującym wodę z reakcji łączenia wodoru z tlenem, którą następnie żołnierze będą mogli pić.

General Motors przy współpracy z armią pracuje obecnie także nad dronem napędzanym energią elektryczną wytwarzana przez pokładowe ogniwo paliwowe - taki dron musi latać bez przerwy przez 60 dni nad oceanem.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij